PKP Intercity ze sprzedażą dynamiczną. I bardzo słusznie!

Pendolino, PKP Intercity
Pendolino w trasie, fot. PKP Intercity
PKP Intercity wielu Polakom kojarzy się głównie z opóźnieniami (za które nie zawsze odpowiada), restauracjami WARS, długimi podróżami i, niestety, wysokimi cenami biletów. Jest jednak szansa, że teraz to ostatnie zmieni się dzięki sprzedaży dynamicznej.

Dotychczas zasady promocji były jasne, ale mimo lat starań PKP Intercity nie przekonały podróżnych do kupowania biletów z wyprzedzeniem. Dlatego 5 maja narodowy przewoźnik dokonał swego rodzaju rewolucji. Bilety od tej pory zakupić można w systemie sprzedaży dynamicznej, który wpłynie na kształtowanie się cen i (być może) nawyki pasażerów.

Co to właściwie oznacza i kto na tym skorzysta?

PKP Intercity
EIP o 18:41 kosztuje 169,00 zł, a pociąg IC jadący dwie godziny później (czas przejazdu trwa około trzydziestu minut dłużej) zaledwie 28 zł. Takich różnic jest znacznie więcej. Trzeba jednak na nie trafić, fot. PKP Intercity

Dotychczas oferta „Wcześniej” działała na zasadzie trzech progów zniżkowych. Im wcześniej kupiliśmy bilet, tym mniej mogliśmy za niego zapłacić. Obecny system ma natomiast sprawić, że przewoźnik przestanie wozić powietrze. PKP Intercity wprowadza możliwość zakupu biletu z atrakcyjną zniżką nawet w dniu wyjazdu. Warunkiem jest jednak małe zainteresowanie danym pociągiem.

Skorzystają zatem przede wszystkim jeżdżący w tygodniu, w nietypowych godzinach. Połączenia weekendowe, wieczorne w piątek, do Krakowa czy trójmiasta prawdopodobnie rzadziej będą objęte promocjami, ponieważ są popularne. Łatwiej będzie na pewno kupić tani bilet tam, gdzie jeździ mniej osób. Przedłużenie urlopu i powrót w poniedziałek (zamiast w niedzielę) może okazać się korzystne z tego punktu widzenia.

Z naszych badań wynika, że nasi pasażerowie rzadziej planują wyjazd z wyprzedzeniem. Oferta ta jest skierowana do takich osób. To jest dobry standard, który chcemy wprowadzić w Polsce na większą skalę.

– Tomasz Gontarz, członek zarządu PKP Intercity

To prawda. PKP intercity od lat – głównie poprzez oferty „Promo”, „SuperPromo” i „Wcześniej” – chciało zachęcić, by podróżni wcześniej kupowali bilety. To też miało pozwolić przewoźnikowi lepiej planować zestawienia składów. Na przykład dołączać dodatkowe wagony do składów. Co prawda nie jest to możliwe w EZT (Elektryczne Zespoły Trakcyjne, np. Pendolino), choć zdarzało się, że na najpopularniejszym połączeniu EIP jeździły połączone ze sobą dwa składy Pendolino.

Cały model sprzedaży nie był jednak udany, dlatego czas na zmiany. Sprzedaż dynamiczna to zresztą standard w liniach lotniczych czy w wielu przypadkach kolei na świecie. PKP Intercity niestety często takie rozwiązania implementuje z opóźnieniem. Dopiero w 2019 roku pojawiła się możliwość wyboru w systemie dokładnego miejsca poprzez zaznaczenie w wirtualnym składzie. Także wyłącznie w przypadku połączeń obsługiwanych przez EZT. Internauci kpili wtedy, że w liniach lotniczych to rozwiązanie dostępne jest od dziesięciu lat.

Moda na kolei jednak wraca – PKP Intercity doskonale zdaje sobie z tego sprawę

Informacja o ekologicznym przejeździe, PKP Intercity
Informacja o ekologicznym przejeździe, fot. PKP Intercity

Od kilku lat (liczbami nieco mogła tu zachwiać pandemia) liczba pasażerów w pociągach regularnie i konsekwentnie rosła. W stosunku do samolotu i auta ma to być przede wszystkim transport ekologiczny. Informacje o tym znajdziemy zresztą na biletach kupionych przez internet. Bilety elektroniczne mogą być okazywane na smartfonach. Jeszcze kilka lat temu nie były one tak popularne, a ludzie je wciąż drukowali. Teraz rzadko kto decyduje się marnować na to papier.

Tu trzeba przyznać, że od lat Intercity było gotowe, by bilety mogły być okazywane na ekranach urządzeń. Wystarczyło powiększyć kod QR czy Aztec na bilecie przy okazywaniu go konduktorowi. Co ciekawe, sprzedaż dynamiczna będzie obowiązywać zarówno w pierwszej, jak i drugiej klasie. Zdarza się, że bilet na przejazd w 1 klasie będzie tańszy niż w 2 ze względu na zainteresowanie. Trzeba będzie mieć trochę szczęścia przy zakupie, ale też pobawić się wyszukiwarką. Danego dnia w zależności od godziny przejazdu i godziny szukania biletu ceny mogą być zupełnie różne.

Student z Krakowa do Warszawy będzie mógł pojechać za 9,5 zł, jeśli upoluje bilet Superpromo. Oferta będzie dostępna we wszystkich kanałach sprzedaży.

– Anna Lenarczyk, dyrektor ds. handlowych

Najtańszy bilet Superpromo na trasie Warszawa – Kraków będzie można upolować za 19 zł, a do Lublina za 14 zł. Słowa Anny Lenarczyk warto jednak wziąć sobie do serca. Znaczą bowiem, że w internecie zobaczymy różnice w cenie połączeń, samemu przeglądając rozkład, podczas gdy np. w kasie będziemy musieli zdać się na informację od kasjera.

Plusem jest, że na sprzedaży dynamicznej skorzystamy także na popularnych trasach. Na pewno osoby, które regularnie muszą pokonywać trasę do Poznania samochodem i płacić spore sumy za przejazd autostradą A2, zainteresuje możliwość kupienia w atrakcyjnej cenie biletu na pociąg. Czas przejazdu może być porównywalny. Do Katowic, Poznania czy trójmiasta także pociągi mogą konkurować z samochodami.

Dodatkowo PKP Intercity chce powalczyć z lokalnymi przewoźnikami

Pojawiła się specjalna oferta dla osób, które będą chciały poruszać się w ramach aglomeracji czy na krótkich dystansach. Za bilet na pociągi TLK, IC pomiędzy tymi stacjami możemy zapłacić nawet 4 złote w drugiej klasie, a 9 złotych w pierwszej. Za tyle przejedziemy się np. po trójmieście, Warszawie, Krakowie czy aglomeracji Śląskiej. Ceny są często niższe niż na SKM, Koleje Mazowieckie czy Koleje Małopolskie.

PKP Intercity po serii podwyżek cen w poprzednich latach i zmianach ofert, często krytykowanych przez podróżnych i branżowe portale, w końcu wyciągnęło asa z rękawa. Nowe rozwiązanie prezentuje się naprawdę dobrze. Dawno nie było takiej szansy, by zyskać, trzeba sobie jednak pomóc i poszukać połączenia, które pozwoli nam zaoszczędzić parę złotych.

Autor artykułu
More from Kamil Jabłczyński

Mata jak masaż

Zmęczeni, obolali, niezadowoleni? Nie macie w tygodniu czasu na masaż czy siłownię?...
Czytaj wiecej