Keanu Reeves zachwyca jako model YSL

Keanu Reeves w sesji promującej jesienną kolekcję YSL, fot. David Sims dla Yves Saint Laurent
Keanu Reeves w sesji promującej jesienną kolekcję YSL, fot. David Sims dla Yves Saint Laurent
Aktor nieraz już zaskakiwał fanów swoim wyglądem – przez lata żartowało się z jego nieśmiertelności, przywołując średniowieczne obrazy z łudząco do niego podobnym jegomościem, ale przychodziły też gorsze okresy, gdy aż żal było na Kanadyjczyka patrzeć. Ostatnio jednak trudne czasy chyba na dobre odeszły w niepamięć.

Odtwórca głównej roli w kultowym “Matrixie” słynie z niemal niestarzejącego się ciała. Takie przynajmniej można odnieść wrażenie, porównując jego dzisiejszy wygląd z fotografiami sięgającymi początków kariery w połowie lat 80. Drugie oblicze to jednak twarz smutasa, który niekoniecznie dba o siebie, nieraz doprowadzając się do stanu, w którym przechodzień mógłby go nie rozpoznać. Jest w tym oczywiście pewien urok, naturalność, dobrze uzupełniana przez dobrotliwą naturę aktora. W branży liczą się jednak nieco inne wartości, lecz okazuje się, że – na szczęście – nie dla wszystkich. Dom mody YSL właśnie pochwalił się zdjęciami, na których Keanu Reeves promuje ich najnowszą kolekcję.

Keanu Reeves w sesji promującej jesienną kolekcję YSL, fot. David Sims dla Yves Saint Laurent
Keanu Reeves w sesji promującej jesienną kolekcję YSL, fot. David Sims dla Yves Saint Laurent

Widać, że projektanci francuskiego domu mody z rozwagą dobrali modela do swej najnowszej kolekcji. W ostatnich latach twarzami marki byli Charlotte Gainsbourg, Anja Rubik, Travis Scott czy Kate Moss. Keanu Reeves to jednak zupełnie inny przypadek, co doskonale pokazuje wyprzedzający ruch YSL. Skąpane w odcieniach czerni i bieli fotografie autorstwa Davida Simsa dobrze odwołują się do kreacji Johna Wicka. Zapewne nieprzypadkowo zobaczyliśmy więc zapowiedź jesiennej kolekcji w maju – tuż przed premierą trzeciej odsłony serii.

Sesja Simsa to przede wszystkim minimalizm, w którym Keanu Reeves odnajduje się doskonale. Kanadyjczyk rzadko decyduje się na udział w podobnych przedsięwzięciach, ale najwidoczniej musiała go przekonać wizja fotografa i Anthony’ego Vacarello – dyrektora kreatywnego domu Yves Saint Laurent, który osobiście wybrał go do tego projektu. Co ciekawe, można by odnieść wrażenie, że cala ta sesja to… Keanu Reeves w pigułce. Poza wspomnianymi odniesieniami do Johna Wicka widać tu nawiązania do prywatnego stylu aktora. Mamy więc eleganckie garnitury, ale też dobrze skrojoną skórzaną kurtkę. Wszystko ujęte w kadrach równie oszczędnych w emocjach, co filmowy zabijaka o twarzy Keanu Reevesa.

Keanu Reeves w sesji promującej jesienną kolekcję YSL, fot. David Sims dla Yves Saint Laurent
Keanu Reeves w sesji promującej jesienną kolekcję YSL, fot. David Sims dla Yves Saint Laurent

Kampania ruszyła znienacka w mediach społecznościowych domu Yves Saint Laurent, zbierając wiele pozytywnych opinii. Poza zdjęciami Brytyjczyka, który wyrobił sobie markę, współpracując z Alexandrem McQueenem czy Balenciagą, otrzymaliśmy też krótki film. Można go zobaczyć na Instagramie marki.

Wszystko wskazuje na to, że po słynnym smutasie z nowojorskiej ławeczki nie ma już śladu, choć oczywiście nie YSL go odmienił. Keanu Reeves ostatnie lata może uznać za bardzo udane. Aktor dawno nie miał takiego wzięcia, jak teraz – doskonale wykreował też postać Johna Wicka. Trzecia odsłona filmu o największym miłośniku psów na świecie właśnie wchodzi do kin, a sama kreacja ma szansę sprawić, że ludzie przestaną Reevesa utożsamiać jedynie z “Matrixem”. Do tego nieźle powodzi się marce Arch Motorcycle, którą aktor rozwija z Gardem Hollingerem. Największy smutas amerykańskiego przemysłu filmowego ma więc powody do radości.

Keanu Reeves w sesji promującej jesienną kolekcję YSL, fot. David Sims dla Yves Saint Laurent
Keanu Reeves w sesji promującej jesienną kolekcję YSL, fot. David Sims dla Yves Saint Laurent
Autor artykułu
More from Damian Halik

Internet w rzeczywistości ratuje niezależne księgarnie?

Od dobrych stu pięćdziesięciu lat każde pojawienie się nowego medium zwiastuje śmierć...
Czytaj wiecej