AIM Vasser Sullivan rządzi na amerykańskich torach!

Lexusy RC F GT3, którymi zespół AIM Vasser Sullivan ściga się w WeatherTech SportsCar Championship, fot. Lexus
Lexusy RC F GT3, którymi zespół AIM Vasser Sullivan ściga się w WeatherTech SportsCar Championship, fot. Lexus
Zmagania w WeatherTech SportsCar Championship nie są łatwe, zwłaszcza w tym roku, gdy tuż po starcie sezonu trzeba było wstrzymać prace rozwojowe z powodu pandemii. Rywalizacja na nowo nabiera jednak rumieńców, a po kilkumiesięcznym uziemieniu o wiele silniejszy wrócił zespół AIM Vasser Sullivan, którego dwa teamy jeżdżą po amerykańskich torach Lexusami RC F GT3.

Gdy kilka tygodni temu jeden z artykułów poświęciłem Jackowi Hawksworthowi, ani ja, ani on raczej nie przypuszczaliśmy, co stanie się po jego powrocie na tor. Brytyjczyk od dawna był uznawany za wielki talent, choć nie zawsze potrafił udowodnić, że naprawdę nim jest. W ostatnich latach kierowca doskonale się jednak rozwija, wykręcając coraz lepsze rezultaty za kierownicą Lexusa zespołu AIM Vasser Sullivan. Maszyna oznaczona numerem #14, którą dzieli z Aaronem Telitzem, to jeden z dwóch pojazdów kanadyjskiego teamu startującego w WeatherTech SportsCar Championship w kategorii GTD. Od 4 lipca, kiedy wznowiono amerykańską serię wyścigową, ten konkretny egzemplarz Lexusa RC F GT3 to też symbol zwycięstwa i bezsprzecznej dominacji.

#14 w drodze po kolejne podium

Lexus RC F GT3 #14 (Hawksworth/Telitz), fot. IMSA
Lexus RC F GT3 #14 (Hawksworth/Telitz), fot. IMSA

Forma to rzecz niebywała – przychodzi, odchodzi. Tylko najlepsi potrafią nad nią zapanować i określić, kiedy i w jakich okolicznościach jej zwyżki będą szczególnie przydatne. Aaron Telitz i Jack Hawksworth zaznali już wcześniej smaku zwycięstwa, ale nigdy jeszcze nie zapracowali na miano prawdziwych dominatorów. Tegoroczny sezon jest jednak kwestią otwartą. Zmagania przerwano tuż po jego rozpoczęciu, zatem nie ma co gdybać na temat dowiezienia wyniku do końca. Czternastka po prostu zrobi, co może. Na razie forma jedynie rośnie z wyścigu na wyścig a duet Hawksworth/Telitz wyrasta na prawdziwego lidera tego zespołu.

Pierwsze starcie po wznowieniu sezonu Hawksworth i Telitz wygrali, a dwa tygodnie później powtórzyli ten wynik. Dodatkowo na podium towarzyszyli im koledzy z teamu AIM Vasser Sullivan. Na niższym stopniu stanęli Townsend Bell i Frankie Montecalvo z Lexusa RC F GT3 #12. Zwycięzcy prowadzili na 81 spośród 87 okrążeń – trudno znaleźć trafniejsze określenie niż dominacja. Sukces jest tym większy, że to pierwsze podwójne zwycięstwo w historii startów zespołu w zawodach pod patronatem IMSA.

Jack Hawksworth i Aaron Telitz oraz Townsend Bell i Frankie Montecalvo z zespołu AIM Vasser Sullivan na podium, fot. IMSA
Jack Hawksworth i Aaron Telitz oraz Townsend Bell i Frankie Montecalvo z zespołu AIM Vasser Sullivan na podium, fot. IMSA

Czy kierowcy AIM Vasser Sullivan wygrają także kolejne zmagania w swojej kategorii? Przekonamy się już 2 sierpnia. Kolejna runda WeatherTech SportsCar Championship odbędzie się na torze Road America w Wisconsin.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Jak narodził się program wyścigowy Lexusa?

W tym roku mija pięć lat od momentu, gdy Lexus postanowił zawojować...
Czytaj wiecej