Wino w kuchni – polski Riesling z serwowanymi smażonymi na maśle szparagami z sosem holenderskim i jajkiem sadzonym

W całym kraju trwa ogólnopolska akcja Riesling Weeks, gdzie niemieckie Rieslingi wiodą prym na wszystkich degustacjach oraz serwowane są w większości restauracji w Polsce. Lecz zanim przeniesiemy się do świata niemieckich win sprawdźmy, jak prezentuje się Polski Riesling ze Srebrnej Góry.

Winnica Srebrna Góra zlokalizowana jest w Krakowie, a posiadając łącznie 28 hektarów jest jednym z dwóch największych tego typu przybytków w Polsce. Choć początek istnienia tego miejsca datuje się na rok 2008, to jest ono wspaniałym nawiązaniem do tradycji krakowskich upraw winorośli oraz wytwarzania win. Do najbardziej znanych szczepów uprawianych na srebrnej Górze należą: Riesling, Chardonnay, Pinot Gris, Gewürztraminer, Pinot Noir, Zweigelt, Regent i Seyval Blanc.

Szerokie grono miłośników wina miało już okazję poznać trunki ze Srebrnej Góry za sprawą projektu pod patriotyczną nazwą ʺPolkaʺ, który wprowadził na rynek jeden z supermarketów. Przez dwa kolejne sezony wina te były promowane, tworząc ciekawy projekt prezentujący klientom polskie produkty. Były one świeże, lekkie i łatwo pijalne. Miały się podobać klientom i się podobały.

Dziś jednak, sięgam po skrywającego się pod elegancką etykietą Rieslinga 2017 Srebrna Góra ze smażonymi na maśle i szalotce zielonymi szparagami z sosem holenderskim i jajkiem sadzonym.

Napiszę nieskromnie: to jeden z lepszych, jeśli nie najlepszy z polskich Rieslingów jaki miałem okazję degustować. Bogate aromaty zielonego jabłka, gruszki, brzoskwini oraz palety owoców cytrusowych, wraz z bijącą świeżością, zapowiadają bardzo dobre wino. W ustach ostre, czyste, równie owocowe, z wyrazistą kwasowością nadającą winu werwy i żywiołowości. Można stwierdzić tylko jedno: ten produkt z całą pewnością stawia wysoką poprzeczkę niemieckim Rieslingom, których cena jest niejednokrotnie dwukrotnie wyższa. Za niecałe 60 złotych można mieć wspaniałego „przyjaciela”, który wspaniale sprawdzi się w towarzystwie owoców morza, sałatek, drobiu oraz, będących obecnie w sile sezonu, szparagów. A jeżeli będzie to bogactwo smaków zamknięte w daniu o postaci zielonych szparagów smażonych na maśle z sosem holenderskim i jajkiem sadzonym to, wraz z Rieslingiem ze Srebrnej Góry, będzie to obłędny foodpairing z polskim akcentem.

Autor artykułu
More from Olaf Kuziemka

Czerwone gwiazdy Piemontu…

Pisanie o winach z Piemontu nigdy nie jest proste. Samo myślenie o...
Czytaj wiecej