Każda reklama Lexusa to małe dzieło sztuki

Reklama napisana przez AI w trakcie realizacji, fot. Lexus
Reklama napisana przez AI w trakcie realizacji, fot. Lexus
Od samego początku, czyli od roku 1989, gdy powołano do życia Lexusa, samochody japońskiej marki promowane są w możliwie jak najciekawszy sposób. Po co komu wydumane nawiązania do filozofii wschodu, kiedy reklama może odzwierciedlać najważniejsze wartości firmy: styl, precyzję, jakość i luksus. Oto najciekawsze kampanie w historii firmy.

Niebawem Lexus skończy trzydzieści lat. Japońska marka stale rozwija swój własny, niepowtarzalny styl i tworzy zjawiskowe samochody w oparciu o szereg niezwykle istotnych wartości. Tę staranność i precyzję wykonania, ale też innowacyjność widać jednak nie tylko w produktach firmy. By wypromować swoje samochody, już od początku istnienia Japończycy dużą uwagę przywiązywali do kwestii marketingu. Dzięki temu każda kolejna kampania odzwierciedlała charakter ich aut bez zbędnego mydlenia oczu. Niedawno po raz kolejny marka zaskoczyła świat – reklama Lexusa ES okazała się pierwszym spotem napisanym w pełni przez Sztuczną Inteligencję. To bezprecedensowe wydarzenie skłania natomiast do refleksji nad tym, jak kampanie japońskiej firmy wyglądały w przeszłości – oto najciekawsze z nich.

 

Reklama Lexusa LS 400 z 1989 roku

Niestety trudno dziś o nagranie dobrej jakości, ale jakość w produktach japońskiej marki pozostała. Kampania “Champagne Glasses”, znana też pod nazwą “Balance”, była mocnym początkiem firmy. Reklama Lexusa miała obrazować to, czym cechował się flagowy wówczas sedan: luksus (kieliszki szampana), precyzję (płynne, wolne od wibracji przyspieszanie), efektywność (sprawne, pozbawione wysiłku przyspieszenie od 0 do 145 mil na godzinę). Wszystko to robiło (nadal robi!) olbrzymie wrażenie i zaważyło o świetnym starcie marki i modelu na amerykańskim rynku. Reklama Lexusa LS 400 stworzona została przez Team One i agencję Saatchi & Saatchi świetnie odzwierciedlała inżynieryjne zaawansowanie marki. Co więcej, nikt nie mógł zarzucić Japończykom oszustwa. Ten sam popisowy numer odtwarzano bowiem w salonach, by potencjalni klienci na własne oczy przekonali się o jakości Lexusa.

 

Reklama Lexusa LS 400 z 1992 roku

Nie ma wątpliwości, że model LS do dziś pozostaje niedoścignionym wzorem luksusu i wygody. Zwrócenie uwagi na kolejne elementy jego konstrukcji pozwala też zrozumieć, dlaczego samochód projektowany był przez dwa lata (1883-85) a przez kolejne cztery doskonalony (1885-89). Po tym, jak w 1989 pochwalono się inżynieryjną precyzją, kolejnym krokiem w budowaniu świadomości marki okazała się przyjemność z jazdy. Tę postanowiono natomiast pokazać w bardzo luksusowych warunkach, skupiając się przede wszystkim na… ciszy.

Reklama Lexusa LS 400 z 1992 roku robi ogromne wrażenie. Jest świetnie zaprojektowana, ma niesamowity rytm i daje do zrozumienia, że jakość wykonania tego modelu warta jest każdych pieniędzy. Zresztą, nawet dziś – po niemal trzech dekadach od premiery – cisza i spokój w kabinie tego luksusowego sedana wciąż robią piorunujące wrażenie.

 

Reklama Lexusa ES 300 z 1992 roku

LS 400 nie był jedynym modelem w dorobku, który Lexusa wzbudzał zachwyt. Japońska marka postawiła na stosunkowo szybką ekspansję, nie tracąc przy tym na jakości. Podobnie było z ich kampaniami marketingowymi! Reklama Lexusa ES 300 została stworzona – podobnie jak wcześniejsze – przez Team One oraz Saatchi & Saatchi i również zdobyła wiele branżowych nagród. Precyzja wykonania sedana była tu kluczowym elementem. Trudno jednak nie zauważyć odwołań do filozofii YET, którą uskuteczniają designerzy i inżynierowie marki. Gładko przesuwająca się po łączeniach karoserii ES 300 kulka, płynność jej “podróży” przez bryłę samochodu, robiły wrażenie.

