Lexus do 2025 roku odświeży każdy ze swoich modeli?

Szkic prezentujący najnowszy model koncepcyjny Lexusa LF-30 Electrified
Jesienią zeszłego roku Lexus wszedł w okres intensywnego przebudowywania swojej gamy pojazdów. Wiele wskazuje jednak na to, że Japończycy nie poprzestaną na poszerzeniu wyboru opcji napędowych. Czy na horyzoncie majaczą już nowe modele lub nowa generacja?

Jak zdążyliśmy już zauważyć, Japończycy lubią ciszę i spokój. Fakt, że o czymś nie mówią, nie oznacza przecież, że nad tym nie pracują. Dobitnie pokazała ujawniona jesienią, rewolucyjna koncepcja Lexus Electrified. Zaprezentowana podczas zeszłorocznego Tokyo Motor Show strategia zadała kłam spekulacjom, jakoby marka nie była zainteresowana konkurencyjnymi dla ich hybryd modelami elektrycznymi. Najpierw pokazano koncepcyjny model LF-30, następnie omówiono strategię, by w końcu zapowiedzieć pierwszy, w pełni elektryczny model seryjny. Co jednak istotne, choć o LF-30 mówiono: “tak w 2030 roku mają wyglądać samochody przyszłości”, ważną datą jest rok 2025. To do tego momentu Lexus obiecał wprowadzenie szerszej oferty napędów do każdego ze swoich modeli. Okazuje się jednak, że może je czekać także metamorfoza – podobno nie będzie to face lifting, a nowa generacja!

Gdzie diabeł nie może, tam Amerykanina pośle

Czy nowa generacja Lexusów będzie kontynuować stylistyczne rozwiązania obecnej? (fot. materiały prasowe)
Czy nowa generacja Lexusów będzie kontynuować stylistyczne rozwiązania obecnej? (fot. materiały prasowe)

Nowa generacja modeli Lexusa to jak na razie tylko plotki. Mają one jednak bardzo konkretne i – zdawać by się mogło – dobrze poinformowane źródło. O ile nie była to celowa zagrywka, Paul LaRochelle powiedział o kilka słów za dużo w wywiadzie dla “Automotive News”. Amerykanin zarządzający salonami w Annapolis, a od jakiegoś czasu przewodzący także Krajowej Radzie Doradczej dealerów Lexusa, dał się pociągnąć za język Larry’emu Vellequette’owi. Tematem rozmowy było przede wszystkim wprowadzenie do sprzedaży Lexusa LC Convertible. Jak stwierdził LaRochelle: “to odpowiedź na zapotrzebowanie, produkt, jakiego w ofercie marki brakowało”. Przy okazji wykorzystał on jednak szansę, by zaprezentować amerykański punkt widzenia. Wyraźnie podkreślił bowiem, że Lexus wciąż potrzebuje dużego SUV-a, który na tamtejszym rynku mocniej konkurowałby z Cadillaciem Escalade i Lincolnem Navigator. Jak jednak twierdzi – niebawem takowy ma się pojawić:

Akio Toyoda [prezes Toyota Motor Corporation – przyp. red.] obiecał bacznie obserwować rozwój i żywotność modeli Lexusa. Temu, jak się rozwijają, zdobywają popularność, aż w końcu potrzebują przeprojektowania – i nie mam tu na myśli zmiany reflektorów, ale konkretne działania.

– Paul LaRochelle, przewodniczący Krajowej rady doradczej dealerów Lexusa

Komunikat jest wyraźnie zawoalowany – nie do końca wiadomo, co LaRochelle postrzega jako “konkretne działania” [w oryginale: “dobry, zdrowy redesign” – przyp. red.]. Fragment o tym, że nie chodzi o “zmianę reflektorów”, zdaje się jednak wykluczać face lifting. Dalej zresztą Amerykanin zdradza jeszcze więcej:

Niektóre rzeczy są w przygotowaniu; to coś, co nazwałbym »Planem 2025«, w którego ramach Toyoda obiecał nam, że do tego 2025 każdego roku dostaniemy 2-3 przeprojektowane modele oraz kilka nowych pojazdów.

– Paul LaRochelle

Nadchodzi nowa generacja modeli Lexusa?

Przez wielu wyczekiwany Lexus LF-1 Limitless (fot. materiały prasowe)

2025 roku wydaje się ważną datą w planach japońskiej marki luksusowej. Jesienią właśnie tę datę ustalono jako moment graniczny, w którym wszystkie oferowane modele będą dostępne w nowych, elektrycznych wariantach napędu. Tego typu zmiany oznaczają oczywiście konieczność konstrukcyjnych ingerencji w samochód. Czy jednak możliwe jest, by włodarze Lexusa zdecydowali się od razu na ich gruntowną przebudowę? Przedsięwzięcie wymagałoby z pewnością olbrzymich nakładów pracy, ale z drugiej strony – jeśli nie teraz, to kiedy?

Obecną generację zapoczątkowało wprowadzenie nowej odsłony Lexusa GS w 2013 roku (pięć lat później z linii produkcyjnej zjechał ostatni egzemplarz tego modelu). Czas leci nieubłaganie, choć warto pamiętać, że część modeli niedawno zyskała nowe oblicza. Być może nowa generacja będzie więc płynną kontynuacją obecnie obowiązującej estetyki. Co do konkurencji dla wielkich, amerykańskich SUV-ów, zdaje się natomiast urealniać koncepcja zjawiskowego LF-1 Limitless. Nie jest jednak powiedziane, że to jedyne, co Japończycy mają w zanadrzu.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Vuk Vučković i jego bajkowe panoramy miast

Każdy artysta potrzebuje czegoś, co zdefiniuje jego styl. Vuk Vučković długo eksperymentował,...
Czytaj wiecej