Nowe znaki na polskich drogach

Nowe znaki odcinkowy pomiar prędkości
Zmiana oznakowania jest podobno odpowiedzią na oczekiwania kierowców. Nowe znaki poinformują nas o odcinkowym pomiarze prędkości.

Generalny Inspektorat Transportu Drogowego, który zajmuje się obsługą stacjonarnych urządzeń od pomiaru prędkości posiada 30 zestawów do jej odcinkowej kontroli. Ze względu na duże różnice pomiędzy takim systemem, a zwykłymi fotoradarami Ministerstwo Infrastruktury zdecydowało się wprowadzić nowe znaki drogowe. Mają one w czytelny i przejrzysty sposób poinformować kierowcę o rodzaju przeprowadzanej kontroli prędkości.

źródło: pixabay.com

Do tej pory odcinkowy pomiar prędkości był oznaczany takim samym znakiem jak fotoradar, z tą różnicą, że pod nim znajdowała się mało czytelna tabliczka informująca o innym sposobie przebiegu kontroli. Powodowało to jednak dużo nieświadomych wykroczeń wśród kierowców. Po minięciu takiej tabliczki przyspieszali oni nie mając świadomości, że pomiar trwa na dłuższym odcinku drogi. Nowe znaki w jasny sposób mają pokazać, jaki typ pomiaru jest wykonywany. Zasada działania odcinkowego pomiaru prędkości jest prosta. Na jego początku kamera rejestruje każde auto pod nią przejeżdżające, zapisując przy okazji czas jego wjazdu na odcinek. Na końcu odcinka, procedura jest identyczna. System przelicza czas w jakim dany pojazd pokonał kontrolowany odcinek i biorąc pod uwagę odległość kamer oblicza średnią prędkość. Jej przekroczenie o ponad 10 km/h skutkuje mandatem wysłanym przez GITD.

Nowe znaki informujące o odcinkowym pomiarze prędkości będą podobne do tych z fotoradarami, z tym, że tu będą dwie, a nie jedna kamera.

Oprócz tego na znaku rozpoczynającym pomiar będzie dodatkowo informacja o ograniczeniu prędkości obowiązującym na danym odcinku. Kolejną zmianą jest to, że taki znak będzie stał dokładnie w miejscu gdzie pomiar się rozpoczyna, chyba że warunki na to nie pozwalają. To może powodować gwałtowne hamowanie wielu kierowców. Na szczęscie, później wystarczy jechać z prędkością poniżej ograniczenia aby wyrówniać średnią. To największa niedoskonałość takiego systemu. Kierowca może na odcinku objętym konrtolą przekroczyć prędkość kilkukrotnie. Nic mu jednak nie będzie groziło, gdy zatrzyma się na chwilę przed końcem pomiaru. Tak czy inaczej, nowe znaki obowiązują już od 14 sierpnia br. i będą sukcesywnie instalowane w miejsce starych, które będzie już można tylko spotkać przy fotoradarach.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Milionerzy: Jeremy Clarkson w nowej roli

Jak widać klasyczna telewizja nie może się obejść bez Jeremy'ego Clarksona. Znany...
Czytaj wiecej