Czy Malkovich jako “Nowy papież” dorówna Lawowi?

Jude Law i John Malkovich – odtwórcy głównych ról w serialu Paolo Sorrentino dla HBO
Jude Law i John Malkovich – odtwórcy głównych ról w serialu Paolo Sorrentino dla HBO
Paolo Sorrentino wraz z odtwórcami głównych ról w jego serialu realizowanym dla HBO zaczęli podgrzewać atmosferę. Co prawda na premierę "Nowego papieża" przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, ale już teraz serialowa ekipa wysyła widowni jednoznaczny sygnał – warto.

Przed trzema laty “Młody papież” Paolo Sorrentino wywołał spore zamieszanie. Powiedzieć, że serial HBO spotkał się z ciepłym przyjęciem, to jak nie powiedzieć nic! Dużą rolę odegrała w tym niesamowita kreacja Jude’a Lawa, ale i zamysł reżysera, który nie szukał taniej sensacji. Opowieść o Lennym Belardo nie była zbyt obrazoburcza, ale nietuzinkowy Amerykanin na tronie papieskim zdecydowanie przemeblował staromodne korytarze Watykanu. W showbiznesie tak długie oczekiwanie na kontynuację to jednak wieki, dlatego niektórzy fani zastanawiali się, czy ta w ogóle powstanie. Niedawno otrzymaliśmy jednak solidne potwierdzenie, które może nieco zaskakiwać. Kontynuacja nosi bowiem tytuł “Nowy papież”, a rolę tę odegra John Malkovich. Nie oznacza to jednak, że nie zobaczymy już Jude’a Lawa – wręcz przeciwnie – zobaczymy i to w całej okazałości.

Kadr z serialu "Młody papież", fot. HBO
Kadr z serialu “Młody papież”, fot. HBO

Osoby pamiętające finał pierwszego sezonu z pewnością zastanawiały się, jak Paolo Sorrentino zamierza pociągnąć wątek Lenny’ego Belardo. Nie zdradzając spoilerując: cliffhanger był dość dramatyczny, ale dawał reżyserowi duże pole manewru. Już sam zwiastun pokazuje, że postać grana przez Lawa powróci, jednak nie możemy być pewni, w jakim charakterze. Z wywiadów wiemy natomiast, że na ekranie pojawi się także śmietanka europejskich aktorów oraz goście pokroju Sharon Stone czy… Marilyna Mansona.

Teaser jest dość oszczędny w fabularne smaczki, ale z pewnością nie da się nie zauważyć, że “Nowy papież” będzie historią pewnej konfrontacji. Tytułowa postać, grana przez Johna Malkovicha, kroczy bowiem przez korytarze Watykanu z powagą i wypisanym na twarzy bojowym nastawieniem. W tym samym czasie Lenny Belardo z nonszalancją i pewnością siebie przechadza się po plaży niczym zawodowy model w reklamie bielizny. Co ciekawe, Jude Law przyznał, że “nigdy wcześniej nie zagrał w mniejszym stroju”, sugerując przy tym, że wcale nie chodzi o slipy, w których widzimy go na zwiastunie.

Kadr ze zwiastuna serialu "Nowy papież", fot. HBO
Kadr ze zwiastuna serialu “Nowy papież”, fot. HBO

Nie ma wątpliwości, że kręcąc “Młodego papieża”, Paolo Sorrentino nie chciał nikogo ani obrażać, ani tym bardziej moralizować. Od początku zamysłem Włocha było skupienie się na niesamowicie rozbudowanej, rozwijanej przez wieki estetyce, będącej nieodzownym elementem wiary katolickiej. Historia Kościoła to jednak także historia wielkiej polityki, a detronizacja jednego nietuzinkowego przywódcy Kościoła przez drugiego, niemniej charakterystycznego, daje nam tylko przedsmak tego, co może nam pokazać “Nowy papież” – zachowując przy tym charakter pierwszego sezonu i typowy dla Sorrentino ironiczny humor w dopracowanej pod każdym względem oprawie wizualnej i dźwiękowej. Dokładna data premiery nie jest jeszcze znana, ale wiadomo, że serial pojawi się na antenie HBO w przyszłym roku.

Autor artykułu
More from Damian Halik

James Cameron opowie nam o historii science fiction

James Cameron nie próżnuje! Prace nad dziełem jego życia wciąż trwają, jednak...
Czytaj wiecej