Jak zostać mistrzem Takumi? Wystarczy… 60 000 godzin

Nahoko Kojima – mistrzyni Takumi w sztuce Kirie, fot. Lexus
Nahoko Kojima – mistrzyni Takumi w sztuce Kirie, fot. Lexus
W obiegowej opinii panuje przekonanie, jakoby człowiek potrzebował 10 000 godzin praktyki, by jakaś dziedzina przestała skrywać przed nim swoje tajemnice. Nie roztrząsając, czy podejście to jest właściwe, czy może sam czas poświęcony na zgłębianie danego zagadnienia niekoniecznie oznacza dogłębne poznanie zagadnienia, udajemy się jednak do Japonii, gdzie mistrzostwo Takumi wymaga sześciokrotnie więcej czasu...

Lexus nie od dziś chwali się swoimi rzemieślnikami. To właśnie mistrzowie Takumi odpowiadają za przełożenie wizji projektantów na finalne detale każdego z samochodów marki. Ważne są tu zarówno zręczność, doświadczenie, jak i dogłębna wiedza na temat japońskich tradycji. Nic więc dziwnego, że o Takumi jest głośno, a realizujący tę filozofię mistrzowie zostali bohaterami filmu dokumentalnego. W produkcji, która niebawem trafi do serwisu Amazon Prime Video, stawiane jest jedno ważne pytanie: czy najbardziej rzemieślnicy przetrwają w świecie zawłaszczanym przez sztuczną inteligencję?

W czasach, w których żyjemy, tak bardzo brakuje uwagi. Wszyscy czujemy, że nie mamy wystarczająco dużo czasu. Tysiące godzin, które naprawdę trzeba poświęcić, by zostać wykwalifikowanym rzemieślnikiem, to coś, czego doświadcza niewielka grupa twórców.

– Nora Atkinson, kuratorka w Smithsonian American Art Museum

Zacząłem od tego, że przeciętny człowiek potrzebuje do osiągnięcia mistrzostwa około 10 000 godzin nauki. Tak przynajmniej szacują zachodni naukowcy, ale Japończycy przyzwyczaili już nie raz, że wolą wyznaczać własne zasady. W ich tradycyjnym podejściu ekspertem – mistrzem Takumi – może czuć się dopiero rzemieślnik doskonalący swój warsztat przez co najmniej 60 000 godzin. W ramach szybkiej kalkulacji: to trzydzieści lat doświadczenia zawodowego (ośmiogodzinnej pracy pięć dni w tygodniu). Nic więc dziwnego, że ci wirtuozi swoich specjalizacji stali się wdzięcznym tematem filmu dokumentalnego.

Licząca 60 000 godzin opowieść o przetrwaniu rzemiosła…

Shigeo Kiuchi – mistrz Takumi prac stolarskich, cieśla Kongō Gumi – najstarszej firmy świata, fot. Lexus
Shigeo Kiuchi – mistrz Takumi prac stolarskich, cieśla Kongō Gumi – najstarszej firmy świata, fot. Lexus

Produkcja nosi bardzo dosłowny tytuł “Takumi – A 60,000-hour story on the survival of human craft”. Jej reżyserem jest Clay Jeter, współautor między innymi nominowanego do Emmy dokumentu “Chef’s Table” od Netflixa. W rolach ekspertów zobaczymy Norę Atkinson (wybitna amerykańska specjalistka w dziedzinie rzemiosła), Martina Forda (futurysta skupiający się na wpływie sztucznej inteligencji na społeczeństwo i gospodarkę, autor książki “Świt robotów. Czy sztuczna inteligencja pozbawi nas pracy?”) oraz Jona Brunera (publicystę i programistę). Narratorem został natomiast Neil MacGregor – wieloletni dyrektor londyńskiej National Gallery i British Museum, znawca historii ludzkości.

Mistrzowie, którzy doskonale pokazują, czym jest Takumi

Hisato Nakahigashi – mistrz Takumi w kuchni Kaiseki, szef kuchni w Miyamasou, fot. Lexus
Hisato Nakahigashi – mistrz Takumi w kuchni Kaiseki, szef kuchni w Miyamasou, fot. Lexus

Bohaterów “Takumi – A 60,000-hour story on the survival of human craft” jest natomiast czworo – każde reprezentuje inną profesję. 67-letni Shigeo Kiuchi to cieśla pracujący dla Kongō Gumi – najstarszej firmy świata (istnieje od 578 roku do 2006 roku, obecnie część korporacji Takamatsu), specjalizującej się w budowie świątyń. Z kolei szef kuchni Hisato Nakahigashi po objechaniu całego świata postanowił wrócić do domu, gdzie każdego dnia sam poszukuje naturalnych produktów i ziół do tradycyjnych potraw, zgodnie z tradycją Kaiseki. Restauracja Miyamasou w Kioto – założona przez jego pradziadka – za czasów Hisato doczekała się wyróżnienia dwoma gwiazdkami Michelin.

Nahoko Kojima – mistrzyni Takumi w sztuce Kirie, fot. Lexus
Nahoko Kojima – mistrzyni Takumi w sztuce Kirie, fot. Lexus

Wśród prezentowanych w dokumencie o Takumi mistrzów zdecydowanie najmłodsza jest Nahoko Kojima. Artystka ma dopiero 37 lat, ale w Kirie – sztuce cięcia papieru – niewielu jej dorównuje. Pasję tę zakorzeniono w niej, gdy miała zaledwie 5 lat i od tego czasu nieprzerwanie rozwija się w branży artystycznej. Zwieńczeniem opowieści o mistrzach Takumi jest natomiast rozmowa z Katsuakim Suganumą, pracującym dla Lexusa, zanim markę oficjalnie zaprezentowano światu. Katsuaki jest odpowiedzialny za przeprowadzanie ostatecznych inspekcji każdego z samochodów.

Katsuaki Suganuma – mistrz Takumi doglądający samochodów Lexusa, fot. Lexus
Katsuaki Suganuma – mistrz Takumi doglądający samochodów Lexusa, fot. Lexus

Oficjalna premiera “Takumi – A 60,000-hour story on the survival of human craft” odbyła się podczas nowojorskiego festiwalu DOC NYC 2018. Premierę na platformie Amazon Prime Video zaplanowano na 19 marca 2019 roku. Nie oznacza to jednak, że chętni, by go zobaczyć, muszą zakładać tam konto. Film dostępny będzie także w usługach Google Play oraz iTunes. A przynajmniej jego 54-minutowa wersja. Poza zmontowanym materiałem powstał bowiem także drugi wariant, trwający tytułowe 60 000 godzin. To zapętlone nagrania każdej z prezentowanych w filmie umiejętności – powtarzalne, wyrabiające rutynę. Można go zobaczyć na stronie takumi-craft.com, by jeszcze lepiej pojąć poziom poświęcenia i zaangażowania, niezbędny do osiągnięcia mistrzostwa Takumi.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Kanazawa Ice – lody, którym nie straszny upał

Japończycy nie przestają zadziwiać! Podobno w ulokowanym w mieście Kanazawa instytucie Biotherapy...
Czytaj wiecej