Lexus LC Luster Yellow dostępny tylko do końca roku!

Lexus LC Luster Yellow Limited Edition, fot. Lexus Japan
Lexus LC Luster Yellow Limited Edition, fot. Lexus Japan
Głęboki, agresywny odcień żółtego musiał przypaść Japończykom do gustu. Kolejny już raz właśnie w takie szaty ubierają swój flagowy model sportowy, przy okazji dodając kilka smaczków wewnątrz. Podobieństwa nie oznaczają jednak, że Lexus LC Luster Yellow jest odpowiednikiem Yellow Edition na japoński rynek. Co więcej, jego dostępność jest w tym przypadku ograniczona czasowo!

Jeśli sportowy charakter samochodu wciąż utożsamiasz z czerwienią lub kontrastowymi pasami na masce, pora nadrobić w tej kwestii zaległości! Jasne jest, że barwa lakieru w najmniejszym stopniu nie wpływa na osiągi. Warto jednak pamiętać, że designerskie decyzje mają na kształt współczesnej motoryzacji olbrzymi wpływ. A gdy topowy przedstawiciel segmentu G nosi się na żółto, wiedz, że to właśnie ten kolor jest teraz najszybszy! Być może właśnie o szybkość tu chodzi, ponieważ w przypadku dystrybucji Lexusa LC Luster Yellow firma postawiła dość twarde warunki. Limitowana edycja trafiła do sprzedaży na dokładnie dwa miesiące i właśnie jesteśmy na półmetku!

Lexus LC Luster Yellow Limited Edition, fot. Lexus Japan
Lexus LC Luster Yellow Limited Edition, fot. Lexus Japan

Model LC zadebiutował dwa i pół roku temu – w tym czasie zebrał szereg nagród, zwłaszcza za swój wyzywający design. Główny konstruktor, Koji Sato, nie ma jednak wątpliwości, że projekt ten wciąż jest (i będzie) rozwijany. Objawia się to między innymi tworzeniem edycji limitowanych, które w pewnym stopniu odbiegają od wersji podstawowej, a na horyzoncie już majaczy wersja F Sport! Zanim jednak flagowiec japońskiej marki zyska jeszcze większą moc, na rynku pojawi się jeszcze przynajmniej jednak edycja limitowana. Wiele wskazuje na to, że – podobnie jak dotychczasowe – będzie w kolorze wściekłej żółci! Zaczęło się już na SEMA 2016, gdzie LC został pokazany w wersji tuningowanej przez Gordona Tinga i firmę Beyond Marketing. W tym roku do sprzedaży w Europie trafiła natomiast limitowana Yellow Edition, która zrobiła furorę. 31 października podobny zabieg wykonano w Japonii, gdzie pojawił się Lexus LC Luster Yellow, ale…

Lexus LC Luster Yellow to nie Yellow Edition!

Lexus LC Luster Yellow Limited Edition, fot. Lexus Japan
Tylne lampy Lexusa LC Luster Yellow Limited Edition, fot. Lexus Japan

Zarówno europejska, jak i japońska edycja wydają się podobne. LC Luster Yellow nie jest jednak tym samym samochodem co Yellow Edition. Wiemy, jak istotne są dla japońskich mistrzów detale. O ile pod maską znów wybierzemy między potężną V8 a hybrydową V6, o tyle różnice zauważymy już w elementach karoserii. Chodzi między innymi o inne oprawy tylnych lamp. Pozornie różni się też lakier. W Europie żółty zwany jest Vibrant Flare Yellow, w Japonii zaś Naples Yellow – teoretycznie to ten sam lakier, choć drugi w zależności od światła wpada nieco w odcienie złota. Nie zapomniano także o kołach – LC Luster Yellow jeździ na 21-calowym, aluminiowym, kutych obręczach.

Lexus LC Luster Yellow Limited Edition, fot. Lexus Japan
Wnętrze Lexusa LC Luster Yellow Limited Edition, fot. Lexus Japan

Wnętrze także się różni, choć – ponownie – mowa o detalach. Żółty kolor zobaczymy na bocznych panelach drzwi oraz przeszyciach niemal wszystkich elementów kokpitu. Także na gałce zmiany biegów. Część elementów (również przyozdobionych żółtym) pokryto tu Alcantarą. Fotele mają natomiast dziesięciostopniową regulację i system pamięci ustawień. Wykonano je z perforowanej skóry – tak, również przeszytej żółtą nicią. Na progach wylądowały z kolei kompozytowe listwy z napisem LC Limited Edition wzmocnione włóknem szklanym. Nie zabrakło też nowinek technologicznych. Poza systemami wchodzącymi w skład pakietu Sport+ na kokpicie LC Luster Yellow wylądował również wyświetlacz HUD.

Lexus LC Luster Yellow Limited Edition, fot. Lexus Japan
Progi Lexusa LC Luster Yellow Limited Edition, fot. Lexus Japan

Jak już wspomniałem, akurat pod maską Lexus LC Luster Yellow właściwie nie różni się od europejskiego Yellow Edition. Ponownie można więc wybrać między wersjami LC 500 i LC 500 h. W pierwszym przypadku mowa o pięciolitrowym 471-konnym silniku V8, w drugim o trzy i półlitrowej hybrydzie V6 o mocy 354 koni mechanicznych. Za te cacka trzeba jednak swoje zapłacić – obie odsłony LC Luster Yellow kosztują około pół miliona złotych. LC 500 wyceniono na 14 350 000 jenów (477 tysięcy zł), LC 500h zaś na 14 850 000 jenów (494 tys. zł). Najistotniejsze jest jednak ograniczenie, jakie wprowadził Lexus Japan. W Kraju Kwitnącej Wiśni postanowiono bowiem, że auta będą dostępne w japońskich salonach tylko przez dwa miesiące – właśnie jesteśmy na półmetku! Kolekcjonerzy muszą więc się pośpieszyć, ponieważ mają czas tylko do końca grudnia.

Ciekawostka: wielce prawdopodobne, że na swoją żółtą bestię doczekają się także Amerykanie. Podczas niedawnego Pebble Beach Concours d’Elegance, a następnie na targach w Los Angeles zaprezentowano Lexusa LC w wersji Inspiration Concept.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Masako Wakamiya – osiemdziesięcioletnia programistka

Masako Wakamiya ma na karku osiemdziesiąt jeden lat, ale nie przeszkadza jej...
Czytaj wiecej