Podobno to pierwszy prawdziwy cyfrowy notatnik: reMarkable 2

remarkable 2
Cyfrowy notes to pewna metafora. Obcowanie z apkami na iPadzie za pomocą Apple Pencil to jednak zupełnie inne doznanie i czynność co operowanie ołówkiem na papierze. No chyba że mówimy o reMarkable 2.

Tablet reMarkable 2 – jak sama jego nazwa sugeruje – nie jest pierwszą próbą stworzenia w pełni cyfrowego notatnika. W 2017 r. firma zaprezentowała pierwszą wersję swojego urządzenia, które nie zdobyło uznania na rynku. Recenzenci chwalili ogólny pomysł i wiele zastosowanych w nim rozwiązań, ale ostatecznie oceniane było jako zbyt drogie, zbyt wolne i zbyt niewygodne z uwagi na kiepskie oprogramowanie.

reMarkable 2 to ponoć wyciągnięcie wniosku z tamtej krytyki. Urządzenia ma być niemal nieodróżnialne w użyciu od zwykłego papierowego notatnika. Z tą różnicą, że nasze notatki są od razu digitalizowane, a sam tablet pozwala też na wyświetlanie innych treści.

reMarkable 2 – cyfrowy notatnik, stworzony krytyką klientów.

remarkable 2

Przede wszystkim, urządzenie jest znacznie tańsze. W Polsce jeszcze nie ma dystrybutora, ale na rynku amerykańskim ma kosztować 400 dol. Mimo tego ma być znacznie bardziej responsywne za sprawą nowego, dwurdzeniowego procesora. Przeprojektowano też od nowa oprogramowanie tabletu, dzięki czemu jest niemal niewidoczne, podobno wygodne i bardzo płynnie działające. Urządzenie można też sparować z naszą przeglądarką Chrome – w ten sposób możemy wysyłać sobie ciekawe artykuły do przeczytania na później.

No ale to przecież przede wszystkim ma być notes. Wyświetlacz urządzenia korzysta z techniki e-atramentu. Pracuje w rozdzielczości 1872 x 1404 piksele i ma 10,3 cala przekątnej (226 DPI), co oznacza, że notatki są rejestrowane z dużą dokładnością, podobnie jak wyświetlane treści będą na nim wyraźne i ostre.

Kluczowe mają być też materiały, jakie zostały dobrane do budowy reMarkable 2.

remarkable 2

Powłoka wyświetlacza ma natomiast w dotyku bardzo przypominać papier i jego porowatą strukturę, a końcówka rysika ma być niemal nieodróżnialna od wkładu ołówka. Notatki rejestrowane są niemal natychmiastowo, z pomijalnym 21-milisekundowym opóźnieniem.

Otwartym pozostaje pytanie, czy jesteśmy gotowi, żeby za superlekki i smukły tablet, którego najważniejszym zadaniem jest bycie powierzchnią do naszych odręcznych notatek i ich cyfryzacja, zapłacić ponad 1,5 tys. zł. Przekonamy się w czerwcu, wtedy bowiem reMarkable 2 wejdzie do obrotu.

Autor artykułu
More from Maciej Gajewski

KINDLE OASIS – KULTOWY CZYTNIK E-BOOKÓW W ZUPEŁNIE NOWEJ ODSŁONIE

Firma Amazon przed chwilą zaprezentowała zupełnie nowy czytnik z rodziny Kindle. Nazywa...
Czytaj wiecej