To urządzenie wykorzysta najnowsze zdobycze techniki, by pomóc wam w staraniach o dziecko

monitor płodności lutropina
Monitory płodności to bezcenne wsparcie dla rodziców, którzy mają problemy z poczęciem dziecka. Różnią się jednak jednym istotnym szczegółem od urządzenia, które właśnie wprowadza na rynek firma Mira.

Cyfrowe monitory płodności pozwalają rodzicom na dokonywanie prób prokreacji w najlepszym możliwym – z punktu widzenia biologicznego – momencie. Wykonywany przez przyszłą matkę pomiar informuje rodziców o dniach, w których szansa zajścia w ciążę jest największa. Wszystkie te urządzenia mają jednak wspólną cechę: informują wyłącznie o tym, czy kobieta w danym momencie owuluje.

Firma Mira wprowadza na rynek urządzenie, które zapewni większą precyzję. Jej Fertility Starter Kit składa się z 10 próbników (można dokupić osobno), urządzenia do ich analizy oraz mobilnej aplikacji, którą instalujemy na nasz telefon z systemem iOS lub Android. Za jej pomocą dokonujemy odczytu pomiaru, jest nam też prezentowana jego interpretacja. Jednak to nie nowoczesna forma wyróżnia ten produkt – bo nie jest ona niczym nowym – ale to, co urządzenie potrafi.

monitor płodności lutropina

Monitor płodności Mira analizuje nie tylko cykl owulacji, ale również natężenie lutropiny.

Im więcej tego hormonu luteinizującego w moczu, tym płodność jest wyższa. Oznacza to, że urządzenie nie tylko wskazuje dni płodne, ale również te z nich, w których szansa poczęcia jest największa. Niestety, to ułatwienie ma swoją cenę. I to w znaczeniu dosłownym.

Mira Fertility Starter Kit ma kosztować równowartość 200 dolarów W zamian otrzymujemy urządzenie, które wykorzystuje algorytmy sztucznej inteligencji do pomiaru natężenia lutropiny w moczu, co znacząco zwiększa precyzję określania najpłodniejszych dni. Dla wielu młodych małżeństw cena ta będzie jednak prawdopodobnie nie do przeskoczenia. Urządzenie ma wszelkie niezbędne certyfikaty medyczne. W sprzedaży ma się pojawić na początku przyszłego roku. Cena zestawu 10 próbników – gdy te dołączone do zestawu nam się skończą – to wydatek 25 dolarów.

monitor płodności lutropina

Urządzenie nie ma niestety tańszej alternatywy na rynku. Co więcej, wstępne testy przeprowadzone przez zewnętrznych ekspertów wydają się potwierdzać jego zwiększoną skuteczność. Co oznacza, że firmie Mira należy się uznanie za owocną inwestycję w badania. Trzymamy jednak kciuki również za konkurencję – gdy ta się pojawi, urządzenia tego rodzaju będą mogły potanieć, a co za ty idzie stać się dostępne dla większej liczby rodzin.

Autor artykułu
More from Maciej Gajewski

HAL-9000 z Odysei Kosmicznej może znaleźć się na twoim biurku

Odyseja Kosmiczna to jedna z najważniejszych serii filmowo-literackich w historii science-fiction. Jeden...
Czytaj wiecej