Projekt 001 – nowa linia garum w Nomie

Noma
Zespół restauracji Noma, fot. materiały prasowe
Pandemia zmusiła nawet najlepsze restauracje świata do szukania alternatywnych rozwiązań. Noma, jak przystało na ikonę, nie zwalnia jednak tempa. Po pierwszym lockdownie zaskoczyła wszystkich i zamieniła się w bar z burgerami. Teraz Duńczycy pochwalili się nowym projektem.

Czego tym razem możemy spodziewać się po słynnej Nomie? Z całą pewnością nie rezerwacji w fine diningu, a nowych projektów, które przekraczają wszelkie granice kreatywności. Restauracja Noma z całym swoim zespołem tworzy przestrzeń, w której nawzajem można czerpać wiedzę oraz wspólnie inspirować się nowymi restauracyjnymi pomysłami. Kolejnym efektem ich wspólnej pracy jest nowa linia garum. To dla tej restauracji sposób na rozwiązanie problemów oraz stałe napędzanie kreatywności całego zespołu.

Ciężka praca, zgrany zespół i umysły pełne kreatywnych rozwiązań

garum, Noma, Restauracja Noma
Proces powstawania nowej linii garum, fot. Noma

W ciągu ostatnich osiemnastu lat restauracja Noma przeżyła wiele żyć. Od pierwszych dni odkrywania kuchni skandynawskiej w wielowiekowym magazynie wielorybniczym, przez organizowanie rozszerzonych okienek pop-up na całym świecie, po ponowne otwarcie restauracji po drugiej stronie Kopenhagi. Zespół Nomy spędził prawie dwie dekady na gotowaniu, uczeniu się, podróżowaniu i wspólnym studiowaniu świata. Pomimo wielu sukcesów nadal nie spoczywają na laurach.

Wręcz przeciwnie – każda sytuacja uczy ich czegoś innego i motywuje do tworzenia rzeczy z pozoru niemożliwych. Dlatego nowe otwarcie dla restauracji Noma oznacza tylko jedno: nowe projekty, o których mówi cały świat! Od lat tworzą wspólną przestrzeń, w której dzielą się całą zgromadzoną wiedzą i rzemiosłem, jednocześnie inspirując pozytywne zmiany na świecie. Od produktów do twojej spiżarni po inicjatywy społecznościowe. Tym razem zaskoczą natomiast nową linią garum. Noma bezustannie stawia na podejście do tysiącletniej tradycji kulinarnej, którą z ogromnym powodzeniem rozwijała przez ostatnie dwie dekady.

Projekt 001 – nowa wersja garum

Restauracja Noma, garum
Nowa linia garum, fot. Noma

Garum w starożytności był po prostu słonym sosem rybnym o wyrazistym smaku, a zarazem jednym z podstawowych składników wykwintnej kuchni starożytnego Rzymu. Nierozcieńczone garum zapewne miało intensywny, niezbyt przyjemny zapach, który starożytni Rzymianie pozyskiwali ze sfermentowanych ryb. Noma nie od dziś słynie natomiast z kiszonek, garum, olejów czy octów. Restauracja stale jednak ulepsza swoje przepisy i wciąż zaskakuje nowymi innowacyjnymi pomysłami.

Nowa linia garum to sosy bogate w umami, które od początku są kluczem do sukcesów Nomy. Znajdziemy je zarówno w  wegetariańskich, jak i wegańskich propozycjach menu. Już niedługo będzie natomiast można korzystać z dwóch kolejnych garum we własnym domu. Garum z wędzonych grzybów (wegańskie) oraz garum ze słodkiego ryżu i jajek (wegetariańskie) podbiją nawet najbardziej wymagające podniebienia. Fermenty są obecnie warzone i będą gotowe do wysyłki jeszcze w tym roku.

Jeśli chcesz uzyskać dostęp do zamówień przedpremierowych i wiadomości o nadchodzących projektach, odwiedź Instagrama projektu i zarejestruj się tutaj.

Autor artykułu
More from Natalia Juszczak

Mistrzowie grillowania – co nowego w Asador Etxebarri?

Nie da się ukryć, że latem szczególną popularnością cieszą się restauracje, które...
Czytaj wiecej