Rammstein znów szokuje?

Rammstein klip Deutschland. Stopklatka wygląda obrazoburczo, jednak jej postrzeganie zmienia się przez pryzmat całości.

Zajawka najnowszego teledysku Rammstein „Deutschland” wywołała wiele kontrowersji. Tymczasem po premierze pełnego klipu okazało się, że zespół chce zrobić coś niezwykłego.

Pozory mylą

Rammstein jest znany z szumu medialnego jaki otacza zespół. Kontrowersyjne klipy, sceniczny anturaż, ostre teksty. Niemiecka grupa była już posądzana o neonazistowskie ciągoty czy promocję wszelkiego rodzaju społecznych dewiacji. Tymczasem teksty pisane głównie przez wokalistę Tilla Lindemanna podejmują tematy konstrowersyjne i niewygodne nie tylko dla wywołania taniej sensacji. Gdy zadamy sobie trud ich przetłumaczenia i przeczytania to okazuje się że skłaniają do myślenia nad tym wszystkim co na świecie poszło nie tak. To tylko pokazuje, że nie wolno sądzić po pozorach.

Okładka singla Deutschland i Ruby Commey jako Germania. Zdj. Rammstein

Kontrowersyjny teledysk

Tak właśnie się stało, gdy w sieci pojawiły się fragmenty teledysku do singla „Deutschland” promującego pierwszą od dziesięciu lat płytę Rammstein. Album, którego nazwy muzycy jeszcze nie ujawnili ma mieć premierę już w maju tego roku. Tymczasem w sieci od miesiąca szaleje już wspomiany klip notując do tej pory 40 milionów wyświetleń. Cała awantura zaczęła się od ujawnionych scen w których muzycy stoją na szubienicy w charakterystycznych obozowych pasiakach z symbolami oznaczającymi więźniów żydowskich, homoseksualnych i politycznych. Wiele osobistości niemieckiego (i nie tylko) świata kultury i polityki ostro skrytykowało tego typu happening. Tymczasem dopiero po premierze pełnej wersji klipu okazało się, że to doskonale zaplanowany element większej całości.

Historia narodu Niemieckiego

„Deutschland” to niemal krótkometrażowy film, który opowiada trudną historię Niemiec. Zrobiony z charakterystycznym dla zespołu rozmachem klip wyreżyserował znany już w Niemczech reżyser Eric Remberg ukrywający się pod pseudonimem Spectre Berlin. Film został nakręcony z olbrzymią dbałością – wystąpili w nim m.in. polscy rekonstruktorzy historyczni. Wraz z Rammstein poznamy historię Niemiec od Bitwy w Lesie Teutoburskim w 16 roku n.e. aż po upadek Muru Berlińskiego. Prześledzimy większość niewygodnych dla naszych zachodnich sąsiadów momentów historii włącznie z drugą wojną światową czy erą Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Co ciakawe ani słowa w teledysku o historii najnowszej Niemiec po 1990 roku – po połączeniu obu republik Rammstein porzenosi nas od razu w bliżej nieokreśloną przyszłość. Główną bohaterką całego filmu jest Germania, kobieta będąca personifikacją Niemiec – rolę przewrotnie powierzono czarnoskórej aktorce Ruby Commey. Gdy do teledysku dołożymy tekst Lindemanna, okazuje się, że jest to bardzo odważna próba zmierzenia się z trudną historią narodu Niemieckiego. Narodu, który z jednej strony kocha swą ojczyznę, ale z drugiej jest świadom tego ile zła przez nią zostało wyrządzone. Czy Rammstein z tej rozprawy wychodzi obronną ręką? To musicie ocenić sami.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Dziewczyna z trumną: Kalendarz Lindner 2017

Gdy producent trumien chce wydać kalendarz reklamowy zawsze będą towarzyszyły temu kontrowersje....
Czytaj wiecej