Inna Rosja w obiektywie Coco Capitán

Obłuda rosyjskich władz, bestialstwo ich żołnierzy i histeria elit, które tak bardzo nienawidzą Zachodu, że w geście protestu niszczą dobra luksusowe, które na Zachodzie kupiły, są w ostatnich miesiącach główną perspektywą, z jakiej patrzymy na Federację Rosyjską. Wielu komentatorów politycznych nieustannie jednak podkreśla, że wbrew nazwie partii Władimira Putina nie istnieje coś takiego jak jedna Rosja. Coco Capitán pokazała niedawno tę drugą Rosję, o której często zapominamy.

Coco Capitán znana jest z niezwykle poetyckich eksperymentów

Fashion Eye Trans-Siberian, Coco Capitán, Louis Vuitton
Zdjęcie z albumu "Fashion Eye Trans-Siberian", fot. Coco Capitán/Louis Vuitton

Choć Hiszpanka od początku kariery realizuje się zwłaszcza w fotografii mody, nie sposób odmówić jej artystycznego zacięcia i licznych projektów wykraczających poza ten wąski wycinek branży. Jej prace są doceniane na wielu płaszczyznach, toteż nie powinno dziwić, że projekt podróżniczego eseju znalazł wsparcie domu mody Louis Vuitton. Choć nie jest to jakoś szczególnie promowana gałąź jej działalność, francuska marka od lat wydaje albumy podróżnicze.

Konfrontując zdjęcia archiwalne – często będące dziełami legend branży – ze świeżymi pracami młodych fotografów, seria Louis Vuitton's Fashion Eye oferuje wyjątkowe spojrzenie na miasta, regiony czy całe kraje. Niepozbawione modowej estetyki zdjęcia najróżniejszych zakątków świata zdecydowanie odbiegają od tego, co możemy zobaczyć chociażby w przewodnikach po danym miejscu. Specyficzne podejście jest tu największą wartością – zaskakuje, a czasem nawet konfrontuje artystyczne ujęcie z tym, co wiemy o danym miejscu.

Sądziłam, że będę podróżować w pociągu pełnym rozmownych i przyjaznych pasażerów; myślałam, że moja przygoda rozegra się właśnie w ten sposób. Oczyma wyobraźni już widziałam zdjęcia pasażerów uchwyconych przez mój aparat w starych przedziałach pociągu. Żadne z tych wyobrażeń nie mogło chyba być bardziej odległe od rzeczywistości, którą spotkałam.

– Coco Capitán

Podróż koleją transsyberyjską zmienia perspektywę

Fashion Eye Trans-Siberian, Louis Vuitton
Zdjęcie z albumu "Fashion Eye Trans-Siberian", fot. Coco Capitán/Louis Vuitton

Jedna z najsłynniejszych linii kolejowych na świecie owiana jest niemałym kultem. To cel podróżniczy wielu osób ciekawych świata, trudno bowiem o bardziej emocjonującą przejażdżkę pociągiem. Dziewięć tysięcy dwieście osiemdziesiąt dziewięć kilometrów torów, które prowadzą z Moskwy do Władywostoku, przycina osiem stref czasowych. Pokonanie całej trasy zajmuje niemal tydzień – po drodze mamy jednak okazję zobaczyć różnorodność, jakiej wielkomiejskie elity wręcz się wstydzą.

Podczas realizacji albumu dosłownie nic nie poszło zgodnie z planem, jaki założyła sobie Coco Capitán. Fotografka miała wielkie oczekiwania – wyobrażała sobie różne scenariusza, już w głowie pisała historię, którą chciała opowiedzieć. Album Louis Vuitton's "Fashion Eye Trans-Siberian" jest jednak daleki od tego, co sobie założyła. Właściwie nic nie poszło tak, jak Hiszpanka pierwotnie planowała. Początkowo myślała nawet o tym, bo swoją podróż przedłużyć aż do Pekinu!

Fashion Eye Trans-Siberian, Coco Capitán, Louis Vuitton
Zdjęcie z albumu "Fashion Eye Trans-Siberian", fot. Coco Capitán/Louis Vuitton

Plany w dużej mierze pokrzyżował wybuch pandemii Covid-19. Gdy do tego doszło, artystka była już w drodze. Wówczas jeszcze nikt tak naprawdę nie wiedział, z czym przyjdzie się mierzyć. Atmosfera strachu gęstniała wraz z kolejnymi doniesieniami, a w pewnym momencie Coco Capitán sama musiała odpowiedzieć sobie na pytanie: kontynuować czy wracać do domu?

Kontynuowała, co zaowocowało niemałym zaskoczeniem. W pewnym momencie fotografka opuściła zimną (nie mówię o temperaturze) Rosję. Im dalej od serca kraju i wielkich miast, tym ciekawiej się robiło. Niechęć zastępowała ciekawość. Po drodze Coco zajrzała też do Mongolii. Chłód i mrok w drugiej części podróży zdecydowanie ustąpiły miejsca egzotyce i czystemu, błękitnemu niebu.

Album Vuitton's "Fashion Eye Trans-Siberian", będący efektem tej podróży, znajdziecie tutaj.

Fashion Eye Trans-Siberian, Coco Capitán, Louis Vuitton
Zdjęcie z albumu "Fashion Eye Trans-Siberian", fot. Coco Capitán/Louis Vuitton

Moja elastyczność została wystawiona na próbę, by zrealizować tę pracę. To było dla mnie ogromne doświadczenie i lekcja. Zaakceptowałam sytuację, ale pozostałam uważna i nie poddałam się. Przypomniało mi to, że kiedy wyciągasz aparat, nie zawsze musisz szukać jakiegoś idealistycznego momentu. Wszystkie doświadczenia są gotowe do obserwacji i refleksji. Prawdę mówiąc, nie wszystkie projekty dają radość, a ten był momentami dość mroczny, ale myślę, że trzeba umieć rozmawiać o tworzeniu sztuki w trudnych czasach.

– Coco Capitán w rozmowie z "AnOther Magazine"

Pin It
Damian Halik

Damian Halik

Kulturoholik, level 99. Czas na filmy, książki, komiksy i gry, generowany gdzieś między pracą a codziennymi obowiązkami, zawdzięcza opanowaniu umiejętności zaginania czasoprzestrzeni.