Rusza budowa Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie

Wizualizacja projektu Muzeum Sztuki Nowoczesnej i teatru TR Warszawa (widok od południowej strony Placu Defilad), fot. Thomas Phifer and Partners
Wizualizacja projektu Muzeum Sztuki Nowoczesnej i teatru TR Warszawa (widok od południowej strony Placu Defilad), fot. Thomas Phifer and Partners
Wygląda na to, że trwający od kilkunastu lat i przebiegający w ogromnych bólach proces stworzenia w Warszawie godnej przestrzeni dla Muzeum Sztuki Nowoczesnej w końcu znajdzie swój finał. 28 lutego 2019 roku podpisano umowę, na mocy której Plac Defilad zmieni się w najbliższych miesiącach w plac budowy, by za trzy i pół roku stać się nowym domem MSN i Teatru Rozmaitości – jeśli (tym razem) wszystko pójdzie zgodnie z planem...

Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie wciąż nie doczekało się siedziby z prawdziwego zdarzenia, choć oficjalnie działa od 2005 roku. To niedopuszczalne, biorąc pod uwagę, że mowa o jednej z najprężniej działających instytucji kultury w Polsce. Dotychczasowe starania przynosiły jednak więcej problemów niż pozytywnych skutków. Szczęśliwego finału spodziewano się już przed dekadą, po tym, jak w 2008 roku prezydent Warszawy podpisała umowę z Christianem Kerezem. Szwajcar wygrał ogłoszony w 2006 roku międzynarodowy konkurs architektoniczny. Przedsięwzięcie upadł jednak w roku 2012, gdy stołeczny ratusz zerwał umowę z powodu opóźnień ze strony architekta.

Bryła Muzeum Sztuki Nowoczesnej na tle śródmiejskiej panoramy (wizualizacja, widok z ulicy Sienkiewicza), fot. Thomas Phifer and Partners
Bryła Muzeum Sztuki Nowoczesnej na tle śródmiejskiej panoramy (wizualizacja, widok z ulicy Sienkiewicza), fot. Thomas Phifer and Partners

Kolejne negocjacje dotyczące opracowania siedziby Muzeum Sztuki Nowoczesnej – i dokooptowanego w międzyczasie Teatru Rozmaitości (TR Warszawa) – rozstrzygnięto dwa lata później. Wyłoniony w ich toku Thomas Phifer jesienią 2015 roku zaprezentował swoją koncepcję nowych budynków ulokowanych przy Placu Defilad. Niestety także współpraca z nowojorskim architektem nie ułożyła się tak, jak planowano. Na wstępne założenia dotyczące otwarcia w 2020 roku można natomiast spuścić zasłonę milczenia. Po wypracowanych w bólach uzgodnieniach dla TR-u i MSN-u pojawił się promyk nadziei. 28 lutego 2019 podpisano bowiem stosowne dokumenty.

Powiew optymizmu w sercu Warszawy

Widok z lotu ptaka na Muzeum Sztuki Nowoczesnej i teatr TR Warszawa (wizualizacja), fot. Thomas Phifer and Partners
Widok z lotu ptaka na Muzeum Sztuki Nowoczesnej i teatr TR Warszawa (wizualizacja), fot. Thomas Phifer and Partners

Nowa siedziba Muzeum Sztuki Nowoczesnej i TR Warszawa to niemal 20 000 metrów kwadratowych rozlokowanych na sześciu kondygnacjach (dwie pod- i cztery nadziemne). 4 574 m² zajmie galeria, kolejne 10 348 m² przeznaczone będzie na potrzeby programowe instytucji. Mowa więc o olbrzymiej przestrzeni, której sztuka w Warszawie po prostu potrzebowała.

Podpisanie umowy z generalnym wykonawcą to niezwykle ważny moment dla Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Po czternastu latach od założenia instytucji, a po dwunastu od pierwszego konkursu architektonicznego, wreszcie przystępujemy do budowy budynku muzeum. Ale to także ważny moment dla Warszawy. Rozpoczyna się rewitalizacja ścisłego centrum, a jednocześnie próba nadania mu nowego, współczesnego charakteru oraz przełamania długoletniej niemocy i symbolicznej pustki na Placu Defilad. Tak długo czekając na ten budynek, MSN zdążyło już wrosnąć w miasto, a tym samym stać się wyrazem jego charakteru i aspiracji. Jesteśmy gotowi do podjęcia wyzwania, jakim jest prowadzenie dużej, publicznej instytucji w centrum miasta.

– Joanna Mytkowska, dyrektorka Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie

Warto przy tym zauważyć, że nowe Muzeum Sztuki Nowoczesnej jest wyzwaniem nie tylko przed stronami umowy, ale i wykonawcą. Ze względu na przebiegające w centrum Warszawy metro pojawił się problemy techniczne. Między innymi z tego powodu tak długo trwało wdrażanie artystycznej koncepcji Thomasa Phifera, która skomplikowanych rozwiązań technologicznych. Ostatecznie jednak nie wpłynęło to znacząco na wartość inwestycji, która powinna zamknąć się w 420 000 000 złotych, tylko trochę przekraczając pierwotne założenia.

Forum między Muzeum Sztuki Nowoczesnej a teatrem TR Warszawa (wizualizacja), fot. Thomas Phifer and Partners
Forum między Muzeum Sztuki Nowoczesnej a teatrem TR Warszawa (wizualizacja), fot. Thomas Phifer and Partners

Po tym, jak władze Warszawy i firma Thomasa Phifera ostatecznie podpisały stosowne dokumenty, nic nie powinno już stanąć tej inwestycji na przeszkodzie. Prace budowlane powierzono firmie WARBUD, a łopaty mają pójść w ruch 1 kwietnia. Oby tylko nie okazało się, że będzie to kolejny primaaprilisowy żart ze stołecznego Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Na razie wszystko wygląda jednak obiecująco, a ukończenie obu gmachów ma zająć trzy i pół roku. Jeśli zgodnie z planem budowa zostanie ukończona do jesieni 2022, otwarcie planowane jest w grudniu tego samego roku.

Rozpoczynamy realizację jednej z najważniejszych inwestycji kulturalnych ostatnich lat, która realnie stworzy Nowe Centrum Warszawy. Muzeum Sztuki Nowoczesnej to instytucja oddająca ducha miasta – nowoczesność, różnorodność, otwartość. Częścią tej inwestycji będzie budowa siedziby TR Warszawa, teatru miejskiego, którego misją jest tworzenie dostępnej przestrzeni dla poszukiwań twórczych i dyskusji, wspieranie młodej generacji artystów, obecność w międzynarodowym obiegu sztuki.

– Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy
Autor artykułu
More from Damian Halik

Disney otworzy Star Wars Hotel. Poczujesz się jak Jedi!

Disney znów zaskakuje – tym razem doinwestowane zostaną ich słynne parki rozrywki,...
Czytaj wiecej