Od lutego za mandat zapłacisz kartą

Od 1 lutego za grzywnę można zapłacić kartą. Policja wyposażyła funkcjonariuszy ruchu drogowego w terminale płatnicze.

Polska policja wkracza w XXI wiek. Od 1 lutego tego roku za mandaty można płacić kartami. Na początek opcja ta pojawiła się jedynie na wyposażeniu patroli policjantów z wydziałów ruchu drogowego. To nie dziwi, wszak to właśnie drogówka wystawia najwięcej mandatów. Niezbędnym do tego posunięcia było rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 4 września 2017 roku, które umożliwiło korzystanie z form płatności innych niż przelew na rachunek bankowy. Do tej pory mandaty były wystawiane w formie kredytowanej i należało je opłacić w ciągu siedmiu dni. Teraz można to zrobić na miejscu, już podczas kontroli drogowej. Urządzenia do poboru pieniędzy z kart płatniczych zaczęły być wprowadzenie już w styczniu tego roku, początkowo jako programy pilotażowe. Bardzo szybko okazało się to słusznym posunięciem i zdecydowano o zamówieniu kolejnych terminali. Na dzień 29 stycznia policjanci dysponowali już 1650 sztukami sprzętu.

Oprócz radaru i lizaka, terminal płatniczy stanie się wyposażeniem obowiązkowym drogówki. Zdj. Policja.pl

Dotychczas, wiele osób zapomniało o otrzymanej grzywnie lub po prostu rzucało blankiet gdzieś w kąt szuflady licząc, że ten się przedawni, a kierowcy uda się uniknąć odpowiedzialności za wykroczenie. Teraz, aby mieć przysłowiowy święty spokój, gros ukaranych zapłaci na miejscu.

 

To także ukłon dla obcokrajowców. Osoby nie będące obywatelami Polski miały bowiem dotąd obowiązek uiszczenia kary na miejscu kontroli, co w przypadku braku polskiej gotówki często wiązało się z kłopotliwym poszukiwaniem bankomatu. Do 9 lutego policjanci przejdą odpowiednie szkolenia, a do patroli drogówki trafić ma dwa tysiące terminali. Taka ilość ma wystarczyć, aby znaczna większość patroli w danej chwili znajdujących się na służbie była w nie wyposażona. W razie potrzeby mają zostać zamówione kolejne. Wiceminister Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński zastrzega jednak, że ministerstwo nie zapłaci za nie ani grosza, bo usługa ma być dla Policji darmowa. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że w żaden sposób nie zwiększy to bezpieczeństwa na Polskich drogach. Poprawi za to stan finansów państwa ze względu na większą ściągalność należności.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Brixo – klocki w akcji.

Ostatnio mamy wysyp klocków, które potrafią wzbogacić nasze stare zestawy. Tym razem...
Czytaj wiecej