Plecak odrzutowy dla każdego?

Latał dzięki niemu Sean Connery jako James Bond, użyto go podczas inauguracji igrzysk olimpijskich w Los Angeles w 1984 roku. Plecak odrzutowy wreszcie ma trafić do sprzedaży. Niestety nie dla każdego, a dla wybrańców.

Latał dzięki niemu Sean Connery jako James Bond, użyto go podczas inauguracji igrzysk olimpijskich w Los Angeles w 1984 roku. Plecak odrzutowy wreszcie ma trafić do sprzedaży. Niestety nie dla każdego, a dla wybrańców.

Próby z osobistymi jednostkami VTOL (Vertical Taking Off and Landing – pionowy start i lądowanie) prowadzone są od lat, od kiedy dało się wyprodukować na tyle niewielkie silniki odrzutowe. Po raz pierwszy szerzej odrzutowy plecak dał się poznać dzięki kinematografii. James Bond grany przez Seana Connery’ego uciekał dzięki niemu przed swym wrogiem w filmie „Operacja piorun”. Oczywiście aktora zastąpił kaskader, a scenę ucieczki posklejano z kilku mniejszych. Był to efekt głównej wady plecaka – paliwożerności, która skracała długość lotu do marnych dziesiątek sekund. Po raz kolejny użyto plecaka podczas otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles. Z racji braku możliwości zwiększenia długości lotu, ciężaru urządzenia i niebezpieczeństwa spalenia sobie spodni i ich zawartości główny odbiorca czyli wojsko straciło zainteresowanie wynalazkiem.

David Mayman - pilot testowy, a zarazem prezes firmy.
David Mayman – pilot testowy, a zarazem prezes firmy Jetpack Aviation.

Są jednak ludzie, którzy od lat rozwijają tę technologię. Jednym z nich jest David Mayman, pilot i prezes firmy Jetpack Aviation od lat pracującej nad stworzeniem funkcjonalnego odrzutowego plecaka. Przez lata testowali i badali swój produkt JB-9, aby w tm roku zaprezentować jego jeszcze bardziej dopracowaną wersję DB-10. Pozwala on na wzniesienie się do 3000 metrów nad ziemię i podróż z prędkościami rzędu 100 kilometrów na godzinę. Zastosowanie nowoczesnych materiałów i dwóch niewielkich silników o obniżonym apetycie na paliwo pozwoliło wydłużyć podróż do maksymalnie 10 minut. To nadal niewiele ale jest widoczny postęp. Mayman zapowiada, że jego produkt będzie można kupić w okolicach 2019 roku. Jednak nie każdy będzie mógł sobie pozwolić na taki luksus, maszyna ma kosztować około ćwierć miliona dolarów…

Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy takie środki transportu osobistego będą nam potrzebne? Póki co jedyną osobą która umie na nich latać jest sam Mayman, choć jak twierdzi, po zbudowaniu odpowiedniego symulatora nauka latania na „jetpacku” będzie szybka i łatwa. Nie widać jednak zbyt szybkiego wydłużenia czasu i pracy tych urządzeń, ryzyko upadku, pomimo wbudowanego spadochronu, jest jednak spore, poza tym nie wyobrażam sobie organizacji ruchu lotniczego, gdy w posiadanie takich plecaków zaczną wchodzić znaczne ilości ludzi. Na szczęście prędko nam to nie grozi. Podobnie jak przypalone spodnie…

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Polska, rajdowa Certina

Aż serce się raduje, gdy znana firma w jakiś sposób docenia nasz...
Czytaj wiecej