KINTO. Nowy pomysł Toyoty i Lexusa na wynajem samochodu przez aplikację na telefon

Toyota , Lexus , fot. materiały prasowe
Toyota , Lexus , fot. materiały prasowe
Toyota i Lexus mają pomysł na to, jak jeszcze bardziej ułatwić wynajem długoterminowy. Japońscy klienci obu marek będą mogli wynająć samochód na 3 lata, załatwiając wszystkie formalności online i w aplikacji mobilnej. Lexus dla swoich klientów ma coś ekstra – swobodne korzystanie w ramach serwisu KINTO z sześciu różnych modeli na zmianę.

Społeczeństwo stopniowo przestawia się na nowy model użytkowania samochodów. Z konwencjonalnego posiadania na wyłączność na korzystanie z różnych form wynajmu oraz współdzielenia. Dlatego rośnie zapotrzebowanie na usługi, które umożliwią swobodny wybór samochodu, który w danej chwili nam odpowiada.

Dowolny Lexus na wyciągnięcie ręki

W Japonii zostanie uruchomiony innowacyjny serwis KINTO SELECT – wynajem długoterminowy samochodów przez aplikację na telefon. Wystarczy jeden miesięczny abonament w ramach umowy na trzy lata, by móc dowolnie korzystać z sześciu modeli Lexusa. Na początku zostanie przeprowadzony program pilotażowy, ograniczony swoim zasięgiem do metropolii tokijskiej. Latem serwis zostanie rozszerzony na cały kraj.

Oferta KINTO SELECT obejmie początkowo sześć modeli hybrydowych Lexusa – limuzynę ES 300h, sedana IS 300h, coupe RC 300h, crossovera UX 250h, średniej wielkości SUV-a NX 300h oraz dużego SUV-a RX 450h. Gama dostępnych modeli będzie modyfikowana co pół roku. Wystarczy zarejestrować się przez stronę internetową lub u autoryzowanego dealera Lexusa. Korzystać z serwisu możemy przez aplikację mobilną, by móc swobodnie dobierać luksusowy samochód do sytuacji, bieżącej potrzeby lub zachcianki. Miesięczny koszt usługi to 194 400 jenów (6 600 zł).

KINTO ONE – wynajem Toyoty przez aplikację

W marcu zostanie uruchomiona także usługa KINTO ONE dla klientów Toyoty. Serwis ten umożliwi korzystanie z jednego samochodu Toyoty przez trzy lata . Korzyścią w stosunku do szeroko znanego wynajmu długoterminowego, takiego jak działający w Polsce Leasing SmartPlan, jest uproszczenie procedury – formalności ograniczają się do rejestracji do systemu na stronie lub u dealera Toyoty, a następnie wszystkie sprawy związane z samochodem załatwia się przez aplikację.

Modele samochodów

W KINTO ONE początkowo będzie dostępnych pięć modeli Toyoty . Średniej wielkości liftback Prius, kompaktowy hatchback Corolla Sport, minivany Alphard i Vellfire oraz limuzyna segmentu E, Toyota Crown. Liczba dostępnych modeli będzie stopniowo zwiększana, począwszy od jesieni tego roku. Wdrażanie KINTO ONE również rozpocznie się od etapu pilotażowego ograniczonego do Tokio, a ogólnokrajowy serwis będzie dostępny latem. Miesięczny koszt usługi rozpoczyna się od niecałych 50 000 jenów (około 1 700 zł) za Toyotę Prius.

Koszta

W obu programach KINTO ONE i KINTO SELECT użytkownik płaci jedną stałą opłatę miesięczną. Zawiera finansowanie samochodu, ubezpieczenie, podatek samochodowy i opłatę rejestracyjną oraz koszty utrzymania. Użytkownicy będą mogli zdobywać punkty za bezpieczną i ekologiczną jazdę i wymieniać je na nagrody.

Operatorem serwisów ONE i SELECT jest firma KINTO, powołana w styczniu przez Toyotę. Fundatorami spółki są Toyota Financial Services (66,6% udziałów) i Sumitomo Mitsui Auto Service Company, Ltd. należąca do Sumitomo Corporation Group (33,4% udziałów).

Wynajem długoterminowy – co to takiego

W Polsce wynajem długoterminowy to coraz bardziej popularny sposób na samochód w firmie. Formalnie jest to leasing, w ramach którego spłaca się tylko utratę wartości samochodu w czasie trwania umowy. Po zakończeniu kontraktu użytkownik może zdecydować, czy wykupi auto po zawartej w umowie cenie, która odpowiada wartości samochodu, czy zwróci auto dealerowi i zawrze umowę na nowy samochód. W programie Toyota SmartPlan miesięczne raty mogą być nawet o 60% niższe od raty w standardowym leasingu. Pozwala to wybrać lepszy model lub ograniczyć bieżące koszty. Umowę można rozszerzyć o ubezpieczenie i serwis. Wówczas jeden miesięczny abonament pozwoli uniknąć wysokich jednorazowych kosztów i swobodnie korzystać z usług serwisu ASO bez dodatkowych opłat.

Autor artykułu
More from Redakcja

Toyota Auris GR – czy to zapowiedź ekspansji sportowej serii GR w Europie?

Najpierw był Yaris GRMN – europejskie dzieło sztuki tuningu największego japońskiego producenta....
Czytaj wiecej