Początek końca – premiera 8. sezonu “Gry o tron” za nami

Na ten dzień musieliśmy czekać prawie dwa lata, bowiem w połowie 2017 roku zakończył się 7. sezon sagi z Westeros. Znani bohaterowie powrócili, ale już niebawem się z nimi pożegnamy – to ostatni sezon serialu.

Na wstępie warto wspomnieć, że poniżej mogą pojawić się drobne spoilery z pierwszego odcinka nowego sezonu. Jeśli jeszcze go nie widzieliście, wróćcie do tekstu po seansie.

Na podstawie książki

“Grę o tron” od HBO oglądam od samego początku, czyli od 2011 roku. Wcześniej nie czytałem książek George’a R.R. Martina, na podstawie których powstał serial, ale świat przedstawiony w produkcji bardzo szybko przypadł mi do gustu. Lata leciały, powstawały nowe sezony, które nawet wyprzedziły książkowy pierwowzór. Co więcej, ostatnie z nich nie były już wzorowane na wyobraźni Martina – scenarzyści sami wymyślili, jak wszystko się skończy.

Emilia Clarke i Kit Harington, “Gra o tron”: kadr z serialu

Fenomenalne dzieło

W serialu mamy do czynienia z olbrzymią ilością intryg, kłamstw, zdrad i walk. Polityki w nim znacznie więcej niż w „House of cards“ i jeśli nie będziemy oglądać uważnie, to z czasem będzie nam się bardzo łatwo we wszystkim pogubić. Całość podsycana jest romansami, seksem i nagością – zdecydowanie to produkcja bardziej skierowana do widzów dorosłych. Nic więc dziwnego, że tak szybko osiągnęła ona sukces i zyskała fanów na całym świecie. Zdecydowanie jest to telewizyjny fenomen i pozycja już kultowa. Jaka szkoda, że dobiega już końca.

Początek i koniec

To musiało się stać. Każdy serial kiedyś się kończy, a zdecydowanie warto by stało się to jeszcze w momencie, kiedy poziom jest bardzo wysoki. “Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym” – jak śpiewał niegdyś zespół Perfect. HBO chyba o tym wie, ponieważ ostatnie sezony serialu (właściwie cały serial) to naprawdę najwyższa półka, jeśli chodzi o produkcje telewizyjne. 8. sezon, który właśnie miał swoją premierę, będzie krótszy od pozostałych. Będzie on bowiem liczył 6 odcinków, które jednak będą nieco dłuższe niż te w sezonach poprzednich. Podobno budżet jednego odcinka z tego sezonu wyniósł około 15 milionów dolarów. Na pewno będzie to widoczne w odcinku trzecim, który ma być trwającą ponad godzinę jedną, wielką bitwą. Całość była kręcona przez ponad 50 nocy. Twórcy zapowiadają, że czegoś takiego nie widzieliśmy nie tylko w telewizji, ale nawet w kinie.

“Gra o tron”: kadr z serialu

Niespodzianki

Jaki był pierwszy odcinek najnowszego sezonu „Gry o tron“? Chyba najlepszy z możliwych. Jeżeli jednak oczekiwaliście, że będzie on niesamowicie widowiskowy, to na pewno nieco się zawiedliście. Był dość spokojny – jak na ten serial – ale w ciekawy sposób wprowadził nas w zakończenie historii. Kilka niedokończonych wątków z finału 7. sezonu zostało dalej poprowadzonych oraz mogliśmy poczuć, jak wszyscy przygotowują się na to, co ma niebawem nadejść. Oczywiście najwięcej kręciło się wokół Jona i Daenerys, którzy przybyli do Winterfell, by przygotować się do walki z Białymi Wędrowcami. Mają swoje armie, zbierają jeszcze dodatkowych ludzi z Północy, a nad nimi latają dwa smoki, które na pewno będą olbrzymim wsparciem w czekającej ich batalii. W całym odcinku mogliśmy zobaczyć niemal wszystkich głównych bohaterów – oraz tych z drugiego planu – którzy na końcu poprzedniego sezonu jeszcze żyli. Osobiście najbardziej cieszyły mnie wszystkie sceny, w którym pojawili się Aria lub Tyrion – to moje ulubione postaci z całego serialu, którym zawsze najmocniej kibicuję.

Peter Dinklage, “Gra o tron”: kadr z serialu

Finał

Co nas czeka dalej? Nie wiemy. Zapewne są jakieś przecieki, choć samo HBO bardzo pilnowało tego, by nic niekontrolowanego nie przedostało się do sieci. Nie mogę się doczekać kolejnych odcinków i nie chcę psuć sobie całej frajdy za sprawą spoilerów. Wiem na pewno, że to będzie jeden z najbardziej niesamowitych finałów w historii telewizji. Na pewno będzie on również rekordowy: pierwszy odcinek nowego sezonu obejrzało 17,4 mln widzów na całym świecie. Tym samym został pobity poprzedni rekord, należący do premierowego odcinka 6. sezonu.

Każdy kolejny odcinek „Gry o tron“ możecie oglądać antenie HBO lub za pomocą HBO. Premiery w każdy poniedziałek.

Autor artykułu
More from Jan Urbanowicz

Nie żyje Bernardo Bertolucci

Krąg życia wygląda tak, że każde życie się kiedyś skończy. W kinie...
Czytaj wiecej