NASA at Home, czyli kolejny wirtualny spacer (i nie tylko)

Fot. NASA at Home
Fot. NASA at Home
Nie, żebyśmy narzekali na nudę w trakcie przymusowego siedzenia w domach, ale nawet NASA w czasie pandemii SARS-CoV-2 postanowiło przedstawić swoją propozycję urozmaicania sobie tego czasu. Brzmi ciekawie!

Były już wirtualne spacery po muzeach – gdyby kogoś naprawdę znudziły książki, komiksy, gry, filmy i seriale – ale inicjatywa Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej Stanów Zjednoczonych intryguje. NASA at Home, promowane hasłem “Pozwól NASA przynieść wszechświat do swojego domu”, to zresztą coś więcej niż tylko interaktywne zwiedzanie.

Czym właściwie jest NASA at Home?

Amerykańska Agencji Kosmiczna w dużej mierze bazuje na ich budowanym od lat zapleczu edukacyjnym. Pamiętacie tysiące zdjęć kosmosu, jakie swego czasu NASA udostępniło? W przypadku NASA at Home treści tego typu jest więcej, choć postawiono tu bardziej na filmiki. Do tego dochodzą zbiory podcastów oraz e-booków – miłośnicy kosmicznej tematyki mają w czym wybierać.

Co ciekawe, najbardziej rozbudowana zdaje się sekcja materiałów dla… dzieci (i rodziny). Tematykę oraz poziom trudności uszeregowano względem poszczególnych klas szkół podstawowych i średnich. Dodano tu także olbrzymi wybór tematów dla ciekawych świata nastolatków i dorosłych – cała rodzina powinna znaleźć coś dla siebie. Naturalnym rozwinięciem tego działu jest natomiast zakładka Be a Scientist, gdzie każdy zainteresowany może dołożyć swoją cegiełkę do rozwoju jednego z dostępnych programów naukowych. Marzyciele, to wasz czas i wasza szansa na podbój kosmosu – chciałoby się rzec. Jedyną barierą może tu być oczywiście język, ale może szansa obcowania z kosmosem przy okazji zachęci nas do szlifowania angielskiego?

Sekcja NASA at Home na stronie Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej Stanów Zjednoczonych
Sekcja NASA at Home na stronie Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej Stanów Zjednoczonych

W tym wszystkim kilka dostępnych w NASA at Home wirtualnych spacerów zdaje się ledwie dodatkiem. Zresztą, technicznie rzecz biorąc, niewiele odbiegają one od innych tego typu pomysłów, ale to jednak kosmos! No i realizm rośnie, jeśli przypomnimy sobie na przykład grę VR “Mission: ISS”. Najważniejsze jednak, że po raz kolejny dostajemy powód, by rzeczywiście odpuścić sobie wychodzenie z domów, jeśli nie jest ono konieczne. Po więcej zapraszam tutaj.

Autor artykułu
More from Damian Halik

“Altered Carbon” – Netflix o ponurej przyszłości ludzkości [Recenzja]

Nadmierna pewność siebie i zbyt huczne zapowiedzi to zazwyczaj składniki przepisu na...
Czytaj wiecej