Podróż do serca winnic – Winne Piwnice – część I

Wino to również jego piwnice. To magiczne miejsca w których wino dojrzewa, nabiera charakteru w oczekiwaniu na swój czas.

Jedne dostępne dla zwiedzających niczym muzealne sale z eksponatami, inne natomiast małe z porośniętymi mchem ścianami oraz unoszącą się w powietrzu mocno wyczuwalną wilgocią. To zarazem miejsca, gdzie poznać można charakter winiarza, jego zaangażowanie oraz styl w jakim powstają jego wina.

Odwiedzając winnicę warto jest mieć możliwość zwiedzenia piwnic w których dojrzewają wina. Nawet jeśli jest to tylko degustacja, nie bójcie się o to poprosić. W zależności w jakiej winnicy się znajdujemy czy to olbrzymiej korporacyjnej czy też małej rodzinnej, wizyta w piwnicach przenosi nas do innej rzeczywistości. Choć nie każde są w stanie oddać swój charakter to przynajmniej ukazują to, czego nie odnajdziemy na żadnej etykiecie. Bardzo często przedstawiają historię pokoleń, tradycje oraz metody produkcji. Od tych dużych do tych małych spotkać można betonowe kadzie, beczki z różnych gatunków drzewa, jak również prywatne zapasy winnic w których leżakują nawet stuletnie wina. To wszystko ma swój urok, swój czar i charakter, który ukaże Wam – jako Wasz dzisiejszy przewodnik po piemonckich winnicach.

MARCHESI DI BAROLO

Nieprzypadkowo rozpoczynam podróż po tej piwnicy. Uwielbiam ich wina, podziwiam rodzinę oraz tradycję, jaką przekazują kolejnym pokoleniom. Wizyta w Marchesi di Barolo oraz jej piwnicach to magiczny tour po historii, pokoleniach i tradycji Barolo. To w tych piwnicach znajduje się jedna z pierwszych beczek w których powstało Barolo, a ukoronowaniem jest wpisanie na listę światowego dziedzictwa UNESCO pięciu najstarszych beczek. W piwnicach w dużych Botti dojrzewa Barbera, Barbaresco, Barolo, które spędza tu dwa lata oraz Riserva, której minimalny okres dojrzewania wynosi trzy lata. Tu również będziecie mogli zwiedzić „pokój historii”, gdzie znajduje się prywatna kolekcja winnicy. W dużym pomieszczeniu leżakują wina z lat 50-80 ubiegłego stulecia oraz kolekcja jednych z pierwszych Barolo wraz z najstarszą butelką z 1859 roku.

BENI DI BATASIOLO

Jakże odmienny charakter prezentuje piwnica winnicy Batasiolo. Choć dzieli je odległość ledwie 3-4 kilometrów, to tu nie poznamy historii oraz tradycji. To winnica z ledwie czterdziestoletnią historią i dużym potencjałem na innowacje. W stworzonej w modernistycznym klimacie piwnicy, przechowywane jest kilkaset Barrique, dębowych beczek w których dojrzewają Barolo z pojedynczych parceli jak Sarmassa, Briccolina, Brunate, Bussia, Boscareto oraz inne wina takie jak Barbera d’Alba oraz Barbera d’Asti.

PIERO BRUNO

Pozostając w Piemoncie odwiedźmy jeszcze jedną winnicę. Zlokalizowana w małej miejscowości Castagnole Monferrato na północ od Asti, prowadzona jest przez Piero Bruno, dziewięćdziesięcioletniego winiarza, który wytwarza wspaniałe Dolcetto d’Asti, Ruché di Castagnole Monferrato, Barberę d’Asti oraz Monferrato. Ta winnica, której historia sięga 1850 roku, pozostała w niezmienionej formie. Tu przemijały pokolenia, a tradycja wytwarzania win pozostała niezmienna. Czas w piwnicy Piero Bruno zatrzymał się kilkadziesiąt lat temu odciskając swe piętno. Zmurszałe cegły oraz zużyte cementowe kadzie oddają w pełni charakter piwnicy ukazując kawał historii.

Oczywiście mógłbym poprowadzić Was przez kolejnych kilkanaście winnych piwnic, gdzie moglibyśmy zajrzeć jeszcze do Rappellino Dario, Aurelio Settimo, Enrico Rivetto, Borgogno, Amalii, Massolino itd. Jednakże piemonckie winnice czekają na Was i zapraszają osobiście, a ja?…ja zabiorę Was w przyszłym tygodniu w podróż po winnych piwnicach Palatynatu.

Autor artykułu
More from Olaf Kuziemka

Najbardziej uznane marki win na świecie 2017 roku

Drinks International to jeden z najbardziej prestiżowych magazynów branży alkoholowej. W ostatnim...
Czytaj wiecej