Przenocuj w ostatniej wypożyczalni Blockbuster

VHS, Blockbuster, Sandi Harding, Airbnb
Ostatnia wypożyczalnia Blockbuster na świecie, fot. Sandi Harding/Airbnb
Jeśli myśleliście, że nostalgiczne akcje marketingowe są ostatnio w odwrocie, powinniście poznać historię Sandi Harding – menadżerki ostatniej wypożyczalni Blockbuster – która właśnie nawiązała współpracę z Airbnb. Oferta jest wyjątkowa, a kasety VHS oczywiście wliczono w cenę wynajmu.

Osoby, które mają dziś więcej niż 20 lat, zapewne pamiętają magię wypożyczalni wideo – grupa 25+ jeszcze w formie VHS-ów, młodsi już DVD. Tego typu miejsca, szczególnie na Zachodzie, potrafiły obrastać legendami, ale w erze internetu znikały jedno po drugim. Blockbuster ma tu jednak szczególne miejsce, bo to gigant, którego upadek był wyjątkowo widowiskowy. Ken Tisher, prowadzący niegdyś wypożyczalnię tej sieci, przyznał, że to “książkowy przykład tego, jak nie prowadzić biznesu lub jak go pogrążyć”. Mimo że firma nie istnieje formalnie od dekady, a faktycznie od dwóch lat, jest jednak grupa zapaleńców, którzy wciąż korzystają z usług ostatniej wypożyczalni pod tym szyldem.

Witajcie w Oregonie

VHS, Blockbuster, Sandi Harding, Airbnb
Fot. Sandi Harding/Airbnb

Będąc u szczytu, Blockbuster posiadał ponad dziewięć tysięcy punktów na świecie, zatrudniając przeszło osiemdziesiąt cztery tysiące osób. Przedsiębiorstwo działało oczywiście głównie w USA, ale i europejczycy powinni je kojarzyć. Ostatecznie jednak fatalne zarządzanie oraz konkurencja Netflixa i kilku innych firm pogrążyły biznes. Nie pomógł nawet romans z internetem i VoD. Legendarny Blockbuster upadł w 2010 roku, choć przez kilka kolejnych lat próbowano go reanimować. W 2018 roku zamknięto jednak ostatnie wypożyczalnie pod tym szyldem… poza jedną.

W liczącym niespełna 77 000 mieszkańców Bend, w samym sercu Oregonu, Sandi Harding wciąż prowadzi swoją wypożyczalnię. Miejsce istniejące od 2004 roku zgromadziło wokół siebie tak zaangażowaną społeczność, że zwyczajnie nie dało się go zamknąć. Mimo upadku sieci Harding płaci więc za koncesję obecnemu właścicielowi praw do marki Blockbuster i kontynuuje swoją nerdowsko-nostalgiczną krucjatę. Jak wiele innych biznesów, polegających na obsłudze klienta, jej wypożyczalnia także odczuła skutki pandemii. Wieloletni klienci wspierali ją jednak, jak tylko mogli, dlatego teraz, w ramach podziękowania im, Sandi Harding wpadła na nietypowy pomysł. Ten zaś rozsławił ostatnią wypożyczalnię Blockbuster na cały świat.

Oregoński Blockbuster zapewni ci nocną podróż do lat 90.

VHS, Blockbuster, Sandi Harding, Airbnb
Atrakcje czekające na gości nocujących w oregońskim Blockbusterze, fot. Sandi Harding/Airbnb

Oczywiście nie jest tak, że właścicielka chce przekształcić swoją wypożyczalnię w pełnoprawny hotel czy na dłuższą metę udostępniać noclegi za pośrednictwem Airbnb. Jak podkreśla Sandi Harding – jej pomysł skierowany jest do lokalnej społeczności. To forma podziękowania za wsparcie, które szybko wydostało się poza granice Bend, hrabstwa Deschutes czy nawet Oregonu. Temat podłapali bowiem miłośnicy nostalgicznych klimatów kina przełomu lat 80. i 90. Chwilę później o ostatnim Blockbusterze zaczęły rozpisywać się media z całego świata. O co jednak ten cały hałas?

Otóż Sandi Harding stwierdziła, że w ramach podziękowania na kilka nocy odda grupie szczęśliwców klucze do swojej wypożyczalni. Nie ma tam co prawda łóżek, ale jest rozkładana kanapa i dmuchane materace. Nie zabraknie też typowych dla filmowych seansów przekąsek, wielkiego ekranu, odtwarzaczy VHS i DVD oraz… zasobów wypożyczalni. Bo czego chcieć więcej, jeśli nie nowości z lat 90. – i to na całą noc! Grupki (liczące maksymalnie cztery osoby) odbędą swoje nostalgiczne podróże 18, 19 i 20 września. Wszystko oczywiście w ramach podwyższonego reżimu sanitarnego – w zgodzie z zaleceniami Amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom.

VHS, Blockbuster, Sandi Harding, Airbnb
Fot. Sandi Harding/Airbnb

Oferta trafiła do Airbnb. Doceniając wyjątkowość akcji, serwis postanowił wesprzeć darowizną lokalną organizację Humane Society of Central Oregon. Noc w Blockbusterze trzeba oczywiście traktować jako ciekawostkę i – ewentualnie – pluć sobie w brodę, że ominie nas ta frajda. Jeśli jednak także jesteście kinomaniakami, warto pamiętać o Bend. Może kiedyś, przy okazji wizyty w USA, będzie wam dane odwiedzić to ciekawe, zakochane w kinie lat 90. miasteczko i poznać wyjątkową społeczność miłośników VHS-ów.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Quinta da Pacheca – nie tylko dla miłośników wina

Pagórki okalające koryto rzeki Duero słyną z malowniczych widoków, choć region polecany...
Czytaj wiecej