“Neo Cab” zmienia reguły tworzenia gier survivalowych

"Neo Cab" (Screenshot), fot. Chance Agency
"Neo Cab" (Screenshot), fot. Chance Agency
Nie samym "Łowcą androidów" cyberpunk stoi. Nowo powstałe studio Chance Agency tworzy właśnie osadzoną w neonowo-dystopijnej stylistyce grę "Neo Cab", która odmieni oblicze jakże popularnych dziś rozgrywek surviwalowych...

Od dekad wiadomo, że choć przyszłość ludzkości maluje się w różowych barwach, mowa jedynie o poświacie bijącej od wszechobecnych neonów. Cyberpunkowa stylistyka na dobre przyzwyczaiła nas właśnie do tego typu skojarzeń i pracownicy Chance Agency nie chcą iść pod prąd. A przynajmniej nie w kwestii wizualnej strony swojej produkcji. Nowo powstałe studio z San Francisco obwieściło niedawno światu, że pracuje nad niezależną grą “Neo Cab”. I pewnie nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby przy okazji nie wywracali do góry nogami gatunkowych wyznaczników. Cyberpunk będzie bowiem ukazany, owszem, dystopijnie, lecz z punktu widzenia zrezygnowanego człowieka, który jest ostatnim przedstawicielem branży. Sama gra będzie natomiast bazować na mechanice jakże popularnych obecnie survivali. “Koszmar taksówkarza” – to chyba najzwięźlejsze możliwe określenie na temat tego, o czym “Neo Cab” opowie.

Neo Cab (Screenshot), fot. Chance Agency
“Neo Cab” (Screenshot), fot. Chance Agency

Na widok neonowej poświaty od razu w głowie uruchamiają się skojarzenia z dwoma motywami – wiecznie żywymi latami 80. oraz cyberpunkiem właśnie. Jeśli dodamy do tego zawód głównej bohaterki “Neo Cab”, szala zaczyna nieco mocniej przechylać się na stronę tego pierwszego, lecz futurystyczne wizji zdecydowanie służą tu za przeciwwagę. Lina jest bowiem taksówkarką. A właściwie kierowcą do wynajęcia (bardziej na zasadzie współpracy z Uberem). Grunt, że jest ona ostatnią ludzką reprezentantką tego zawodu. Wszechobecna komputeryzacja sprawiła bowiem, że sztuczna inteligencja sama doskonale radzi sobie z obsługą pasażerów. To zaś sprawia, że bohaterka “Neo Cab” musiała wyspecjalizować się w… no właśnie. Byciu kierowcą osób, które niekoniecznie chciałyby zostać namierzone. Lina jawi nam się więc jako futurystyczny Ryan Gosling z “Drive”. I tu pojawia się pytanie – gdzie te elementy survivalowe?

Twórcy “Neo Cab” podejmują się niełatwego zadania. Umiejscowienie akcji w jednym miejscu może być monotonne, może wręcz wydać się nudnym. O tym, że odpowiednie poprowadzenie narracji w takiej sytuacji potrafi zdziałać cuda, nauczyli nas jednak Steven Knight i Tom Hardy. Pomijając bowiem sam zawód Liny, rozgrywka będzie bardzo przypominać niesamowicie odegrany film “Locke” – zamiast rozmów przez telefon czekają nas jednak dyskusje z pasażerami.

Neo Cab (Screenshot), fot. Chance Agency
“Neo Cab” (Screenshot), fot. Chance Agency

Wracając więc do survivalu – naszym celem będzie utrzymanie Liny w dobrym stanie psychicznym, a przy okazji zarobienie nieco gotówki. Każdy z pasażerów to zupełnie inna postać. Ma swoje problemy, często jest na bakier z prawem. To zaś sprawia, że różny może być jego stosunek do nas. Zadaniem gracza w “Neo Cab” będzie poprowadzenie dialogów tak, by głównej bohaterce nie stała się krzywda (zwłaszcza pod kątem psychicznym). Twórcy gry decydują się przy tym na dość nietypowe, wręcz niepopularne rozwiązanie – narracja jest stale modyfikowana przez nasze wybory opcji dialogowych. Przez to “Neo Cab” zaoferuje co prawda wiele możliwości jej poprowadzenia, ale gracze, którzy nie przepadają za poczuciem, że coś ich ominęło, mogą poczuć się sfrustrowani.

Za produkcję “Neo Cab” odpowiadają Patrick Ewing (świetny “Firewatch”!) oraz Felix Kramer (“Where the Water Tastes Like Wine”), którym towarzyszy ciekawa ekipa scenarzystów, grafików oraz programistów. Za ścieżkę dźwiękową do gry odpowiada Obfusc – twórca muzyki elektronicznej, którego utwory wykorzystano między innymi w serialu “House of Cards”.

Jak na razie nie wiadomo, kiedy “Neo Cab” trafi do sprzedaży. Gra ma być dystrybuowana za pośrednictwem Steama oraz itch.io, ale nie oczekujcie jej rychłego pojawienia się tam. Twórcy zaczęli nagłaśniać temat w połowie marca, gdy do sieci trafiły pierwsze screenshoty, rysunki techniczne oraz nagrania obrazujące tworzenie postaci. Nie zmienia to jednak faktu, że “Neo Cab” jest obecnie na wczesnym etapie produkcji. Choć pierwsze screeny robią niesamowite wrażenie, wiele wskazuje na to, że na premierę przyjdzie nam poczekać przynajmniej kilka miesięcy. Aby być na bieżąco z nowinkami na temat tej świetnie zapowiadającej się gry, warto śledzić jej stronę oraz profile na YouTubie, Twitterze i Instagramie.

Neo Cab (Screenshot), fot. Chance Agency
“Neo Cab” (Screenshot), fot. Chance Agency

Źródło: Chance Agency

Autor artykułu
More from Damian Halik

Polska gra planszowa “NEMESIS” podbiła Kickstarter!

Wrocławskie studio Awaken Realms właśnie odniosło kolejny wielki sukces. Ich najnowsza gra...
Czytaj wiecej