Koniec sezonu

Powoli kończy się sezon teatralny, sądzę, że był zupełnie dobry, powstały m.in. znakomite spektakle dyplomowe, a właściwie w ciemno po dobry teatr można było jechać do Łodzi i do Gdańska. Mimo czerwca - to jeszcze nie ostatnie słowo twórców, w czerwcu zwracam Waszą uwagę na kilka ciekawych premier.

W Teatrze Śląskim 7 czerwca premiera spektaklu „Kurt Gerron. Führer daje miasto Żydom”. To będzie opowieść o obozie koncentracyjnym w Terezinie, życie, w którym zostało podporządkowane utopii, naziści zlecili nakręcić film propagandowy, przedstawiający utopijnie właśnie tenże obóz jako uzdrowisko. Autorem filmu miał być gwiazdor, tytułowy Kurt Gerron, niemiecki aktor żydowskiego pochodzenia, dzień po skończeniu zdjęć wywieziony i zamordowany w komorze gazowej w Auschwitz. Mam nadzieje na znakomite przedstawienie, ostatnio z duetem Wiktor Rubin-Jolanta Janiczak nie było nam po drodze, po nieudanym Neronie w Powszechnym i równie nieudanych Dead Girl Wanted w Sosnowcu.

Zakazana miłość

Romea i Julię w Studiu wystawia Michał Zadara, w roli kochanków ich rówieśnicy, Julia Leszkiewicz i Julian Zbudniewek. Mimo, że akcja dramatu będzie się toczyła we współczesnej Warszawie, Michał tekstu Szekspira ani nie przepisuje ani nie dodaje żadnych wtrętów. Jak to zabrzmi? Z Romeo nie rozstającym się ze swoją deskorolką? Premiera także 7 czerwca.

Hamlet w Poznaniu

W ogóle Szekspir wydaje się być najpopularniejszym dramaturgiem w tym sezonie w naszym kraju (i dobrze), Maja Kleczewska w poznańskim Polskim pokaże Hamleta. Rzecz będzie o stosunkach polsko-ukraińskich, a w roli tytułowej ukraiński aktor Roman Lutskyi, przedstawienie będzie pokazywane w Starej Rzeźni w Poznaniu, przypomnieć warto, że w poznańskim Nowym Hamleta wyreżyserowała Agata Duda-Gracz, warto sobie zaplanować hamletowy (hamletyzujący ew.) weekend nad Wartą. Studium o Hamlecie (akurat Wyspiańskiego, no ale…) pojawi się 14 czerwca w Olsztynie, a „Jak wam się podoba” w Gdańsku reżyseruje Krystyna Janda. “Uwielbiam tę historię, jej humor, różne sposoby mówienia o miłości. Radość, kpina, prostota, beztroska i młodzieńcze temperamenty, zapisane w tekście, zostawiały zawsze w mojej głowie uwodzące obrazy i wciąż chciałam je ucieleśnić. Mam nadzieję, że powstanie spektakl, który przysporzy radości i przyjemności także widzom” – mówi reżyserka, spektakl będzie grany podczas wakacji, więc to ważna informacja dla letników. Premiera – 28 czerwca.

Hańba …Poznań

A propos Poznania – swoja premierę na Malcie będzie miał kielecki spektakl Hańba na podstawie Coetzeego w reżyserii Macieja Podstawnego. Przedstawienie przygotowuje kielecki Teatr im. Żeromskiego. Rzecz o odpowiedzialności, empatii i o granicach – zarówno wyobraźni jak i etyki. Coetzee pojawi się na Malcie już po raz kolejny, kilka lat temu widzowie zobaczyli Hańbę w reżyserii wybitnego węgierskiego reżysera Kornela Mundruczó.

Z miłości do muzyki

Wojciech Kościelniak reżyseruje w warszawskim Żydowskim Śpiewaka jazzbandu na podstawie tekstu Samsona Raphaelsona. Syn kantora nie chce pójść drogą ojca, zakochuje się w jazzie – to punkt wyjścia. Jaki będzie finał tej historii? Jako fan Wojciecha Kościelniaka bardzo tej premiery wyczekuję, tym bardziej, że pierwszym dźwiękowym filmem powstałym na świecie, był właśnie Śpiewak Jazzbandu. Premiera 14 czerwca.

Dzieje się, korzystajmy zatem!

More from Rafał Turowski

NA MALTĘ!

Święta Bożego Narodzenia są na Malcie obchodzone z taką oprawą (czy też...
Czytaj wiecej