W Londynie trwa wystawa poświęcona twórczości Hélène Binet

Zaha Hadid Architects, MAXXI, Museo Nazionale delle Arti del XXI Secolo, Rzym, Hélène Binet
Zaha Hadid Architects – MAXXI. Museo Nazionale delle Arti del XXI Secolo (Rzym, 2009), fot. Hélène Binet (fragment)
Miłośnikom zarówno samej architektury, jak i jej fotografii bez wątpienia postać Hélène Binet nie jest obca. Ta wybitna fotograficzka od przeszło trzydziestu lat współpracuje z najważniejszymi przedstawicielami świata architektury, w poetycki sposób dokumentując ich twórczość.

Otwarta kilka dni temu w głównej siedzibie Royal Academy of Arts wystawa “Light Lines: The Architectural Photographs of Hélène Binet” jest retrospektywą jednej z najznamienitszych przedstawicielek fotografii architektury. Szwajcarsko-francuska artystka wyróżnia się niezwykłą perspektywą, w której mieszają się wrażliwość wyrażana przez grę świateł i brutalnie przecinające kadr formy zaczerpnięte z realizacji zaprojektowanych przez najsłynniejszych architektów. Ten mariaż odpowiedniej perspektywy, doświetlenia i wyrazistych brył owocuje natomiast wysublimowanymi, poetyckimi ujęciami, które zapisały się w historii architektury.

Artystyczna przygoda sięgająca lat 80.

Hélène Binet nie od razu skupiła się na fotografii architektury. Początkowo współpracowała z Grand Théâtre de Genève, dokumentując tamtejsze występy. Z czasem artystka odnalazła jednak swoje powołanie. Tworzone przez nią zdjęcia w niezwykły sposób ukazywały architektoniczne bryły. Daniel Libeskind stwierdził nawet kiedyś, że Binet jak nikt inny eksponuje dorobek, siłę, patos i kruchość architektury. Dziś tego typu fotografia jest niezwykle popularna, jednak w latach 80. to właśnie ona przecierała szlaki poetyckiego ukazywania architektonicznych detali.

Na przestrzeni lat renoma jej prac oczywiście rosła. Wraz z nią poszerzało się także grono uznanych architektów, którzy chcieli z Hélène Binet współpracować. Wspomniany już Libeskind, Peter Zumthor, Zaha Hadid czy John Hejduk wystawili jej niezwykłe referencje. Z czasem Binet zaczęto nawet nazywać fotografką architektów. Jej zainteresowania nie zamykały się jednak wyłącznie na twórczość współczesnych jej projektantów. W dorobku szwajcarsko-francuskiej artystki są też prace obrazujące realizacje Le Corbusiera, Alvara Aalto, Dimitrisa Pikionisa czy Gottfrieda Böhma. Zasługi dla promocji architektury za pośrednictwem fotografii sprawił nawet, że Hélène Binet nadano honorowe członkostwo Royal Institute of British Architects.

Wystawę “Light Lines: The Architectural Photographs of Hélène Binet” od 23 października można oglądać w londyńskim Burlington House – głównej siedzibie Royal Academy of Arts. Składa się na nią dziewięćdziesiąt prac artystki. Ekspozycja będzie dostępna dla zwiedzających do 23 stycznia 2022 roku. Szczegóły znajdziecie tutaj.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Lexus LC wita wiosnę w typowo japońskim stylu…

Temperatury jeszcze może nie rozpieszczają, ale nieśmiałe początki wiosny obserwujemy już od...
Czytaj wiecej