Nowy Europejski Bauhaus nabiera rozpędu

King Toronto, Bjarke Ingels, Bjarke Ingels Group
Kompleks King Toronto projektu Bjarkego Ingelsa – tak może wyglądać zielona Europa przyszłości, fot. Bjarke Ingels Group
Pierwsza międzynarodowa konferencja w ramach Nowego Europejskiego Bauhausu za nami. Spotkanie unijnych polityków z przedstawicielami branży architektonicznej zwiastuje ciekawy kierunek rozwoju inicjatywy – przy okazji poznaliśmy też kilka jej szczegółów.

Po raz pierwszy Nowy Europejski Bauhaus pojawił się w jesiennym orędziu o stanie Unii. Już wówczas Ursula von der Leyen nakreśliła cel tej inicjatywy, wyraźnie łącząc ją z dwiema innymi – zakrojonymi na znacznie szerszą skalę. Wzorem słynnej, weimarskiej uczelni, która w latach 1919-1933 kształtowała europejski modernizm, NEB ma być elementem planu naprawczego. Uruchomienie inicjatywy potwierdzono na początku tego roku, a przed kilkoma dniami zorganizowano pierwszą międzynarodową konferencję. Wśród gości, poza unijnymi politykami, znaleźli się między innymi Bjarke Ingels czy Shigeru Ban. Już tyle wystarczy, by domyślić się kierunku zmian.

Bez nowego Bauhausu nie będzie Europejskiego Zielonego Ładu?

New European Bauhaus
Nowy Europejski Bauhaus

Nowy Europejski Bauhaus to inicjatywa ekologiczno-gospodarczo-kulturalna. Tak jak oryginalny Bauhaus stawiał na funkcjonalność, wywierając olbrzymi wpływ na rozwój wzornictwa przemysłowego, tak jego nowe wydanie ma poprawić jakość życia Europejczyków. Tematem dyskusji grona eksperckiego będzie przede wszystkim nasze otoczenie. Chodzi zarówno o jakość rozwiązań urbanistyczno-architektonicznych, jak i promocję zielonego budownictwa.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że infrastruktura i budynki odpowiadają obecnie za nawet 40% wszystkich emitowanych gazów cieplarnianych. Biorąc pod uwagę dążenia do zeroemisyjności, wynikające z Europejskiego Zielonego Ładu, można spojrzeć na te dwie inicjatywy jako kompleksowe, wzajemnie uzupełniające się działania. Przewodnicząca Komisji Europejskiej sprytnie splotła je także z NextGenerationEU, czyli – w skrócie – głośnym funduszem odbudowy.

Chcę, aby dzięki NextGenerationEU zaczęła się w Europie fala renowacji i Unia stała się liderem w gospodarce o obiegu zamkniętym. Ten projekt nie dotyczy jednak tylko środowiska i gospodarki. Musi on być nowym projektem kulturowym dla Europy.

– Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas orędzia o stanie Unii

Zrównoważony rozwój to walka o przyszłość

Zmiany klimatyczne, choć przez wielu wciąż bagatelizowane, już są dziś ogromnym problemem, a to zaledwie zapowiedź tego, co może nas czekać. Unia Europejska najwidoczniej postanowiła się im przeciwstawić w sposób instytucjonalny, choć oczywiście jest to trudne ze względu na partykularne interesy państw członkowskich. Pod tym względem od samego początku Polska uznawana jest za największego hamulcowego Europy. Nie do końca wiadomo, w jakim stopniu właśnie z tego wynikało początkowe pominięcie naszych ekspertów wśród nominatów do grupy roboczej NEB. Ostatecznie w jej składzie zasiądzie co prawda Hubert Trammer, ale tego typu nieporozumienia są dość jasnym sygnałem dla polityków.

Chodzi o to, by zrównoważony rozwój połączyć ze stylem, tak aby Europejski Zielony Ład dotarł do umysłów i domów obywateli.

– Ursula von der Leyen

Jak Nowy Europejski Bauhaus wpłynie na jakość naszego życia?

Ursula von der Leyen, Nowy Europejski Bauhaus, Komisja Europejska
Przemówienie Ursuli von der Leyen podczas pierwszej międzynarodowej konferencji Nowego Europejskiego Bauhausu, fot. Komisja Europejska

Zaryzykuję stwierdzenie, że choć od pierwszej konferencji minęło kilka dni, to już zaczęło się dziać. Inicjatywa sama w sobie ma promować ekologiczne rozwiązania w urbanistyce i architekturze. Jeśli założenia opracowane przez ekspertów zostaną zastosowane w praktyce, nasze otoczenie zacznie zmieniać się na lepsze. Warto przy tym wspomnieć, że równocześnie uruchomiono konkurs, w którego ramach Unia sfinansuje najciekawsze koncepcje nowobauhausowych rozwiązań architektonicznych. Przede wszystkim jednak chodzi o uświadamianie ludzi i pokazanie im, że mogą żyć w zdecydowanie przyjaźniejszych warunkach. Jako inicjatywa o charakterze niemalże akademickim Nowy Europejski Bauhaus przede wszystkim ma zachęcać do dyskusji. Te zaś powoli zaczynają się pojawiać. Pierwszą kostkę domina już pchnięto.

29 kwietnia Muzeum Warszawy zorganizuje odnoszące się do tej idei spotkanie. Na razie w formie online, ale “Nowa miejskość Warszawy” zapowiadane jest jako cykl. Zainteresowanych odsyłam tutaj. Stolica wyznacza oczywiście trendy, ale podobne spotkania z czasem zapewne zaczną pojawiać się także w mniejszych miastach. Im mniejszych, tym lepiej. Świadomość problemu i jego potencjalnych rozwiązań to jedyne, co może nas uratować. Ostatecznie bowiem to na naszych barkach leży odpowiedzialność za przyszłość. Decydujemy o niej każdego dnia, przy każdym, nawet najmniejszym wyborze konsumenckim. Choćby z tego powodu warto wiedzieć więcej.

Nowa miejskość Warszawy, Nowy Europejski Bauhaus dla stolicy, Muzeum Warszawy
“Nowa miejskość Warszawy: Nowy Europejski Bauhaus dla stolicy”, fot. Muzeum Warszawy
Autor artykułu
More from Damian Halik

Karl Lagerfeld zaprojektował… Vansy

Karl Lagerfeld dołączył do długiej listy uznanych projektantów mody, którzy podejmują współpracę...
Czytaj wiecej