“John Wick Hex” – najlepszy zabójca w grze strategicznej

"John Wick Hex", fot. Mike Bithell/Good Shepherd
"John Wick Hex", fot. Mike Bithell/Good Shepherd
Miłośnicy rozwałki w klasycznym stylu, nawiązującym do najlepszych lat kina akcji, pokochali Johna Wicka, który z miejsca urósł do ranki postaci kultowe – trzecia odsłona filmowego cyklu o najlepszym zabójcy świata właśnie trafiła do kin, tymczasem pojawił się pomysł, by pozwolić fanom jeszcze mocniej poczuć ten klimat...

Musicie przyznać, że osiągnięcie statusu “kultowego” w tak krótkim czasie to niemały wyczyn. Można wręcz odnieść wrażenie, że “John Wick” zyskał to miano tuż po premierze, będącej zresztą jednym z większych filmowych objawień 2014 roku. Tu jednak do gry wchodzi świetna realizacja dość prostej koncepcji i niepowtarzalny Keanu Reeves, dla którego ostatnie lata są najlepszym okresem w karierze od czasu trylogii “Matrix”. Co jednak powiedzielibyście na możliwość wcielenia się w najlepszego zabójcę świata? Niejako przy okazji premiery trzeciej odsłony jego filmowej historii zaprezentowano zwiastun gry “John Wick Hex”.

Wszyscy, którzy lubią tego typu rozrywkę, zapewne mają świadomość, że przenikanie się świata filmu i gier rzadko wychodzi komukolwiek na dobre. “John Wick Hex” nie jest jednak typowym produktem bazującym na marce, który ma jedynie zwiększyć jej przychody. Wręcz przeciwnie – produkcję należałoby uznać raczej za “indyka” i to właśnie tej niezależności może tkwić jej największy potencjał.

Po trupach do celu tylko “tanecznym” krokiem

Animacja z gry "John Wick Hex", fot. Mike Bithell/Good Shepherd
Kadr z animacji w “John Wick Hex”, fot. Mike Bithell/Good Shepherd

W grze “John Wick Hex” wcielamy się oczywiście w tytułowego zabójcę. Nie posunięto się do nęcenia nazwiskiem, które nie miałoby wiele wspólnego ze stanem faktycznym. Co więcej, produkcja ma pełne błogosławieństwo – a nawet techniczne wsparcie! – twórców filmów. A wszystko przez specyficzny charakter i klimat tamtejszego świata, który w dużej mierze odpowiada za sukces. Być może zaskakujące wyda się, że nawiązujący do dynamicznego akcyjniaka “John Wick Hex” jest strategią, ale ten element zaskoczenia może okazać się najlepszym, co fanów Wicka spotkało (poza trylogią, oczywiście).

Twórcą gry jest Mike Bithell – autor głośnych swego czasu tytułów silnie bazujących na narracji jak “Thomas Was Alone” z 2012 roku, “Volume” z 2015 i “Subsurface Circular”. Strategia nieco więc odbiega od jego dotychczasowych dokonań, lecz nie powinno to martwić. Pierwsze screeny dają świetny przedsmak tego, co Bithell i przedstawiciele wydawcy Good Shepherd nazwali “choreograficznymi szachami”.

Gameplay gry pokazujący mechanikę walki, fot. Mike Bithell/Good Shepherd
Gameplay gry pokazujący mechanikę walki, fot. Mike Bithell/Good Shepherd

Mechanika gry sugeruje mnogość opcji, ale w swych założeniach jest dość prosta. “John Wick Hex” to strategia, przy której nikt się nie znudzi. Zadbano o to, by decyzje nie były łatwe, a ich skutki srogie. Ograniczona amunicja i takie detale, jak czas przeładowania, mają natomiast zapewnić realizm rozgrywki. Gracz w ograniczonym czasie będzie więc musiał wybierać kolejne ruchy, by wyeliminować pojawiających się przeciwników, zanim oni dopadną jego. A wszystko w niemalże tanecznym rytmie gun fu, który doskonale znamy z filmów. To właśnie w tym elemencie wspomagali Bithella twórcy “Johna Wicka”, przygotowując choreografię i ekipę kaskaderów, która odegrała poszczególne ruchy. Jedynym problemem dla części graczy może być co prawda minimalistyczna grafika, lecz na to niczego nie poradzimy. Społeczność gamerska nieraz jednak pokazywała, że mechanika i fabuła dla większości z nich jest istotniejsza od wizualnych wodotrysków.

Niestety nie wiadomo, kiedy “John Wick Hex” doczeka się premiery. Gra sprawia wrażenie tytułu będącego w końcowym etapie produkcji, jednak musimy uzbroić się w cierpliwość. Wiadomo natomiast, że dystrybucją zajmie się ekskluzywnie Epic Game Store, na którego stronie można już przeczytać opis gry. Jej cena ma wynosić 69 zł – i tu niespodzianka. Tytuł został objęty akcją Epic Mega Sale, która potrwa od 16 maja do 13 czerwca. Jeśli w tym czasie zdecydujemy się na złożenie zamówienia w przedsprzedaży, zapłacimy za “John Wick Hex” jedynie 22,10 zł.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Czy silnik Unity Technologies odmieni oblicze motoryzacji?

Niejeden zapowiadał już rewolucję, którą – rzekomo – miała zapoczątkować jego firma....
Czytaj wiecej