Nowojorski park na wodzie – Pier 55 – nabiera kształtu!

Pier 55 po rewitalizacji (wizualizacja), fot. Heatherwick Studio
Pier 55 po rewitalizacji (wizualizacja), fot. Heatherwick Studio
Ciekawa inicjatywa, ogromne zainteresowanie mieszkańców, sprzeciw radnych, ratunek ze strony sławnych inwestorów, kłopoty finansowe... Pier 55 ma za sobą długą i wyboistą drogę, ale wygląda na to, że nic już nie powstrzyma realizacji tego projektu. Nowy Jork ponownie zwiększy powierzchnię miejskich terenów zielonych, choć tym razem park powstanie na rzece Hudson!

Pier 55 w rzeczy samej ma niesamowitą historię. Jego tradycje sięgają okresu, gdy Nowy Jork dopiero rósł, a żegluga nie miała jeszcze podniebnej konkurencji. To tu przybijał największy i najszybszy swego czasu transatlantyk RMS Lusitania. Również ratująca rozbitków z Titanica RMS Carpathia dostarczyła ocalałych do tego pomostu. W latach świetności obsługującej trasy Wielka Brytania-Stany Zjednoczone firmy Cunard Line nowojorskie nabrzeże rzeki Hudson tętniło życiem. Nieprzypadkowo od lat jest ono jednak sukcesywnie przebudowywane. Inne projekty zdają się jednak nie mieć aż takich problemów, jak Pier 55 – być może to kwestia skali.

Pier 55 oficjalnie zmieni się w park

Pier 55 przed rewitalizacją (widok na Hoboken, New Jersey), fot. Heatherwick Studio
Pier 55 przed rewitalizacją (widok na Hoboken, New Jersey), fot. Heatherwick Studio

Debaty nad tym, w jaki sposób powinno się realizować Pier 55, trwały przeszło dekadę. Od 1998 roku, gdy stan i miasto Nowy Jork powołały wspólną instytucję Hudson River Park, południowo-zachodnie nabrzeże Manhattanu zmienia się nie do poznania, a postindustrialne tereny nad rzeką Hudson odzyskują blask. Problem w tym, że inwestycja miała zostać zakończona do 2003 roku, podczas gdy stan jej realizacji piętnaście lat później oceniany jest na zaledwie 70%. Mogłoby się więc wydawać, że inicjatywa oddolna spodoba się władzom – tym bardziej że zielony Pier 55 z miejsca stałby się prawdziwą perłą wśród tamtejszych atrakcji. Nic bardziej mylnego.

Zrewitalizowany Pier 55 (widok na Hoboken, New Jersey – wizualizacja), fot. Heatherwick Studio
Zrewitalizowany Pier 55 (widok na Hoboken, New Jersey – wizualizacja), fot. Heatherwick Studio

Powierzchnia nowego parku ma liczyć niemal 10 000 metrów kwadratowych. Jego pomysłodawcą jest Thomas Heatherwick – jeden z najważniejszych brytyjskich designerów ostatnich dwudziestu lat. Wielkimi zwolennikami realizacji tego projektu okazali się natomiast przedsiębiorca Barry Diller i jego małżonka, projektantka mody Diane von Fürstenberg. Słynni nowojorczycy, których majątek liczony jest w miliardach, byli w stanie sporo zainwestować. Tamtejsi radni nie podzielali jednak optymizmu i torpedowali starania Dillera. Ten we wrześniu 2017 roku uznał natomiast, że jest już zmęczony polityczną przepychanką i rosnącymi z jej powodu kosztami inwestycji. Wszystko wskazywało na to, że wart 250 milionów dolarów projekt utonie w Hudson. Dopiero interwencja Andrew Cuomo – gubernatora stanu Nowy Jork – doprowadziła do konsensusu.

Praca wre, a Pier 55 powita pierwszych gości już niedługo!

Nowy Pier 55 (wizualizacja), fot. Heatherwick Studio
Nowy Pier 55 (wizualizacja), fot. Heatherwick Studio

Mimo że porozumienie między Dillerem a Nowym Jorkiem osiągnięto przeszło rok temu, należało podchodzić do niego ostrożnie. Wszelkie wątpliwości rozwiało jednak rozpoczęcie prac, które od grudnia 2018 roku sprawnie posuwają się naprzód. W trakcie miesiąca zrobiono niewiele, ale to kwestia skomplikowanej konstrukcji parku. Pier 55 ma bowiem “unosić się” nad taflą rzeki Hudson na specjalnych, betonowych wspornikach. Będą one przypominać kielichy – każdy nieco inny, by uzyskać zróżnicowanie terenu i miejsce na rośliny. Górna część ma bowiem pełnić funkcję swoistych donic dla ponad stu gatunków roślin. Dodatkowo znajdzie się też miejsce na alejki, ścieżki rowerowe i trzy unikatowe przestrzenie, gotowe na tabuny gości. Jedną z nich ma być amfiteatr o pojemności około ośmiuset krzesełek.

Projekty kielichów, na których osadzony zostanie nowy Pier 55, fot. Heatherwick Studio
Projekty kielichów, na których osadzony zostanie nowy Pier 55, fot. Heatherwick Studio

Prace budowlane (wbijanie pali, formowanie terenu) mają potrwać do marca 2020 roku. To dość szybko, biorąc pod uwagę trudną i precyzyjną operację, jaką będzie usadowienie poszczególnych filarów w odpowiednich miejscach. Kolejny rok upłynie natomiast na kreowaniu terenów zielonych i pracach wykończeniowych. Pierwsi goście będą mogli jednak odwiedzić Pier 55 już wiosną 2021 roku – realizację trzeba więc uznać za błyskawiczną.

Pier 55 nie będzie największą konstrukcją w Hudson River Park. To miano należy do sześciokrotnie większego Pieru 40, na którym wybudowano stadion New York Knights (rugby). Bezsprzecznie park ma jednak stanowić kulturalne serce południowo-zachodniego nabrzeża Manhattanu. Poza sfinansowaniem około 80% kosztów budowy Barry Diller i Diane von Fürstenberg zobowiązali się również do powołania fundacji, która ma odpowiadać za oprawę artystyczną. Dzięki temu możemy mieć pewność, że Pier 55 regularnie będzie organizować różnego rodzaju wydarzenia kulturalne i koncerty.

Amfiteatr, który sprawi, że Pier 55 stanie się kulturalnym sercem Hudson River Park (wizualizacja), fot. Heatherwick Studio
Amfiteatr, który sprawi, że Pier 55 stanie się kulturalnym sercem Hudson River Park (wizualizacja), fot. Heatherwick Studio
Autor artykułu
More from Damian Halik

Nietypowe pożegnanie kultowego pisma “Twój Weekend”

W grudniu 2018 roku wydawca magazynu "Twój Weekend" podjął dość kuriozalną próbę...
Czytaj wiecej