Nowy Lexus ES: elegancja, która prowokuje

Lexus ES (fot. mat. prasowe)
Lexus ES (fot. mat. prasowe)
To już siódma generacja niezwykle popularnego na świecie modelu ES, jednak pierwsza na rynku Europy Zachodniej i Środkowej. Co sprawiło, że europejscy miłośnicy motoryzacji z niecierpliwością oczekiwali na tę premierę?

ES jest jednym z najdłużej produkowanych i najpopularniejszych modeli samochodów marki Lexus. Tym bardziej dziwi fakt, iż do tej pory nie był on dostępny na rynku europejskim. Na szczęście, japoński koncern postanowił zmienić ten stan rzeczy i siódma generacja luksusowego sedana już niedługo zadebiutuje w Europie.

Lexus ES - profil (fot. mat. prasowe)
Lexus ES – profil (fot. mat. prasowe)

Marka Lexus w stylistyce swoich samochodów postawiła na emocje, czego dowód stanowiły jak do tej pory zapadające w pamięć kształty flagowej limuzyny LS oraz coupe LC. Przed projektantami Lexusa ES postawiono jednak nie lada zadanie. Miał on nie tylko trafić w gusta dotychczasowych koneserów japońskiego designu, ale także zdobyć nowych jego zwolenników. Dlatego główny designer Lexusa ES, Yasuo Kajino, ostateczną stylistykę samochodu nazywa „prowokacyjną elegancją”:

ES zawsze był eleganckim, luksusowym sedanem. W tej generacji dodaliśmy śmiałe elementy designu, stanowiące wyzwanie dla tradycyjnych oczekiwań nabywców

Lexus ES - tył (fot. mat. prasowe)
Lexus ES – tył (fot. mat. prasowe)

Spod ręki zespołu Kajino powstało nadwozie wysmakowane w swej linii, jednocześnie jednak zaskakujące śmiałością i odwagą stylistyki. W stosunku do poprzednich generacji, siódmą wyróżnia większa dynamika i opływowość kształtów. Designerzy Lexusa przyzwyczaili nas już do dużych, przykuwających wzrok grillów i nie inaczej jest w tym przypadku. Eleganckie, pionowe linie rozchodzą się od jego środka ku bokom samochodu.

Lexus ES - przód (fot. mat. prasowe)
Lexus ES – przód (fot. mat. prasowe)

Linia dachu widocznie ostrzej nachyla się ku tyłowi auta, którego rzeźba również zyskała na wyrazistości.

Lexus ES - tył (fot. mat. prasowe)
Lexus ES – tył (fot. mat. prasowe)

Lexus ES dostępny jest w 12 odcieniach lakieru, wśród których znalazły się całkiem nowe warianty zieleni (Sunlight Green) i beżu (Ice Ecru). Producent przygotował też do wyboru trzy rodzaje kół o średnicy 17 i 18 cali.

Lexus ES (fot. mat. prasowe)
Lexus ES (fot. mat. prasowe)

Dla miłośników mocnych wrażeń za kierownicą, marka przygotowała dodatkową niespodziankę. Po raz pierwszy w historii, do rodziny ES dołącza wersja F Sport, wyróżniająca się sportowymi osiągami. Japoński koncern postarał się, aby w temacie tego superauta można było napisać naprawdę wiele, dlatego na ciekawostki dotyczące Lexusa ES F Sport poświęcimy w przyszłości cały osobny artykuł.

Lexus ES i Lexus ES F Sport (fot. mat. prasowe)
Lexus ES i Lexus ES F Sport (fot. mat. prasowe)
Autor artykułu
More from Barbara Sajewicz

Toyotą Auris TS Kombi w wakacyjną podróż i na miasto

Ci, którzy potrzebują samochodu nie tylko do sprawnego poruszania się po mieście,...
Czytaj wiecej