“Nieznana religia spojrzenia” Łukasza Gierlaka w Art Hubie

Nieznana religia spojrzenia, Łukasz Gierlak
"Nieznana religia spojrzenia", rys. Łukasz Gierlak
Łukasz Gierlak nazywa oko mieczem obosiecznym – (nie)widzenie uczynił natomiast motywem przewodnim swoich artystycznych poszukiwań, choć tylko część serii jego autorstwa bezpośrednio nawiązuje do narządu wzroku. Już na początku września rysunki Gierlaka zobaczymy w Łodzi.

Dolnośląski artysta będzie gościem niezależnej galerii ART HUB Rydzowa prowadzonej na łódzkim Teofilowie przez Piotra Pasiewicza. Miłośnicy sztuki współczesnej, którzy mieli już okazję odwiedzić to wyjątkowe miejsce, z pewnością wiedzą, że niemal tradycją jest konfrontowanie przez łodzianina twórczości gości z jego własnymi pracami. Tym razem będzie jednak inaczej! “Nieznana religia spojrzenia” to wystawa solowa.

Nieznana religia spojrzenia, Łukasz Gierlak
“Prze(o)czenie” (2018) (wystawa: “Nieznana religia spojrzenia”), rys. Łukasz Gierlak

W 2019 roku Łukasz Gierlak uzyskał tytuł doktora na Wydziale Malarstwa i Rysunku poznańskiego Uniwersytetu Artystycznego. Zanim jednak pod kierunkiem profesora Jarosława Kozłowskiego rozwinął swój naukowy potencjał, kształcił się we Wrocławiu. Trzonem jego artystycznej edukacji są studia na tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych. Uczył się między innymi u profesorów: Pawła Frąckiewicza (litografia), Jana Jaromira Aleksiuna (projektowanie graficzne), Wojciecha Lupy i Eugeniusza Geta-Stankiewicza czy doktora Łukasza Huculaka (rysunek).

Wspominając ten fakt, doktor habilitowana Magdalena Barbaruk – kulturoznawczyni z Uniwersytetu Wrocławskiego – wyraźnie podkreśla, że choć dla dolnośląskich artystów jest to typowe wykształcenie, Łukasz Gierlak swoją twórczością wyraźnie wybija się ponad to, czego o rysunku nauczono go w murach uczelni. Sposób, w jaki jego prace fascynują, należałoby natomiast poddać badaniom właśnie z perspektywy odczuć, jakie obrazy Gierlaka wywołują u widowni.

Nieznana religia spojrzenia to igranie z percepcją

Łukasz Gierlak jest autorem bardzo płodnym, a przy tym niezmiernie precyzyjnym w swoich artystycznych działaniach. Każda z jego serii w jakimś sensie odnosi się do fizyczności, ale dotykając jej gównie w warstwie metafizycznej. Elementy ciała, zwłaszcza twarzy, w jego pracach nabierają surowego, niemal obcego wyglądu. Skupiają dzięki temu uwagę oglądających i skłaniają ich do intensywnych przemyśleń. Urodzony w 1985 roku malarz najintensywniej eksploruje w swej twórczości narząd wzroku – oko. Interesuje to jednak przede wszystkim percepcja stratna, czyli swoiste (nie)widzenie – celowe przeoczanie niechcianych treści.

Ciężar obrazów docierających do naszych oczu może je wybałuszać, oślepiać, rozcinać jak najdelikatniejszą tkankę, ale też wzmacniać jak hartowane szkło. Oko jest jak miecz obosieczny. Linia powiek jest jednocześnie jak otwarta rana i ostrze. Nie bez powodu mówi się, że coś może »ranić oczy« lub, że ktoś »przecina coś wzrokiem«.

– Łukasz Gierlak

Łukasz Gierlak zawita do Łodzi już 4 września. Wernisaż jego wystawy rozpocznie się o godzinie 18:00. “Nieznaną religię spojrzenia” będzie można oglądać do 5 listopada. ART HUB Rydzowa otwarty jest od poniedziałku do piątku między 12:00 a 16:00 (lub w innych godzinach po uzgodnieniu telefonicznym). Szczegóły znajdziecie tutaj.

Łukasz Gierlak, ART HUB Rydzowa
Łukasz Gierlak – “Nieznana religia spojrzenia”, fot. ART HUB Rydzowa
Autor artykułu
More from Damian Halik

Sam Adams Utopias – jak smakuje piwo za 200 dolarów?

Może Samuel Adams Utopias nie jest najbardziej luksusowym trunkiem świata, ale wyróżnia...
Czytaj wiecej