Lexus ES: w oczekiwaniu na nieoczekiwane

Lexus ES - teaser (mat. prasowe)
Lexus ES - teaser (mat. prasowe)
Już niedługo w Pekinie będzie miała miejsce wyczekiwana premiera nowego Lexusa ES. Szczegóły dotyczące modelu japoński producent trzyma na razie w tajemnicy…

W najbliższym czasie Lexus GS zastąpiony zostanie przez nowego ES. Dotąd ES dostępny był na rynku równocześnie z GS-em, którego wymiary i standard wyposażenia był dość podobny. Zmiana warty cenionego poprzednika ma być jednak w pełni uzasadniona właściwościami premierowego modelu.

Wiadomo, że, w odróżnieniu od GS-a, ma mieć przedni napęd. Nowy Lexus zbudowany ma być na wprowadzanej coraz częściej platformie TNGA (Toyota New Global Architecture), jej podzespoły zaś pochodzić będą z nowej Toyoty Camry. Dostępne będą opcje z jednostkami napędowymi 300 (2.0 R4 245 KM) oraz hybrydą 300h (2.5, 223 KM). Jak we wszystkich najnowszych modelach tego producenta, także i tu uwagę przyciągać ma duży grill oraz światła wyłaniające się z okolic błotników. Choć nowatorski i wysmakowany design niewątpliwie jest mocną stroną Japończyków, to Lexus ES zachwycać ma nie tylko wyglądem. Komfort pojazdu wyznaczać ma całkowicie nowe granice i standardy wśród samochodów tego segmentu. Emocje podsyca także enigmatyczny komunikat Lexusa zapowiadający, aby „spodziewać się nieoczekiwanego”.

My sami nie możemy się doczekać i obiecujemy, że gdy tylko japoński koncern uchyli rąbka tajemnicy, przybliżymy Wam sylwetkę nowego Lexusa ES.

Autor artykułu
More from Barbara Sajewicz

Polski brand zdobywa serca sportowych pasjonatów

Zapewne nie raz zdarzyło się wam zakupić odzież sportową z „wyższej półki”...
Czytaj wiecej