Polaroid Pop – kultowa marka powraca z nowym modelem

Polaroid Pop, fot. Polaroid Corporation
Polaroid bardzo chce powrócić do łask. Podczas tegorocznych targów CES marka zaprezentowała swój nowy model – Polaroid Pop. Aparat ma łączyć klasyczną funkcjonalność z cyfrową jakością.

Polaroid bardzo chce powrócić do łask. Podczas tegorocznych targów CES marka zaprezentowała swój nowy model – Polaroid Pop. Aparat ma łączyć klasyczną funkcjonalność z cyfrową jakością.

Polaroid był kultową marką lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, jednak rozwój technologii cyfrowej stopniowo obniżał jej udział w rynku, doprowadzając firmę do bankructwa w 2001 roku. Następnie marka przejmowana była przez kolejne amerykańskie koncerny, ponownie upadając w roku 2008. Firma przerwała wówczas produkcję, jednak ostatecznie nie zniknęła. Przez kilka lat rozmieniała się na drobne, zresztą nadal to robi – co doskonale było widać podczas tegorocznych targów CES w Las Vegas. Jej stoisko było sporym rozczarowaniem, ale nowy Polaroid Pop nieco osłodził ten smutny obraz nędzy i rozpaczy. To kolejny (po modelu Snap) aparat, który może pozwolić marce na powrót i zadomowienie się w świadomości nowego pokolenia fanów fotografii.

Polaroid Pop jest połączeniem fotografii błyskawicznej z aparatem cyfrowym. Model ma być duchowym następcą kultowej serii 600, a zarazem produktem jubileuszowym, z okazji osiemdziesięciolecia istnienia marki. Wyposażono go w dwudziestomegapikselową matrycę CMOS, pozwalającą (oczywiście poza robieniem zdjęć) na kręcenie filmów w jakości Full HD. Do tego: dwutonowa lampa LED, stabilizacja obrazu i obsługa kart microSC (do 128 GB). To niewiele na tle współczesnych smartfonów, Polaroid ma jednak asa w rękawie.

Polaroid Pop, fot. Polaroid Corporation

Tym co wyróżni aparat Pop, będzie wbudowana drukarka do zdjęć. By poczuć powiew klasyki, ma ona korzystać z kultowego formatu 3,5×4,25 cala, wykorzystując jednak nową, bezatramentową technologię Zero Ink (ZINK). Dedykowane wkłady nie są szczególnie drogie – to koszt około 3 zł za sztukę.

Polaroid Pop będzie posiadać także czterocalowy wyświetlacz dotykowy, Wi-Fi i Bluetooth, dzięki którym zdjęcia będzie można edytować (za sprawą dedykowanej aplikacji), przesyłać w formie cyfrowej, bez konieczności ich drukowania, ale też wykorzystać urządzenie jako samoistną drukarkę.

Jak na razie cena aparatu nie jest znana. Wiadomo jedynie, że Polaroid Pop zadebiutuje w ostatnim kwartale 2017 roku.

Źródło: Polaroid Corporation

Autor artykułu
More from Damian Halik

Banksy odwiedził Paryż. Przeciw czemu tym razem manifestował?

Słynący ze swych zaangażowanych społecznie i politycznie dzieł Banksy niedawno odwiedził Paryż...
Czytaj wiecej