Upadek muru berlińskiego w obiektywie Nelly Rau-Häring

Tłumy na wyścigach konnych, Berlin Zachodni, fot. Nelly Rau-Häring
Tłumy na wyścigach konnych, Berlin Zachodni, fot. Nelly Rau-Häring
Pojałtański porządek sprawił, że w historii Europy nastały trudne czasy: część parła naprzód, część została zmrożona powiewem zimnego, moskiewskiego powietrza, niosącego wolę komunistycznego reżimu nawet krajom teoretycznie niepodległym. Najjaskrawiej te różnice widoczne były w Berlinie, który przez niemal trzy dekady przedzielony był murem.

Choć podział na “zgniły Zachód” i “komunistyczny Wschód” obowiązywać zaczął tuż po zakończeniu II wojny światowej, Mur Berliński ostentacyjnie postawiono dopiero w latach 60. Symboliczny system umocnień, bo warto pamiętać, że poza betonowymi płytami składały się na niego także zasieki, na dobre odgrodził obie strony w sierpniu 1961, choć nieliczni mieli okazję go przekraczać. Wśród szczęśliwców była choćby Nelly Rau-Häring, która przez ponad cztery dekady dokumentowała życie miasta po obu stronach muru. Wybitne prace fotograficzki zostały niedawno wydane w zbiorczym albumie “Ost/West Berlin”.

Upadek muru to tylko niewielka część historii

Wieżyczka pozwalająca spojrzeć na drugą stronę muru, fot. Nelly Rau-Häring
Wieżyczka pozwalająca spojrzeć na drugą stronę muru, fot. Nelly Rau-Häring

Przełom lat 80. i 90. XX wieku to okres wielkich przemian w Europie, których jednym z największych symboli jest upadek Muru Berlińskiego. 9 listopada minęła kolejna, już 30. rocznica tych wydarzeń, co uczczono w Hatje Cantz. Wydawnictwo specjalizujące się w książkach dotyczących szeroko pojętej sztuki oczywiście postanowiło celebrować jubileusz na swój sposób – wydając tematyczny album. “Ost/West Berlin”, w którym zobaczymy fotografie Nelly Rau-Häring, ukazał się 13 listopada.

Urodzona w 1947 roku Nelly Rau-Häring to wyjątkowa persona. Artystka pochodzi ze Szwajcarii, ale na początku lat 60. do Berlina przyciągnęła ją chęć studiowania fotografii. Jej twórczość zawsze skupiała się na życiu ulicy, mieszkańców Berlina, choć w międzyczasie parała się także fotografią prasową i reklamową. Mimo że nigdy nie osiągnęła rozgłosu na miarę swoich możliwości, jej kunszt i umiejętność wychwycenia decydującego momentu nie pozostawiają wątpliwości. Co więcej, jej trwające ponad czterdzieści lat dokumentowanie otoczenia ma dziś niesamowitą wartość.

Ost/West Berlin – opus magnum Nelly Rau-Häring

Typowa niedziela na Zachodzie, fot. Nelly Rau-Häring
Typowa niedziela na Zachodzie

W momencie, gdy opadła żelazna kurtyna, rzeczywistość po jej wschodniej stronie nagle zderzyła się ze ścianą – dekadami społeczno-ekonomicznego zacofania. Zachód parł natomiast naprzód, nie oglądając się na terytoria, które podczas konferencji jałtańskiej przypadły Stalinowi. Ten rozdźwięk sprawił z kolei, że po obu stronach żelaznej kurtyny istniały dwa równoległe, lecz zupełnie odmienne światy, które Nelly Rau-Häring udało się zestawić w swych pracach.

Fotograficzka była tam, gdzie musiała znaleźć się najważniejsza dokumentalistka w historii Berlina. Między innymi dlatego album “Ost/West Berlin” to coś więcej niż tylko zapis przełomu. To historia rejestrowana przez lata. Znajdziemy tu zdjęcia z całego okresu istnienia muru. Nelly Rau-Häring była po zachodniej stronie, gdy pod koniec lat 60. trwały protesty. Była też po wschodniej stronie podczas obchodów majowych. Dokumentowała bieżące wydarzenia w Niemczech, ale i sprawy zajmujące ówczesnych berlińczyków. Wyścigi na Hoppegarten, codzienne życie ulicy czy jakże odmienny krajobraz po obu stronach.

Okrągła rocznica to zawsze okazja do ciekawych inicjatyw, mających przypomnieć, raz jeszcze uczcić dane wydarzenie i zwiększyć świadomość społeczną na jego temat.

Zdjęcia Nelly Rau-Häring świetnie się do tego celu nadają, ponieważ pokazują znacznie więcej, niż można się spodziewać.

Protesty na ulicach Berlina Zachodniego, fot. Nelly Rau-Häring
Protesty na ulicach Berlina Zachodniego

Fotografie muszą mieć w sobie coś więcej. Tworzyć narracje. Kiedy robię zdjęcie, moje oczy patrzą na coś, co jeszcze nie istnieje.

– Nelly Rau-Häring

Album “Ost/West Berlin” zawiera 150 fotografii z różnych okresów oraz miejsc, okraszonych oczywiście krótkimi fragmentami tekstu. Zainteresowanych odsyłam na stronę wydawnictwa Hatje Cantz – książka kosztuje 38 euro. Dodatkowo w berlińskiej galerii F3 – Freiraum für Fotografie zorganizowano wystawę prac Nelly Rau-Häring, która będzie otwarta aż do 19 stycznia 2020.

Berlińczycy oczekujący na pociąg na dworcu Zoologischer Garten, fot. Nelly Rau-Häring
Berlińczycy oczekujący na pociąg na dworcu Zoologischer Garten, fot. Nelly Rau-Häring
Autor artykułu
More from Damian Halik

Asgardia nie powstanie? Problemem ludzie, nie technologia

Budowa ponadnarodowych organizmów społecznych zdaje się naturalnym krokiem w rozwoju cywilizacji, której...
Czytaj wiecej