Neutrogena Skin360 App sprawdzi kondycję naszej skóry

Neutrogena Skin360 SkinScanner, fot. Johnson & Johnson, Inc.
Neutrogena Skin360 SkinScanner, fot. Johnson & Johnson, Inc.
Rozszerzanie rzeczywistości o funkcje wirtualne właśnie na dobre zagościło w medycynie (póki co, tylko estetycznej). Za sprawą nakładki Neutrogena Skin360 SkinScanner nasz telefon zmieni się w mobilną poradnię dermatologiczną.

Coroczne święto miłośników elektroniki użytkowej można już uznać za coś w rodzaju świeckiej tradycji. Dzięki odbywającym się od 1967 roku targom CES – największemu tego typu wydarzeniu na świecie – styczeń zawsze przynosi nam wysyp ciekawych gadżetów. Cieszą się z tego przede wszystkim geeki, ale Consumer Electronics Show to impreza, która w jakimś stopniu dotyczy każdego. To tutaj po raz pierwszy zaprezentowano magnetowidy (1970), odtwarzacze CD (1981), popularne konsole NES, czyli Nintendo Entertainment System (1985), ale też pierwsze płyty DVD (1996) czy Blu-ray (2004). To wszystko rzeczy, które z czasem weszły do powszechnego użytku – warto więc przyglądać się temu wydarzeniu. Tegoroczna edycja oczywiście również obfitowała w ciekawe gadżety. Jednym z ciekawszych urządzeń, jakie zaprezentowano na CES 2018, okazała się nakładka Neutrogena Skin360 SkinScanner.

Nakładka Neutrogena Skin360 SkinScanner, fot. Johnson & Johnson, Inc.
Nakładka Neutrogena Skin360 SkinScanner, fot. Johnson & Johnson, Inc.

Neutrogena Skin360 SkinScanner to w gruncie rzeczy trzy elementy. SkinScanner jest nakładką na smartfon, która po przyłożeniu do skóry jest w stanie dokonać jej oględzin. Służą temu mocne diody LED, wykonujący 30-krotne powiększenie obiektyw oraz dodatkowe czujniki. Z kolei Neutrogena Skin360 to aplikacja mobilna, która przetwarza dane ze skanera, ale też cały program “pielęgnacji skóry nowej generacji”.

W pewnym sensie urządzenie można uznać za mobilną poradnię dermatologiczną. Neutrogena Skin360 ocenia ogólny stan skóry, jej wilgotność, wielkość porów i zmarszczek, po czym sugeruje odpowiednie dla uzyskanych wyników kosmetyki. Oczywiście “efektem ubocznym” jest fakt, iż gadżet promuje wyłącznie kosmetyki tej marki, ale jeśli działa, to czemu nie? W przyszłości funkcjonalność zestawu Neutrogena Skin360 ma być poszerzana.

Według zapowiedzi firmy Johnson & Johnson Neutrogena Skin360 SkinScanner wejdzie do sprzedaży latem tego roku. Początkowo urządzenia trafią oczywiście na rynek amerykański – przewidywana cena to 50$ (około 175 zł). Co ciekawe, nakładka ma działać nie tylko z najnowszymi iPhone’ami. Jeśli wierzyć możliwościom, jakie pojawiają się w formularzu zgłoszeniowym na stronie neutrogena.com/skin360-app, aplikacja i skaner mają działać na smartfonach firmy Apple od modelu 6 wzwyż oraz na urządzeniach z Androidem. Te drugie owiane są jednak tajemnicą (przynajmniej na razie).

Neutrogena Skin360 SkinScanner, fot. Johnson & Johnson, Inc.
Neutrogena Skin360 SkinScanner, fot. Johnson & Johnson, Inc.
Autor artykułu
More from Damian Halik

Neil Young w całej okazałości – artysta udostępnił swoją dyskografię za darmo

Najsłynniejszy rockman Kanady i jeden z najwybitniejszych przedstawicieli tego gatunku wkrótce będzie...
Czytaj wiecej