 

Reklama Lexusa GS 300 z 2015 roku

Porzucamy wspaniałe lata 90. i przenosimy się do czasów współczesnych. Reklama Lexusa GS 300 zatytułowana “Break the Circle” nie tylko wyłamywała się z kręgu. Pewność siebie i stanowczy ton spotu mocno dają tu do myślenia. Widzimy krążące w kółko sedany konkurencyjnych marek, widzimy też nowiutkiego Lexusa, który nie zamierza dołączyć do ich nudnego korowodu. Kampania podkreślała odwagę, z jaką japońska marka odcina się od bezbarwnej konkurencji. Nie jest to może zbyt subtelny przekaz, ale z pewnością ma w sobie wiele treści. Można go zresztą odebrać jako zwiastun tego, co Japończycy wyczyniają obecnie, co rusz wyznaczając nowe standardy. Nie ma już odwrotu, jak sugeruje lektor.

 

Reklama Lexusa IS 350 z 2015 roku

Nie tylko w przypadku Lexusa GS postawiono na nieco bardziej agresywny ton reklamy. Jak wiadomo, japońska marka celu raczej w klientów dojrzałych, najczęściej po czterdziestce. Jak jednak połączyć to ze stałym dążeniem do poprawiania osiągów swoich samochodów? W przypadku IS postanowiono nieco odmienić postrzeganie marki. Podkreślono jej luksusowy, ale i usportowiony charakter. W spocie widzimy dwuznaczną sytuację, aktorzy to  trzydziestolatkowie – przystojni, dobrze zbudowani, sprawni. Najważniejsze jest jednak motto: choć nie wszystko jest tym, czym się zdaje, Lexus IS jest tak agresywny, jak wygląda.

 

Reklama Lexusa RC 350 z 2015 roku

Po raz kolejny nietuzinkowo! Tym razem jednak powód był prozaiczny: Super Bowl. Coroczne święto amerykańskiego sportu od lat silnie związane jest z reklamą. W przerwie meczu najważniejsze marki płacą olbrzymie pieniądze, by choć przez kilkadziesiąt sekund zawładnąć umysłami milionów Amerykanów. By jednak to zrobić, trzeba postawić na niestandardowe rozwiązania. Co więc zrobił Lexus? Promując swój zupełnie nowy model, zrezygnował z wydumanych, nakręconych przez największych hollywoodzkich reżyserów scen, by wybić się na tle innych swoją naturalnością. W spocie “Let’s Play”  dosłownie i w przenośni Japończycy zapraszają nas do zabawy. Początkowo widzimy różnorakie triki wykonywane przez zdalnie sterowane modele Lexusa. Świetnej zabawie towarzyszy przykuwająca uwagę nuta. Wtem na plan wjeżdża prawdziwy Lexus RC 350, robiąc to, co wcześniej robił zabawki. Świetne podkreślenie sportowego stylu oraz ponowne puszczenie oka do młodszych potencjalnych klientów.

 

Reklama Lexusa RC z 2016 roku

Mimo próby zmiany postrzegania marki, Japończycy nie zrezygnowali z podkreślania precyzji i zjawiskowego designu swoich samochodów. W przypadku modelu RC postawiono jednak na spot z zabawnym twistem fabularnym, budując bardzo przyjazne wrażenie. “Captivate”, jak sama nazwa wskazuje, odnosi się do urzekającej stylistyki rozwijanej w najnowszych generacjach modeli Lexusa. Odniesienie do linii, która w tamtym momencie czyniła RC jednym z najmocniej zapadających w pamięci samochodów, podano co prawda w sposób dość standardowy, ale humorystyczny akcent potwierdza, że Lexus idzie tam, gdzie inni boją się zaryzykować i zdjąć maski.

Reklama Lexusa LC 500 oraz Lexusa LS 500 F sport z 2018 roku

Lexus ostatnio zachwycił nową kampanią modelu ES, ale wszyscy pamiętamy, jaką furorę zrobiły spoty marki z początku tego roku. Kampania obejmowała Lexusy LC 500 oraz LS 500 F Sport i swoją wielką premierę miała podczas Super Bowl 2018. Później do telewizji trafiły kolejne jej odsłony, gdzie podziwiać możemy bohaterów filmu “Czarna Pantera”. Dynamika, sportowy charakter, innowacyjność i zaawansowanie techniczne oraz luksus godny króla to wszystko, czym uderza w nas ta kampania. Samochody japońskiej marki świetnie wypadły też na wielkim ekranie – nawiązania do produkcji Marvela nie są bowiem przypadkowe. Lexus pojawił się także w filmie, zresztą nie po raz pierwszy użyczając swego niepowtarzalnego designu kinematografii.

Autor artykułu
More from Damian Halik

W Norman Walsh stworzyli buty inspirowane Lexusem CT

Być może Norman Walsh Footwear nie jest najsłynniejszą firmą produkującą obuwie sportowe,...
Czytaj wiecej