Karp w służbie kolacji wigilijnej

Karp, Olaf Kuziemka, Niemiecki Instytut Wina
Fot. Niemiecki Instytut Wina
Już jutro Wigilia Bożego Narodzenia! Wszyscy spotkamy się w gronie najbliższych, zasiądziemy do uroczystej kolacji i będziemy cieszyć się wigilijnymi potrawami, których powinno być dwanaście. Zachowajmy jednak tradycję i cieszmy się w tym dniu ucztą bez mięsa.

Zgodnie z tradycją kolacja wigilijna powinna rozpocząć się wraz z pierwszą gwiazdą na niebie, co jest nawiązaniem do Gwiazdy Betlejemskiej oznajmiającej narodziny Jezusa. Mimo iż według prawa kanonicznego obowiązującego od 2003 roku ścisły post tego dnia nie jest wymagany, to w polskich domach wieczerza wigilijna była, jest i chyba na zawsze pozostanie postna. Pamiętajmy jednak, iż wigilia Świąt Bożego Narodzenia to nie tylko karp i jego świta. Ten dzień ma przede wszystkim charakter religijny i w takim duchu – duchu jedności, wspólnoty, pojednania i miłości powinniśmy ją przeżyć.

Na wigilijnym stole…

Jak już pisałem w poprzednim artykule, każdego roku na wielu świątecznych stołach staje dwanaście tradycyjnych potraw. Z pewnością nie zabraknie wśród nich barszczu z uszkami, zupy grzybowej, kapusty, pierogów z kapustą i grzybami, ryby po grecku, śledzi w najróżniejszych odsłonach, jak również deserów: rolady, makowca czy świątecznych pierników. Oczywiście nie może zabraknąć również karpia w różnych odsłonach.

Karp na każdym wigilijnym stole w Polsce

Pierwsze udokumentowane wzmianki o tej rybie w kuchni polskiej pochodzą z XII wieku, lecz później jej popularność spadła. Dopiero dzięki rozpoczęciu hodowli karpia królewskiego wskoczył on na polskie stoły w XVII wieku. W owym okresie karp nie był jednak w żaden sposób kojarzony z Wigilią. Zmiany przyniósł dopiero początek lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. W czasach PRL powrócono bowiem do jego hodowli i zaczęto reklamować hasłem: Karp na każdym wigilijnym stole w Polsce. Był to projekt ministra Hilarego Minca, który za sprawą swojego pomysłu przyczynił się do zapoczątkowania tej tradycji wigilijnej.

Karp w kilku(nastu) odsłonach

W większości domostw utarło się, iż wigilijny (stereotypowy) karp podawany jest w formie smażonej lub w galarecie. Tę rybę możemy jednak przyrządzić na kilkanaście sposobów. Możemy przyrządzić go tradycyjnie na patelni, piec z masłem oraz ziołami w piekarniku. Może być w cebuli, w galarecie, podany w śmietanie, z orzechami, w zalewie octowej, z burakami. Przepisów jest praktycznie bez liku, jednakże nie zawsze trzeba przesadzać. Można tę rybę przygotować również według własnej inwencji.

Karp w cieście na serku chrzanowym

Karp, Niemiecki Instytut Wina
Fot. Niemiecki Instytut Wina

Wraz z Niemieckim Instytutem Wina oraz jedną z najznamienitszych szefowych kuchni, Agatą Wojdą, w związku ze zbliżającą się Wigilią Bożego Narodzenia popełniliśmy ten czyn i pokusiliśmy się (taaa, ja robiłem tylko dobre wrażenie) na przygotowanie karpia w piwnym cieście – smażonego z odrobiną imbiru i skórki cytrynowej, podanego na serku chrzanowym z orzechami oraz marynowanymi burakami. W efekcie powstała bardzo złożona wigilijna potrawa w zupełnie odmiennej odsłonie, pełna aromatów i zróżnicowanych smaków, wspaniale komponująca się w tym przypadku z niemieckimi winami. Etykiety, które z pewnością sprawdzą się przy takim daniu, to:

Von Buhl – Brut Pinot Blanc & Chardonnay

Von Buhl, Von Buhl Brut Pinot Blanc & Chardonnay

Wino wytworzone metodą tradycyjną ze szczepów pinot blanc (65%) oraz chardonnay (35%), dojrzewające w butelce około piętnastu miesięcy. Skórka mandarynki, świeżej gruszki oraz orzechy charakteryzują to wino w aromatach. Na podniebieniu jest natomiast soczyste, z kremową konsystencją. To wino orzeźwiające z dobrze zintegrowaną kwasowością i delikatną pikanterią na finiszu.

Weingut Braun – Grauburgunder Trocken

Weingut Braun, Weingut Braun Grauburgunder Trocken

Wino z dobrym ciałem i długim finiszem. W aromacie dominują dojrzałe owoce pigwy, melona, skórka cytrynowa i delikatne nuty orzechowe. W ustach harmonijne, o przyjemnej kwasowości i lekkim, długim finiszu.

Van Volxem – Saar Riesling

Van Volxem, Van Volxem Saar Riesling

Nowoczesny niemiecki Riesling z dorzecza Saary. W nosie brzoskwinie, morele, owoce cytrusowe oraz – co charakterystyczne dla winiarni Van Volxem – nuty maślane i pieprzne. Mocna kwasowość i mineralność wraz z soczystymi owocami tworzą na podniebieniu pełnię i harmonię.

Świąt obfitujących w niezapomniane chwile, wielkiej radości, ukojenia oraz odpoczynku od codziennych trosk, życzy Olaf Kuziemka. Frohe Weihnachten!

Autor artykułu
More from Olaf Kuziemka

NETFLIX z winem w tle…

Netflix to bardzo popularna forma oglądania filmów oraz seriali. Miliony użytkowników na...
Czytaj wiecej