News will be here
“Podziemny Muranów”, czyli o mieście, którego już nie ma

Nie trzeba urodzić się w Warszawie, ani nawet tu mieszkać, by wiedzieć o niełatwej historii miasta, które 80 lat temu praktycznie w całości zniknęło z powierzchni Ziemi. Co oczywiste, nawet po odbudowie w wielu miejscach już nigdy nie było "tak samo". Również na Muranowie.

“Podziemny Muranów” to książka autorstwa prof. Jacka Leociaka, wydana nakładem wydawnictwa Czarne, która stara się nam pokazać Muranów, którego już nie ma. Dowiadujemy się z niej, jak dzielnica ta, która przed wojną była miejscem zamieszania 60 procent warszawskich Żydów, a podczas okupacji stała się gettem warszawskim, była pełna życia.

Skrzyżowanie ulic Nalewki i Świętojerskiej fot. Rutkowski, Heinz, Bundesarchiv Bild 101I-001-0285-33A

Życia, które miało swoje tempo, zależne od tego, gdzie się mieszkało. Południowa część dzielnicy była bardziej ortodoksyjna, przez co w piątek wieczór wszystko zamierało i skupiało się na obchodzeniu szabatu. Północna część była miejscem, gdzie życie nie stawało w miejscu, bez względu na kalendarz liturgiczny. Warszawa była bardzo bogatym kulturowo miastem i społeczeństwo Żydowskie miało w nim swoje ważne miejsce. W pierwszej połowie XX wieku w stolicy Polski było blisko 600 synagog i domów modlitewnych, co jasno wskazuje na to, jak wielki wpływ na życie miasta miała ta społeczność.

„Podziemny Muranów” to książka, które nie jest jedynie kolejną pozycją dokumentującą przeszłość; Leociak podchodzi do tematu z głęboką refleksją i humanistyczną wrażliwością, tworząc dzieło o wielowymiarowym znaczeniu. Jako historyk literatury i badacz Zagłady, koncentruje się na warstwie podziemnej Muranowa – zarówno w sensie dosłownym, jak i metaforycznym. Z jednej strony opisuje realia fizyczne podziemnych tuneli, piwnic, schronów i pozostałości po getcie warszawskim, które skrywają historię i tragedie ludzi tam mieszkających. Z drugiej strony, autor zagłębia się w „podziemie” ludzkiej pamięci i emocji, badając, jak mieszkańcy Muranowa i Warszawy radzą sobie z bolesnym dziedzictwem przeszłości.

Hala Mirowska w latach międzywojennych fot. Henryk Poddębski; E. Borecka, Portret Warszawy lat międzywojennych, Wydawnictwo Arkady, Warszawa 1974, s. 50

Narracja jest tu gęsta od faktów historycznych, lecz jednocześnie pełna osobistych historii, które nadają książce wyjątkowy, ludzki wymiar. Autor korzysta z różnorodnych źródeł – archiwalnych dokumentów, wspomnień ocalałych, fotografii oraz relacji współczesnych mieszkańców. Dzięki temu książka staje się swoistym kolażem, który ukazuje Muranów jako miejsce pamięci, gdzie przeszłość nieustannie wpływa na teraźniejszość.

Leociak stawia wiele pytań o tożsamość, pamięć i sposób, w jaki społeczeństwo radzi sobie z traumą przeszłości. Zastanawia się, jak odbudowany po wojnie Muranów – z nową, socrealistyczną architekturą – wpłynął na pamięć o przedwojennych mieszkańcach i ich kulturze. Jego refleksje na temat „pamięci miejsca” są głębokie i poruszające, skłaniając czytelnika do myślenia o tym, jak miasta i ich historia kształtują nasze zbiorowe i indywidualne tożsamości.

Ulica Wołyńska (dziś Józefa Lewartowskiego) przed II Wojną Światową. fot. autor nieznany

Jednym z najmocniejszych punktów „Podziemnego Muranowa” jest sposób, w jaki autor łączy przeszłość z teraźniejszością. Pokazuje on, jak współczesny Muranów wciąż nosi ślady swojej trudnej historii, choć często są one niewidoczne dla oka. Opisuje różne inicjatywy lokalne i artystyczne, które mają na celu zachowanie pamięci o dawnych mieszkańcach i ich kulturze.

„Podziemny Muranów” to książka, która głęboko porusza i zmusza do refleksji. Jacek Leociak stworzył dzieło niezwykle ważne dla zrozumienia zarówno historii Warszawy, jak i mechanizmów pamięci zbiorowej. To lektura obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się historią, kulturą i tym, jak przeszłość kształtuje naszą teraźniejszość.

Jan Urbanowicz

Jan Urbanowicz

Kinem jestem zafascynowany niemalże od kołyski, a przygody z nim zaczynałem od starych westernów i musicali z lat pięćdziesiątych. Kocham animacje Disneya, amerykańską popkulturę, "Gwiezdne wojny" i "Powrót do przyszłości". W filmach uwielbiam, że mogę spoglądać na świat z czyjejś perspektywy. Od wielu lat tworzę i współprowadzę podcasty o tematyce filmowej.

News will be here