Powrót w pięknym stylu – otwarcie po pandemii i sukces restauracji The Alchemist

The Alchemist
Wnętrze restauracji The Alchemist; fot. mat. prasowe
Nawet najambitniejsza restauracja świata musiała zmierzyć się ze skutkami lockdownu. Miejsce, które słynie z łączenia świetnej kuchni z sound designem, nauką, sztuką i animacją przeszło dużą przemianę i odniosło ogromny popandemiczny sukces – mowa tutaj oczywiście o kopenhaskiej restauracji The Alchemist, która przeszła gruntowną zmianę w swoim dotychczasowym funkcjonowaniu oraz znalazła się na szczycie OAD-Europe list.

The Alchemist od lat oferuje niezwykłe wrażenia kulinarne. Serwują oni bowiem menu degustacyjne złożone z pięćdziesięciu dań, które z sukcesem rozpieszczały podniebienia nawet najbardziej wymagających krytyków kulinarnych. Ale od początku… Ta znana już na całym świecie duńska restauracja słynie przede wszystkim z kuchni holistycznej, która ma za zadanie doświadczać.

Smak, wysokiej jakości składniki, umiejętne przygotowanie i proces jedzenia to podstawa. Doznanie ma jednak wykraczać poza talerz, przenikając zarówno do bezpośredniego otoczenia fizycznego, jak i wykraczać poza czas i przestrzeń. Rasmus Munk, czyli szef kuchni The Alchemist, czerpie inspiracje z elementów świata gastronomii, teatru i sztuki, ale także nauki, technologii i designu, aby stale tworzyć wszechogarniające i dramaturgicznie napędzane doznania zmysłowe podane zgrabnie na talerzu.

Wielki powrót do stołu po ośmiu miesiącach blokady

Nowa odsłona menu The Alchemist zadziwia i zachwyca; fot. mat. prasowe
Nowa odsłona menu The Alchemist zadziwia i zachwyca; fot. mat. prasowe

Moment, na który wszyscy czekali – po ośmiu miesiącach blokady najwybitniejsza restauracja w Danii ponownie otworzyła się dla gości. Niezmiennie zachwyca muzycznym wstępem na żywo, surrealistycznym, różowym doświadczeniem w dyskotece i jadalnymi wrażeniami na talerzu. Pierwszy lockdown dla Alchemist oznaczał dużą zmianę i przeformatowanie dotychczasowego profilu restauracji.

Duński kucharz-prowokator Rasmus Munk skupił się na istocie tego, co robi najlepiej – karmieniu ludzi. Włożył wtedy całą swoją energię w karmienie bezdomnych w Kopenhadze za pomocą swojej organizacji non-profit JunkFood. Kolejne zamrożenie gastronomii oznaczało natomiast czas na przemyślenia i odświeżenie dotychczasowej formuły.

Restaurację przeprojektowano, dodając nowy element wizualny – kopułę – i dwa nowe elementy empiryczne – solowy występ skrzypka we współpracy z orkiestrą symfoniczną Copenhagen Phil. Trzech skrzypków co wieczór na zmianę wciela się w rolę “Lulu”, wykonując w dramatycznej, mrocznej scenerii dziewiętnastowieczną piosenkę emigracyjną dla przybywających gości.

Skrzypek w roli "Lulu" wykonuje piosenkę dla przybywających gości; fot. mat. prasowe The Alchemist
Skrzypek w roli “Lulu” wykonuje piosenkę dla przybywających gości, fot. mat. prasowe

W ciągu pierwszych trzech miesięcy od otwarcia zaproponowano również nową listę dań, które pojawią się w menu w porcjach. Pierwsze pięć dań koncentruje się na różnych tematach, takich jak monitorowanie społeczne, gatunki inwazyjne, oddawanie krwi, sieci grzybni i wreszcie deser z mrówek, który wymaga specjalnej techniki. Nie da się ukryć, że Rasmus Munk używa swojej kuchni jako środka społecznego komentarza.

Od samego początku istnienia The Alchemist budzi emocje. Dlatego po ponownym otwarciu po pandemii nie zmieni całkowicie menu, ale stopniowo. Doświadczenie okraszono też kilkoma wiadomościami. Ten wybitny szef kuchni stawia na różnego rodzaju bodźce, niektóre artystyczne, niektóre gastronomiczne, a niektóre komentujące kwestie społeczne. Dzięki temu różni goście zabierają ze sobą do domu różne wrażenia, w zależności od ich pochodzenia i dziedzictwa kulturowego.

O tym mówią wszyscy – The Alchemist by Rasmus Monk uznano za najlepszą restaurację w Europie!

To pierwszy raz, kiedy duńska restauracja znalazła się na szczycie listy OAD-Europe. To system restauracyjny określający poziom doświadczenia osób, które głosują na restauracje. Każdemu recenzentowi przypisuje się wagę, odzwierciedlającą liczbę odwiedzonych przez niego restauracji oraz pozycję tych restauracji na liście.

Nie mogłem w najśmielszych snach myśleć, że posuniemy się tak daleko w tak krótkim czasie. Jestem ogromnie wdzięczny za wszystkie głosy od naszych gości w minionym roku, jestem szczerze zachwycony tą wiadomością.

– Rasmus Munk, szef kuchni The Alchemist

Autor artykułu
More from Natalia Juszczak

Projekt 001 – nowa linia garum w Nomie

Pandemia zmusiła nawet najlepsze restauracje świata do szukania alternatywnych rozwiązań. Noma, jak...
Czytaj wiecej