Karol Bielecki chorążym na igrzyskach w Brazylii

Wczoraj Polski Komitet Olimpijski ogłosił, że chorążym reprezentacji polski na zbliżających się Igrzyskach w Brazylii będzie Karol Bielecki – jeden z naszych najlepszych piłkarzy ręcznych.

Wczoraj Polski Komitet Olimpijski ogłosił, że chorążym reprezentacji polski na zbliżających się Igrzyskach w Brazylii będzie Karol Bielecki – jeden z naszych najlepszych piłkarzy ręcznych.

W sumie na tym wstępie można by zakończyć, jednak warto zadać pytanie, dlaczego właśnie Bielecki? Ponieważ to godny wzór do naśladowania: wszyscy chyba wiedzą jak strasznej kontuzji doznał i jak wspaniale sobie z nią poradził. W 2010 roku podczas towarzyskiego meczu Polska – Chorwacja nasz lewy rozgrywający został ugodzony kciukiem w oko przez Josipa Valčicia. Mimo ekspresowego transportu do szpitala i trzech operacji nie udało się uratować narządu szczypiornisty. Piłka ręczna to bardzo twarda i brutalna gra, wystarczy spojrzeć na koszulki zawodników po meczu. Każdy z nich ma w okolicach dwóch metrów wzrostu i ok 100 kilogramów wagi, niestety przy walce o piłkę takie rzeczy się zdarzają. Szczytem bezczelności byłoby podejrzewanie Valčicia o celowe działanie – sam bardzo ciężko przeżył tę sytuację – nie obyło się bez pomocy psychologicznej. Dla Bieleckiego diagnoza o utracie oka oznaczała koniec kariery, który to zresztą publicznie ogłosił. Jednak po niedługim czasie, rehabilitacji wznowił treningi i… wrócił do gry w klubie i reprezentacji, pozostając nadal jednym z najlepszych rozgrywających na świecie.

Karol Bielecki jest chodzącym dowodem na to, że w sporcie nie ma rzeczy niemożliwych. Wystarczy chcieć. Zdj. Stiendy via wikimedia commons
Karol Bielecki jest chodzącym dowodem na to, że w sporcie nie ma rzeczy niemożliwych. Wystarczy chcieć. Zdj. Stiendy via wikimedia commons

Karol Bielecki urodził się 34 lata temu w Sandomierzu. W szkole nawet nie myślał o szczypiorniaku, woląc jak większośc piłkę nożną. Jednak dzięki swojemu nauczycielowi WF, który widział jego predyspozycje, zaczął trenowac piłkę ręczną. W 1997 roku zgłoszony do kadry drugoligowej Wisły Sandomierz stał się najmłodszym ligowym piłkarzem ręcznym w Polsce. Potem grał w Vive Kielce (do której powrócił 4 lata temu) i w dwóch klubach niemieckiej Bundesligi. W rozgrywkach ligowych zdobył Mistrzostwo Polski Juniorów, pięciokrotnie Mistrzostwo Polski Seniorów, cztery razy Puchar Polski, trzy razy brązowy medal Ligi Mistrzów a w tym roku z Vive złoty medal w tych rozgrywkach. Ponadto grając w Niemczech wygrał puchar EHF i brązowy medal Bundesligi.

Od utraty oka Bielecki musi grać w okularach ochronnych. Zdj. Grzegorz Jereczek via wikimedia commons
Od utraty oka Bielecki musi grać w okularach ochronnych. Zdj. Grzegorz Jereczek via wikimedia commons

W reprezentacji Bielecki gra od 2002 roku, najpierw w juniorskiej z która zdobył pierwsze Złoto dla Polski. Potem wraz z grupą kolegów z boiska przeszedł do seniorskiej i od lat stanowi trzon zespołu, choć dwa razy (nie licząc wypadku z okiem) ogłaszał koniec kariery reprezentacyjnej. Jednak najpierw trener Bogdan Wenta, a później Michael Biegler namawiali go skutecznie do powrotu. Między innymi dzięki niemu Polacy stawali trzykrotnie na podium Mistrzostw Świata, w tym raz na drugim oraz sięgnęli po Superpuchar Europy. Trener Wenta tak mówił o nim po powrocie po kontuzji:

“To jego częściowe, w pewnym sensie, inwalidztwo jest siłą dla wszystkich. Skoro on gra, to jak ktoś inny może narzekać na ból mięśniowy? “

Karol Bielecki rozegrał w reprezentacji Polski 234 mecze i rzucił 843 bramki, nie wiadomo ile z nich trafił celując tylko jednym okiem. Teraz poprowadzi po medale nie tylko szczypiornistów, ale i całą polską reprezentację olimpijską która pojedzie do Rio de Janeiro. Chyba nikt nie ma wątpliwości,że jego historia i niezłomność doskonale predestynuje go do tej roli.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Nie będzie ataku na 1000 mph…

Projekt pojazdu Bloodhound SSC, który miał pobić rekord prędkości na lądzie został...
Czytaj wiecej