Odzież termoaktywna, czyli sposób na bieganie

Bieganie
Różne rodzaje ubioru do biegania, źródło: Pixabay
Wielu osobom odzież termoaktywna kojarzyć się może w pierwszej kolejności z chłodniejszą częścią roku tj. głównie jesienią i zimą. Jest to jednak pomyłka polegająca na myleniu odzieży termoaktywnej z termiczną.

W przypadku pierwszej, używamy jej od jesieni, przez zimę aż do wiosny, żeby w tym czasie uchronić organizm przed niską temperaturą, wiatrem i wyziębieniem. Najczęściej produkowana z materiałów o gęstej, grubej strukturze. Jeżeli spocimy się w bluzie czy swetrze, pot nie zostanie odprowadzony, materiał nasiąknie, a my de facto i tak możemy zmarznąć. Inaczej działa bielizna termoaktywna.

Natomiast ta druga stanowi rodzaj izolacji cieplnej. Po pierwsze spełnia ona warunki opisane powyżej przez odzież termiczną, a więc uchroni organizm przed chłodem i przeziębieniem organizmu, ale zarazem posiada wysoki poziom wentylacji. Ten rodzaj odzieży szybciej odparowuje parę wodną, niż ją absorbuje. Dzięki temu skóra pozostaje sucha.

Jak to działa?

Oczywiście opisane powyżej efekty nie były łatwe do otrzymania. Dlaczego? Głównie, ponieważ ciężko znaleźć naturalne materiały, które by pozwoliły na stworzenie tego rodzaju ubrań. Do ich produkcji wykorzystuje się chociażby polipropylen i poliamid. Polipropylen jest tańszy, szybciej oddaje wilgoć natomiast poliamid w ogóle jej nie wchłania i wykonuje się z niego także stroje dla pływaków. Niski wskaźnik chłonności wilgoci posiada także poliester. Ten ostatni się jednak elektryzuje i „mechaci”, dlatego częściej wybierane są dwa pierwsze.

termoaktywna
Odzież termoaktywna w trakcie treningu, źródło: Pixabay

Oprócz tego stroje termoaktywne powinny posiadać elastan, który jak sama nazwa wskazuje zwiększa elastyczność i rozciągliwość ubrania. To niezwykle ważne, żeby termoaktywna odzież, którą wybieramy i ubieramy przylegała do naszego ciała. W innym przypadku nie będzie prawidłowo „oddychać” oddawać wilgoci i utrzymywać ciepła.

I tak się spocimy

Warto przy tej okazji obalić jeden z mitów – odzież ta nie sprawia, że człowiek przy wytężonym wysiłku fizycznym się nie poci. Jest to naturalny proces, a pot ma za zadanie chłodzić nasz organizm. Jednak mając wilgoć na skórze schładzamy się około 20 razy szybciej. Zatem odprowadzenie jej do zewnętrznej części materiału pozwala nam dłużej utrzymać ciepło.

Prawdą jest jednak, że część ubrań jony srebra.

Mają one za zadanie pozbawić tego rodzaju ubranie nieprzyjemnego zapachu. Sam pot jest bezwonny (98% to woda), ale gdy znajduje się już na naszej skórze staje się niestety pożywką dla bakterii i mikroorganizmów, które wydzielają charakterystyczny zapach potu. Wspomniane jony srebra mają za to działanie bakteriobójcze, dlatego też takie ubrania nie pachną w ten sposób.

Termoaktywna odzież sprawdzi się przy uprawianiu takich dyscyplin jak narciarstwo, bieganie (w tym gry zespołowe na świeżym powietrzu jak koszykówka czy piłka nożna), trekking w górach, jazda na rowerze, intensywne marsze, nordic walking. Temperatury w najbliższych dniach mają przestać być afrykańskie a zbliżyć się do polskiej jesieni.

Autor artykułu
More from Kamil Jabłczyński

Podtrzymać dobrą passę

Polska reprezentacja lekkiej atletyce po raz kolejny świetnie pokazała się na międzynarodowej...
Czytaj wiecej