Bardzo ostatni SAAB

Ostatni SAAB został wystawiony na sprzedaż dopiero teraz, choć od zakończenia produkcji minęło 5 lat. Srebrny wóz przypadkiem znaleziono w dawnej fabryce marki.

Svenska Aero Aktivbolaget była i jest firmą lotniczą. Jednak, po Drugiej Wojnie Światowej, (w ramach dywersyfikacji produkcji) zdecydowano się wejść na rynek motoryzacyjny. Zaczęło się od niewielkich dwusuwowych aut dla ludu 92, 95, 96 etc, przez całkiem udane i popularne „krokodyle” serii 99, 90 i 900, mariaż z fiatem w postaci SAABa 9000 po współczesne i cenione przez wiele osób modele 9-3 i 9-5.

Bardzo ostatni SAAB

Taka naklejka widnieje na pasie przednim srebrnego SAABa 9-3 wyprodukowanego w 2014 roku. Wtedy słynna szwedzka marka był już w stanie śmierci klinicznej.

Svenska Aero Aktivbolaget była i jest firmą lotniczą. Jednak, po Drugiej Wojnie Światowej, (w ramach dywersyfikacji produkcji) zdecydowano się wejść na rynek motoryzacyjny. Zaczęło się od niewielkich dwusuwowych aut dla ludu 92, 95, 96 etc, przez całkiem udane i popularne „krokodyle” serii 99, 90 i 900, mariaż z fiatem w postaci SAABa 9000 po współczesne i cenione przez wiele osób modele 9-3 i 9-5.

Bardzo ostatni SAAB
Bardzo ostatni SAAB

Te ostatnie, mniej więcej od początku lat 90, powstawały już, gdy marka była własnością koncernu General Motors – sprzedana została po wydzieleniu z macierzystego holdingu zbrojeniowego. Budowane na oplowskich podwoziach SAABy były niepowtarzalne i cenione w Europie. Ze względu na idealizm inżynierów i chorobliwe wręcz dążenie do stworzenia samochodu bez wad okazało się dość drogie.

Niestety, GM nie miał zamiaru kontynuować samowoli Szwedów bez końca. Brak możliwości reorganizacji spółki przypieczętowała jej upadłość i zakończenie produkcji w 2012 roku.

Nieco później upadłego SAAB zakupiła zależna od Chińczyków firma National Electric Vehicle Sweden i próbowała wznowić produkcję modelu 9-3 kilkukrotnie. W międzyczasie firma matka, zbrojeniowa SAAB AB zakazała najpierw używania logotypu słynnego Gryfa, a następnie nazwy SAAB dla aut produkowanych przez NEVS.

Wystawiony na aukcję ostatni SAAB to faktycznie ostatni SAAB

Ściślej mówiąc ostatni sprzedany samochód z logo SAAB na masce. Później 9-3 chwilowo produkowano pod marką NEVS w Europie, a nadal ich wytwarzanie trwa w Chinach, już jako aut elektrycznych.

Ostatni SAAB został wyprodukowany został w kwietniu 2014 roku.

Wóz był używany do zdjęć i testów drogowych dlatego też na jego liczniku widnieje przebieg 70 km. Potem przeznaczono go do testów zderzeniowych, jednak z niewiadomych względów uniknął kasacji przed kamerami. W rezultacie na lata zaległ w zakątku fabryki.

Teraz został przypadkiem odkryty i wystawiony na aukcję. Dochód z jego sprzedaży ma zostać przeznaczony na stypendium na rzecz zrównoważonego rozwoju mobilności na uczelni Högskolan Väst . Końcową cenę szacowano na 350-450 tysięcy koron szwedzkich. Ostatni SAAB zaskoczył jednak wszystkich, za 465 tys. koron (ok 185 tys. złotych) kupił go Claus Spanggard, miłośnik marki. Dla porządku należy zaznaczyć, że nowy SAAB 9-3 kosztował pod koniec produkcji w granicach 110 – 150 tys. złotych.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Podniebny rysunek

To nieprawda, że inżynierowie są potwornymi nudziarzami. Często wpadają na genialne pomysły...
Czytaj wiecej