W kolekcji “Second Nature” Levi’s stawia na ekologię

Levi's Second Nature (wiosna-lato 2021), Levi Strauss & Co.
Levi's Second Nature (wiosna-lato 2021), fot. Levi Strauss & Co.
Zmiany klimatyczne stają się coraz ważniejszym tematem – świadomość problemu rośnie zarówno wśród konsumentów, jak i producentów, dlatego też kolejne firmy starają się dać wyraz swojej troski o środowisko – nie inaczej jest w przypadku kolekcji wiosna-lato 2021 marki Levi's.

Najnowsza kolekcja Levi’s Second Nature na sezon wiosna-lato 2021 mocno inspirowana jest naturą. Ma to odzwierciedlenie między innymi w wykorzystanych materiałach, ale i w luźnym, funkcjonalnym stylu prezentowanych ubrań. Oczywiście trzeba pamiętać, że mówienie o zrównoważonym rozwoju i stosowanie materiałów bardziej ekologicznych tudzież pochodzących z recyklingu to nie nowy trend. Włodarze marki Levi’s najnowszym działaniem wpisują się w to, co branża modowa prezentuje już od kilku lat. Można więc uznać, że mamy do czynienia z czysto PR-ową zagrywką, ale jakie by nie były ich motywacje – najważniejsze, że zyskuje na tym planeta.

Zrównoważony rozwój i odpowiedzialna konsumpcja są dla nas priorytetem w procesie tworzenia kolekcji. Wszędzie, gdzie możemy, wdrażamy proekologiczne innowacje, chociażby w zakresie materiałów i procesów, takich tak pozyskiwanie bawełny konopnej czy programów odnawiania odzieży Levi’s® SecondHand i Levi’s® Authorized Vintage. Chcemy, aby ludzie mogli kupować to, co kochają i cieszyć się tym, jak najdłużej.

– Karyn Hillman, CPO Levi Strauss & Co.

Ekologiczne materiały i nowe technologie

W katalogu na sezon W/L ’21 rzeczywiście prym wiodą tkaniny podkreślające dbałość Levi’s o zrównoważony rozwój. Co jednak ważne, proces produkcyjny wspierają też nowe technologie, umożliwiające m.in. naturalne barwienie tych trudnych w obróbce tkanin. Mowa między innymi o bawełnie organicznej, konopi oraz Tencelu. Ich zastosowanie wymaga mniejszego zużycia wody w procesie produkcyjnym oraz redukuje ilość pozostałych po nim odpadów.

Wspomniana bawełna organiczna posiada certyfikat potwierdzający ekologiczny sposób jej produkcji. Rolnik odpowiedzialny za hodowlę zobowiązuje się w takiej sytuacji do stosowania specjalnego systemu uprawy, który wspiera regenerację gleby, by zachować jej żyzność; dba też o podtrzymanie bioróżnorodności, ale przede wszystkim do minimum ogranicza stosowanie pestycydów. W kolekcji Levi’s na sezon wiosna-lato 2021 bawełna ta posłuży przede wszystkim do produkcji spodni. Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje model 501®’93 Straight odwołujący się do kultowego modelu 501 z 1993 roku.

Bawełna organiczna to jednak nie wszystko. Jeszcze mniej wody oraz pestycydów wymaga uprawa konopi, toteż wytwarzana z niej bawełna konopna jest coraz popularniejszym materiałem w branży modowej. Marka przekonuje przy tym, że konopie, z których korzysta, rosną na uprawach nawadnianych wodą deszczową. Jeśli natomiast macie wątpliwości co do tego z reguły szorstkiego materiału – Levi’s przekonuje, że zastosowane przez nich procesy upodabniają bawełnę konopną do tej prawdziwej. Zresztą, w nowej kolekcji posłuży ona głównie do wykonania kurtek i koszul, ale i spodni z linii High Loose oraz nowego modelu Loose Cargo.

W kolekcji wiosna-lato 2021 Levi’s prezentuje też pewne novum – Tencel™ i tkaniny z odzysku

Przyznam, że z tym materiałem nie miałem jeszcze styczności, ale wierząc producentowi na słowo:

Tencel to miękkie i wytrzymałe włókno pozyskiwane z lasów uprawianych w zrównoważony sposób, stanowiące ekologiczną alternatywę dla wiskozy. Chłonie wilgoć lepiej niż bawełna, jest bardziej miękki niż jedwab i chłodniejszy od lnu.

Mamy więc ciekawe połączenie natury i technologii, które w teorii dają nam naprawdę ciekawą tkaninę. Wykorzystywanie włókien z celowych, zrównoważonych upraw jest też oczywiście zbawienne dla starych, różnorodnych lasów. Nie powinniśmy się obawiać, że natura jakkolwiek ucierpi, choć oczywiście plantacja sama w sobie zajmuje połacie, które najczęściej wcześniej trzeba było wykarczować. W nowej kolekcji materiał ten znajdziemy głównie w różnych modelach damskich spodni i krótkich spodenek z serii High Loose. Wykorzystano go także do produkcji dżersejowych koszulek czy koszul Cubano Shirt. Jeśli jeszcze nie rzuciło wam się to w oczy – cała kolekcja mocno odnosi się do mody lat 90.

Levi’s nie rezygnuje jednak z materiałów pochodzących z odzysku. Przędza poliestrowa (powstała w procesie recyklingu plastikowych odpadów) nie do końca pasuje do bawełny organicznej, konopi czy Tencelu, ale tak jak i one – jest to krok w kierunku zrównoważonego rozwoju. Gdzie więc ją znajdziemy? Niezmiennie w linii toreb na ramię i plecaków Sling Bag, ale i w czapkach Levi’s® Beanies. Ciekawostką są natomiast sandały Tahoe i Low Cadys Slide, do których produkcji wykorzystano wodorosty oraz recyklingowaną taśmę tapicerską.

Levi’s, jako marka zaczynająca od tworzenia wytrzymałych, dżinsowych spodni roboczych, nie zapomina także o korzeniach. Czasy i zastosowanie się nieco zmieniły, ale trwałość na lata ciągle jest w cenie. Jeśli natomiast nasze ubrania wyraźnie się zużyły, jest lepszy – bardziej ekologiczny – sposób, niż je wyrzucić. Marka w wielu swoich sklepach prowadzi bowiem punkty Levi’s Tailor Shop. Możemy tam poddać indywidualizacji nasze nowe ubrania, ale też odnowić lub przekształcić te, które już się zużyły. W Polsce działają dwa takie punkty – jeden w Złotych Tarasach, a drugi w Galerii Mokotów.

Autor artykułu
More from Damian Halik

2045 Initiative, czyli jak Rosjanie próbują oszukać śmierć

Gdy mowa o życiu wiecznym, na myśl przychodzą raczej rozsiewane przez kościelnych...
Czytaj wiecej