W 2022 Lexus GX doczeka się edycji Black Line

GX 2022, Lexus GX 460 Black Line, Nori Green Pearl, Lexus
Lexus GX 460 w wersji Black Line (Nori Green Pearl), fot. Lexus
Jest w modelu GX coś wyjątkowego, co wyróżnia go nie tylko wśród SUV-ów Lexusa, ale też rynkowej konkurencji. To samochód jak żaden inny łączący luksus z możliwością prawdziwie terenowej jazdy – a modele przygotowane na przyszły rok stawiają na intensyfikację doznań.

GX to zdecydowanie najbardziej usportowiona terenówka w ofercie japońskiej marki. Jak dotąd doczekaliśmy się dwóch generacji modelu, z czego ta druga na rynku jest od przeszło dekady. Fani – których wbrew pozorom nie brakuje – wciąż wyczekują następcy obecnej konstrukcji, ale GX 2022 nim nie będzie. Trzeba jednak pamiętać, że w międzyczasie SUV przeszedł dwa liftingi i trudno uznać go za tę samą konstrukcję, co samochód wprowadzony na rynek w 2010 roku.

Nowy rocznik przyniesie największe jak dotąd zmiany

Lexus GX 460 Black Line, Lexus
Fot. Lexus

Podobnie jak inne przygotowywane na przyszły rok modele także Lexus GX 2022 przejdzie olbrzymią metamorfozę. Nowa filozofia projektowania kabiny jest przez japońskich projektantów sukcesywnie wprowadzana do wnętrz kolejnych Lexusów. Dzięki temu w GX-ie odświeżony zostanie kokpit z jego centralnym punktem – a więc dotykowym ekranem o przekątnej 10,3 cala. Serce nowego systemu multimedialnego to krok ku większej intuicyjności w obsłudze, ale przede wszystkim ukłon w kierunku inteligentnych rozwiązań.

Multimedia będzie można oczywiście zintegrować z aplikacjami Android Auto oraz Apple CarPlay i wirtualnymi asystentami – Siri, Asystentem Google’a czy Alexą od Amazonu. To już standard. W różnych punktach samochodu rozlokowano także sześć portów USB, przez które będziemy mogli podładować nasze smartfony. Jako dodatkowy element doświadczenia premium nabywcy GX-a 460 otrzymają też trzyletni okres próbny aplikacji Lexus Enform Remote.

Lexus GX 460 Black Line, Lexus
Fot. Lexus

Oczywiście nie tylko inteligentne rozwiązania, ale przede wszystkim bezpieczeństwo jest dla marki najważniejsze. Właśnie dlatego model w standardzie wyposażono w pakiet Lexus Safety System+. Obejmuje on między innymi system zapobiegania kolizjom z unowocześnionym wykrywaniem pieszych, alarm o niezamierzonej zmianie pasa ruchu czy intuicyjny asystent parkowania. GX 2022 posiada też inteligentne światła drogowe czy dynamiczny tempomat radarowy.

GX dołączy do gamy modeli oferowanej w edycji Black Line

GX 2022, Lexus GX 460 Black Line, Black Onyx, Lexus
Fot. Lexus

Jedną z największych nowości jest zaprezentowanie GX-a 460 w znanej z innych Lexusów specjalnej edycji Black Line. Oczywiście zmiany będą mieć głównie charakter wizualny, bazując na modelu z wyposażeniem w wariancie premium. Charakterystyczny, chromowany grill zyskał ciemny odcień, podobnie jak osiemnastocalowe felgi, które wykończono połyskliwą czernią. Ten sam los podzieliły relingi dachowe. Dodatkowo delikatnie przeprojektowane zostały światła przeciwmgielne, tylne lampy oraz detale przednich i tylnych zderzaków.

Osoby zainteresowane kupnem tej edycji modelu zyskają też dostęp do wyjątkowych lakierów: Black Onyx, Starfire Pearl i Nori Green Pearl. Zmiany wizualne zaszły jednak nie tylko na zewnątrz, ale i we wnętrzu GX-a. Uwagę zwraca zwłaszcza czarna podsufitka i tapicerka Nuluxe przegryzająca czerń szarymi wstawkami i kontrastowymi przeszyciami. Całość wieńczą natomiast detale z czarnego jesionu, będące znakiem rozpoznawczym edycji Black Line. Lexus GX nigdy jeszcze nie przykuwał wzroku aż tak mocno.

Lexus GX 2022 to wciąż samochód terenowy

GX 2022, Lexus GX 460 Black Line, Black Onyx, Lexus
Fot. Lexus

Bezpieczeństwo, komfort i elegancja to jedno, jednak fani modelu bez wątpienia szukają czegoś więcej. GX 2022 zadaje szyku, ale przede wszystkim ma dawać radość z prowadzenia – czy to po szosie, czy bezdrożach. Model oferuje oczywiście dość standardowe tryby jazdy, balansując między komfortem a trybem sportowym. Zawieszenie korzysta z technologii AVS, na bieżąco dostosowując się do nawierzchni i warunków. Komfort jeszcze bardziej poprawia natomiast KDSS. Dynamiczne zwieszenie kinetyczne dba o to, by w niezależnie od sytuacji wszystkie cztery koła dotykały podłoża.

W pakiecie premium dodatkowo zyskujemy też dostęp do osłony baku, chłodnicy przekładni i innych ulepszeń skupionych na jeździe off-roadowej. DAC i HAC pomogą nam podczas zjeżdżania oraz wjeżdżania pod górkę, aktywna kontrola trakcji (A-TRAC) zapobiegnie natomiast poślizgom. W terenie niezastąpione okażą się jednak Crawl Control i Multi-Terrain Select. Pierwszy system pozwala na płynne poruszanie się z niskimi prędkościami, podczas gdy wybór nawierzchni jeszcze sprawniej zapobiegnie uślizgom któregokolwiek z niezależnie napędzanych kół.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Lexus UX kreuje nowe standardy w kwestii aerodynamiki!

Przełomowe momenty często od totalnej katastrofy dzielą dosłownie szczegóły – detale, których...
Czytaj wiecej