Niezbędnik na domowy trening – przegląd sprzętu

Sprzęt
Sprzęt na domowy trening, źródło: Pixabay
Pogoda za oknem coraz bardziej się pogarsza, co jest złą wiadomością dla homeopatów, ciepłolubnych, ale także wszystkich, którzy lubią trening na świeżym powietrzu.

Oczywiście część osób przeniesie się lub wróci np. na siłownie, a w przypadku choćby gier zespołowych do hali, ale nie wszystkich taka forma ruchu zadowala lub satysfakcjonuje. O tym, jak można zorganizować samodzielnie trening na zewnątrz pisaliśmy już tutaj, dlatego z uwagi na zastałą nas jesień czas parę słów poświęcić treningowi, który można przeprowadzić we własnym domu.

Najpopularniejsze? Hantle!

Podstawowym i najbardziej popularnym narzędziem treningu domowego są hantle. Od tego, czy będą uzupełnieniem innych czynności, czy to właśnie na tym oprzemy swoje ćwiczenia powinniśmy dobrać narzędzia. Najlepszym wyborem byłby gryf z wymienianymi talerzami. Moglibyśmy wtedy dopasowywać obciążenie i zmieniać je na przykład wraz z naszym rozwojem. Możemy sprzęt uzupełnić o kettle (najlepiej również o różnej wadze) czy sztangę, jeżeli mamy ku temu warunki. Tu również najlepiej zainwestować w gryf i talerze o różnej wartości.

Nie tylko ciężary

Trening siłowy może też umożliwić nam zamontowanie drążka rozporowego. Najpierw jednak upewnijmy się, że na przykład futryna, w której chcemy go zamontować, się do tego nadaje. Dobrym rozwiązaniem do treningu w domu będą także skakanka, ekspandery i guma (taśma). Pierwsza bardzo dobrze sprawdza się w poprawianiu wydolności i motoryki. Może być bardzo dobrym uzupełnieniem np. biegania. Ekspandery i guma działają w oparciu o podobną zasadę. Przede wszystkim ćwiczymy w oparciu o własną masę ciała. Możemy robić rozpiętki. Zamocować stabilnie ekspander lub gumę i przez jej rozciąganie ćwiczyć prostowanie ramion lub przydeptywanie nogami i zaginanie ramion. W przypadku ekspanderów trzeba mieć na uwadze, że powinny być do tych ćwiczeń gumowe i elastyczne.

Co jeszcze?

Nie można zapomnieć o podstawach, takich jak chociażby mata do ćwiczeń, najlepiej antypoślizgowa. Do podstawowych zajęć wystarczy nam niezbyt duża, ale możemy też zainwestować w większą składaną w formie puzzli. Mogą nam również pomóc poręcze do pompek, a także piłka gimnastyczna, która może nam posłużyć chociażby do rozgrzewki i rozciągania (np. kręgosłupa).  

Po treningu

Coraz popularniejsze stają się masażery do różnych części ciała, a także wałki rolujące, które wspomagają mięśnie naszych nóg. Niezwykle warta uwagi według mnie jest mata akupresująca, o której również już pisaliśmy. Ma ona łączyć cechy akupresury, masażu, odprężenia i możliwości treningu. Szczegóły znajdziecie w tym artykule

Autor artykułu
More from Kamil Jabłczyński

Z wolnowaru nie tuczy

Przysłowie mówi, że kradzione nie tuczy. Z wolnowarem jest podobnie. Slow cooker,...
Czytaj wiecej