Wakacje z Melpomeną

Stołeczny Teatr Dramatyczny zaprasza – właściwie jak zawsze – przez cały lipiec. Zwracam uwagę na spektakl, na który możecie zabrać także nastoletniego widza: "Dziwny przypadek psa nocną porą" Simona Stephensa w reżyserii Jakuba Krofty. Poznamy Christophera, chłopca trochę innego niż jego rówieśnicy. Wyróżnia go m.in. wyjątkowy talent do matematyki, mówiąc wprost – jest geniuszem. W roli tytułowej nowy w zespole TD aktor Konrad Szymański.

Dziwny przypadek psa nocną porą, Jakub Krofta, Krzysztof Bieliński, Teatr Dramatyczny, Lato 2021
"Dziwny przypadek psa nocną porą" (reż. Jakub Krofta), fot. Krzysztof Bieliński/Teatr Dramatyczny

W kolejny weekend gorąco polecam "Fatalistę" Tadeusza Słobodzianka w reżyserii Wojciecha Urbańskiego. Mamy oto Warszawę lat 30. i żydowskie małżeństwo Lei i Beniamina, który to Beniamin wraca do domu na uroczystą kolację ze śladem szminki na kołnierzyku. O zgrozo, wzgardza również żoninym rosołem, co przeważa szalę goryczy… Nie spodziewajcie się jednak komedii małżeńskiej, lecz dość gorzkiej, ale wspaniale opowiedzianej opowieści o nieuchronności historii. W rolach głównych Magdalena Czerwińska i Robert T. Majewski.

W następny weekend polecam także trzy jednoaktówki Václava Havla pod wspólnym tytułem "Protest" – i znów opowieść o tym, że czasy się zmieniły, a pewne mechanizmy – zupełnie nie. Na scenie ponownie w głównej roli (rolach – właściwie) znakomity Robert T. Majewski. Z kolei od 23 do 25 lipca na afiszu "Człowiek z La Manchy" w reżyserii Anny Wieczur-Bluszcz. To jeden z najlepszych spektakli minionego sezonu, z fantastyczną tytułową rolą Modesta Rucińskiego. Gwarantuję – wyjdziecie z teatru na skrzydłach, rzecz jest cudownie zabawna, mądra i wzruszająca, choć stareńka przecież jak świat.

Człowiek z La Manchy, Anna Wieczur-Bluszcz, Krzysztof Bieliński, Teatr Dramatyczny, Lato 2021
"Człowiek z La Manchy" (reż. Anna Wieczur-Bluszcz), fot. Krzysztof Bieliński/Teatr Dramatyczny

Wreszcie, w ostatni weekend lipca zobaczcie "Kruka z Tower". To współczesny białoruski tekst Andrieja Iwanowa o – w pewnym uproszczeniu mówiąc – miłości matki do syna. Uprzedzam, rzecz bardzo poruszająca, także dla waszych nastolatków. W roli matki Katarzyna Herman, której towarzyszy już wspominany Konrad Szymański; ostatni wieczór lipca warto natomiast spędzić na "Śnie nocy letniej", warto choćby dla Henryka Niebudka grającego Ścianę.

Przez całe wakacje grają Och i Polonia

W Ochu jak zawsze repertuar lżejszy, będzie można zobaczyć (albo sobie przypomnieć) m.in. klasyczne farsy: "Mayday", "Pomoc Domową" czy "Lilly". Zwracam jednak szczególną uwagę na spektakle – powiedzmy – z pozoru tylko zabawne: "Wspólnotę Mieszkaniową" i "Casa Valentina".

"Wspólnota..." to współczesny czeski tekst w reż. K. Jandy. Jesteśmy świadkami zebrania tytułowej wspólnoty, oczywiście, że będzie śmiesznie (jak to na tego typu zebraniach bywa), ale tylko do któregoś momentu. Więcej nie zdradzę – koniecznie zobaczcie. To jeden z najlepszych ochowych spektakli z pytaniami zupełnie niezwiązanymi ze spółdzielczością…

Casa Valentina, Maciej Kowalewski, Och-Teatr
"Casa Valentina" (reż. Maciej Kowalewski), fot. Och-Teatr

"Casa Valentina" (reż. M. Kowalewski) z kolei opowiada o pewnym miejscu w Stanach – a mamy początek lat 60. – do którego przyjeżdżają heteroseksualni mężczyźni, odnajdujący przyjemność w chodzeniu w damskich ciuchach. I owszem, absurdalne kiecki zupełnie nieźle leżące na aktorach będą jednym z głównych bohaterów tego spektaklu, ale rzecz – znów dość gorzka – o cenie, jaką płaci się za – cóż – bycie sobą.

Polonia przez całe lato 2021 będzie grać (za darmo!) na Placu Konstytucji w Warszawie klasyczne już i znane widzom spektakle plenerowe.

Na deski natomiast wracają m.in. bardzo popularne przedstawienia z Dorotą Kolak i Mirosławem Baką – "Seks dla opornych" i "Raj dla opornych"; na afiszu znajdziemy także wybitny monodram Krystyny Jandy (reż. M. Umer) – "Zapiski z wygnania", wreszcie – do obejrzenia będzie także też hit tej sceny – "Klaps! 50 twarzy Greya" z Mateuszem Damięckim w roli tytułowej (Greya, nie klapsa naturalnie).

Prawiek i inne czasy, Olga Tokarczuk, Anna Sroka-Hryń, Teatr Collegium Nobilium, Bartek Warzecha
"Prawiek i inne czasy" (reż. Anna Sroka-Hryń), fot. Bartek Warzecha/Teatr Collegium Nobilium

Przez cały lipiec grają również obie sceny Akademii Teatralnej – Teatr Collegium Nobilium. Gorąco polecam "Prawiek i inne czasy" według Olgi Tokarczuk, ten porywający i fantastycznie zagrany spektakl muzyczny wyreżyserowała Anna Sroka-Hryń; na małej scenie TCN polecam natomiast znakomite przedstawienie w reżyserii wspomnianej już Anny Wieczur-Bluszcz – "Ludzie, miejsca, rzeczy" Duncana Macmiliana. W największym uproszczeniu: o ludziach, o miejscach i o rzeczach; o tym, co jest normalne, a co – nie. O życiu, które wcale nie jest takie proste, gdy jest się już dorosłym. Koniecznie.

Za tydzień o propozycjach pozastołecznych!