Lexus RX zadebiutował w limitowanej edycji F Impression

Lexus, Lexus RX F Impression
Lexus RX F Impression, fot. materiały prasowe
Najpopularniejszy z SUV-ów Lexusa otrzymał wyjątkową wersję wykończenia, która właśnie trafiła na rynek w ramach edycji limitowanej. Czym RX F Impression się wyróżnia?

Produkowany od 1998 roku Lexus RX to dziś symbol zarówno sukcesu, jak i innowacji. W końcu mówimy o najlepiej sprzedającym się SUV-ie Lexusa, ale też pierwszej hybrydzie w ofercie marki. Dotąd sprzedano ich ponad trzy miliony, ale na tym z pewnością się nie skończy. Koncepcja miejskiej terenówki rozwija się bowiem nieustannie. Model doczekał się w tym roku wielu usprawnień, ale tylko w podstawowej wersji. Teraz Japończycy zaprezentowali natomiast udoskonalenia linii F. Nowy RX w wersji F Impression – jak zresztą sama nazwa wskazuje – robi wrażenie.

Stylowe odświeżenie topowej konstrukcji

Lexus RX
Czarny grill Lexusa RX F Impression, fot. materiały prasowe

Projektując RX-a F Impression, zadbano zarówno o pierwsze wrażenie, a więc detale na zewnątrz, jak i zmiany wewnątrz, ale też udoskonalono to, czego nie widać na pierwszy rzut oka. A skoro już o tym, co przykuwa wzrok – czarne wykończenie detali naprawdę się sprawdza. Zobaczymy je na charakterystycznym grillu, gdzie czerń kontrastuje z chromowaną obwódką, oraz na lusterkach. Model doczekał się też nowych, dwudziestocalowych felg. Pięcioramienne obręcze kół wykonano z lekkich stopów, a ich ciemnosrebrny odcień dobrze dopełnia elegancką linię nadwozia.

Lexus RX
Nowe, dwudziestocalowe felgi Lexusa RX F Impression, fot. materiały prasowe

Wewnątrz nie możemy natomiast oczekiwać niczego innego niż atrakcyjnego wzornictwa i wysokiej jakości materiałów. Nie zabraknie też rzemieślniczej dbałości o wykończenie, a więc detali spod ręki mistrzów Takumi. Skórzana tapicerka okala tu nowy, dwunastocalowy ekran nawigacji z dostępem do systemów Apple CarPlay i Android Auto. W RX-ie F Impression nie tylko zintegrujemy smartfon z samochodem, ale też zadbamy o to, by nie padł nam w drodze na ważne spotkanie dzięki bezprzewodowej ładowarce. Dodatkowo w wyższych wersjach wyposażenia możemy też liczyć na system audio od Marka Levinsona czy dodatkowy wyświetlacz HUD.

Nie tylko komfort, ale też bezpieczeństwo

Lexus, Lexus RX F Impression
Lexus RX F Impression, fot. materiały prasowe

Lexus dba o swoich klientów jak mało kto, a kolejne modele w ofercie wyposażane są w coraz to nowsze i bardziej zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Nie inaczej jest i w tym przypadku. RX F Impression posiada zarówno Lexus Safety System+2, jak i BSM, monitorujący martwe pole pojazdu. LSS+2 to nowa, udoskonalona wersja sprawdzonych funkcji: wspomagania kierowcy, ostrzegania o ryzyku kolizji i automatycznego zapobiegania jej. System świetnie radzi sobie z wykrywaniem rowerzystów czy pieszych – nawet nocą. Nie zabrakło także świateł adaptacyjnych z systemem BladeScan, który zresztą debiutował właśnie w RX-ie.

Pod maską znajdziemy oczywiście dwulitrowy silnik o mocy 231 KM lub trzyipółlitrowy V6 o mocy 313 KM w wersji hybrydowej. Pierwszy umożliwia przełączanie się między pracą w cyklu Otto i cyklu Atkinsona, ograniczając spalanie. Drugi, wsparty dwoma silnikami elektrycznymi zasilanymi samoładującym się akumulatorem, pozwala zminimalizować nasz wpływ na środowisko, a przy tym gwarantuje świetne osiągi.

Tym, co może wielu zastanawiać, jest dostępność edycji F Impression także w większej, siedmiomiejscowej wersji RX L. I tu mam dla was dobrą wiadomość – zarówno RX, jak i RX L trafiły do salonów w nowej odsłonie. Trzeba jednak pamiętać, że mówimy o edycji limitowanej, której dostępność jest ograniczona.

Autor artykułu
More from Damian Halik

“Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści” was oczaruje!

Jeśli zastanawialiście się, czy to Geralt z Rivii jest kurą znoszącą złote...
Czytaj wiecej