“Kurier” – Władysław Pasikowski opowiada o Janie Nowaku – Jeziorańskim

Ruszyły zdjęcia do filmu „Kurier” – wojennej historii najsłynniejszego emisariusza Armii Krajowej, Jana Nowaka – Jeziorańskiego.

„Kurier” to dzieło Władysława Pasikowskiego – reżyser odpowiada zarówno za scenariusz jak i reżyserię. To pozwala sądzić, że będziemy mieli do czynienia z filmem, który będzie się oglądało z wypiekami na twarzy.

Pasikowski już raz pokazał, że potrafi nakręcić obraz inspirowany historycznymi wydarzeniami bez zbędnej martyrologii i zanudzania publiczności. “Jacka Stronga” – czyli historię wielu lat kontrowersyjnej działalności pułkownika Kuklińskiego, z niezłym Marcinem Dorocińskim w roli głównej – obejrzało ponad 1,2 miliona widzów w Polsce. Produkcję ganiono za to, że nie daje jasnej odpowiedzi, jak oceniać działalność Jacka Stronga. Tyle, że moim zdaniem film fabularny nie jest po to. Pasikowski zrobił całkiem niezły thriller polityczny, dzięki któremu sporo osób zainteresowało się tematem i zaczęło zgłębiać go dalej. A jeśli ktoś czerpie całą wiedzę historyczną z filmów fabularnych… to cóż, na pewne rzeczy nie mamy wpływu. Dlatego też jestem bardzo ciekaw, jak podejdzie do tematu historii „Kuriera z Warszawy”, czyli Jana Nowaka – Jeziorańskiego, który na szczęście jest postacią o wiele mniej kontrowersyjną.

Na planie Kuriera. Zdj. Bartosz Mrozowski via Kino Świat

Tytułowy „Kurier” poświęcił całe życie Polsce. Jan Nowak – Jeziorański, a właściwie Zdzisław Antoni Jeziorański urodził się w Berlinie w 1914 roku, ale całą swoją młodość spędził w Warszawie i Poznaniu. Po ukończeniu “Podchorążówki” im. Kątskiego został bombardierem w 2. Dywizjonie Artylerii Konnej im. gen. Józefa Sowińskiego. We wrześniu 1939 wzięto go do niemieckiej niewoli. Po ucieczce w 1940 roku, zaczął działalność w podziemiu. Trzy lata później, jako ochotnik, po raz pierwszy wyruszył w roli emisariusza do Polskiego Poselstwa w Sztokholmie. W tym samym, 1943 roku,  jako Jan Nowak ruszył do Londynu na rozmowy z rządami brytyjskim (w tym z samym Winstonem Churchillem) oraz polskim na uchodźstwie. Wrócił do kraju zaraz przed wybuchem Powstania Warszawskiego. Ostatnią jego akowską misją było wywiezienie dokumentów i zdjęć AK na chwilę przed upadkiem Powstania.

Po wojnie pozostał na emigracji, aktywnie działając na rzecz niepodległości Polski. Najpierw jako dziennikarz w sekcji polskiej BBC, potem jako szef redakcji polskiej Radia Wolna Europa. Po upadku PRL wspierał starania Polski o członkostwo w NATO i Unii Europejskiej. Na stałe do kraju wrócił w 2002 roku. Zmarł trzy lata później, 20 stycznia 2005 roku. Pochowano go w grobie rodzinnym na Starych Powązkach .

Na planie Kuriera. Zdj. Bartosz Mrozowski via Kino Świat

Historia Jeziorańskiego z okresu Drugiej Wojny Światowej właściwie jest gotowym scenariuszem na film. Mam nadzieję, że Pasikowski wybierze z tego, co najlepsze i zrobi doskonałe, sensacyjne widowisko. Wraz z upływem lat, gdy coraz mniej jest wśród nas uczestników Powstania czy nawet ludzi, którzy pamiętają ten czas, powinniśmy jeszcze mocniej podtrzymywać pamięć o tych wydarzeniach. Filmy o tematyce historycznej powinny docierać do świadomości młodzieży i zachęcać ją do pogłębiania wiedzy o naszych bohaterach. Na szczęście, coraz większej liczbie produkcji wychodzi to przyzwoicie. Jak w przypadku wspomnianego „Jacka Stronga” czy niezłego filmu “80 milionów” Waldemara Krzystka, który opowiada o brawurowej akcji podjęcia z banku przez Solidarność tytułowych 80 milionów złotych w przeddzień ogłoszenia Stanu Wojennego.

W sukcesie “Kuriera” ma pomóc niezła obsada. W tytułową rolę wcieli się Philippe Tłokiński, polski aktor urodzony we Francji, syn piłkarza Mirosława Tłokińskiego. W kraju znamy go głównie z seriali „Przepis na Życie” „Prawo Agaty” czy „Belfer”. W drugoplanowych rolach zobaczymy całą plejadę najlepszych polskich aktorów w osobach: Mirosława Baki, Grzegorza Małeckiego, Zbigniewa Zamachowskiego, Rafała Królikowskiego, Jana Frycza i wielu Innych. “Kurier” trafi do kin na jesieni przyszłego roku.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Pamela Anderson powraca! I to w jakim stylu

Bogini seksu lat 90. znów pokazuje pazur. Tym razem jak bohaterka kampanii...
Czytaj wiecej