Netflix testuje tańsze subskrypcje tylko na rynek mobilny

Netflix testuje tańsze subskrypcje wyłącznie na smartfony, fot. Alex Ruhl
Netflix testuje tańsze subskrypcje wyłącznie na smartfony, fot. Alex Ruhl
Nie ma wątpliwości, że branża mobilna to obecnie najprężniej rozwijająca się gałąź teleinformacyjna, która coraz częściej nie tylko współistnieje z internetem, ale wręcz wypiera jego używanie na komputerach stacjonarnych. Szefowie największego serwisu streamingowego na świecie także zauważyli ten trend, dlatego postanowili przetestować nowe rozwiązanie, które może oznaczać nawet o połowę tańsze subskrypcje.

Czy Netflix jest za drogi? Biorąc pod uwagę rozmiary jego biblioteki i fakt, że co chwile pojawiają się w niej nowe produkcje – raczej nie. Trudno jednak nie odnieść takiego wrażenia, gdy konkurenci porównują się do serwisu Reeda Hastingsa, sugerując, że będą tańsi. Tak było w przypadku uruchomienia HBO Go, które niedawno dodatkowo obniżyło swoją cenę o 1/3. Tak jest także w przypadku niedawno zapowiedzianego Disney+. Szefowie Netflixa nie są natomiast głusi i już starają się działać. Malezyjskie media donoszą, że w krajach Azji pojawiła się opcja, w której sprzedawane będą tańsze subskrypcje wyłącznie na smartfony i tablety.

Tańsze subskrypcje Netflixa podbiją Azję?

W ostatnim czasie testowano w Netflixie wiele rozwiązać – co ciekawe, myślano raczej o podnoszeniu cen. Jednym z rynków, na którym sprawdzano nowe cenniki, była Polska. Pomysł okazał się jednak niezbyt trafiony, a problemy techniczne najzwyczajniej w świecie wprowadzały w błąd chętnych na przetestowanie nowych rozwiązań. Tym razem mamy jednak do czynienia z zupełnie inną sytuacją – to już nie kwestia jakości i ewentualnych uprawnień, za które można dopłacić. Netflix tańsze subskrypcje sprawdza w momencie, gdy rynek mobilny po prostu dominuje.

W ciągu ostatniego roku 60% naszych użytkowników przynajmniej raz w miesiącu korzystało z naszej aplikacji na smartfonie lub tablecie– Cameron Johnson, dyrektor ds. innowacji Netflixa

Ten sam raport dodaje także, że 35% nowych rejestracji w serwisie dokonuje się właśnie za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Jeśli połączymy to z rosnącą konkurencją, sugestiami, że Netflix jest drogi oraz tempem rozwoju rynku mobilnego, otrzymamy trzy słowa. Dla Netflixa będzie to “szansa”, dla jego użytkowników: “tańsze subskrypcje”. Prawdopodobnie. Nie jest zaskoczeniem, że to właśnie Azja stała się miejscem testów. W tych krajach technologie mobilne zdecydowanie wyraźniej dominują nad komputerami. Dostrzegła to nawet branża gier komputerowych, która coraz częściej dostosowuje swoje produkty do rozgrywek sieciowych za pośrednictwem smarfonów. Ostatnio boleśnie przekonali się o tym między innymi miłośnicy “Diablo”. Szum medialny, jaki wywołał Blizzard, okazał się bowiem promocją gry mobilnej zamiast kolejnej pełnoprawnej odsłonie serii.

Tańsze subskrypcje dla użytkowników Netflixa w Azji, fot. The Star Online
Tańsze subskrypcje dla użytkowników Netflixa w Azji, fot. The Star Online

Wracając jednak do Netflixa – ruch ten jest bardzo przemyślany. Według ustaleń “The Star Online” testowane w Azji pakiety Mobile oferują nawet o 50% tańsze subskrypcje. Oczywiście osoby, które kupują normalny pakiet, mają dostęp do każdej formy korzystania z serwisu. Netflix celuje jednak nie w osoby, które chciałyby zmniejszyć swój pakiet, lecz najzwyczajniej w świecie próbuje zachęcić nowych klientów. W Azji z pewnością się to uda, biorąc pod uwagę smartfonowo-tabletowe szaleństwo w tym regionie. Jak na razie nie wiadomo, czy rozwiązanie zostanie wprowadzone także na innych rynkach. Jeśli jednak tańsze subskrypcje przyjmą się na Dalekim Wschodzie, nic raczej nie  stanie na przeszkodzie, by mogli z tego korzystać również inni użytkownicy na całym świecie.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Filmowe adaptacje, które zobaczymy jeszcze w tym roku

Niezależnie od tego, czy podoba wam się pomysł przenoszenia na wielki ekran...
Czytaj wiecej