Robot o ludzkich dłoniach i ze sztuczną inteligencją ma zrewolucjonizować produkcję elektroniki

robot sztuczna inteligencja
Polskie przedsiębiorstwa produkcyjne od lat skarżą się na brak rąk do pracy. Nie pomaga nawet wzmożone działania rekrutacyjne, a employer branding nie przynosi wymiernych efektów. Zdaje się, że rozwiązanie tego problemu – powszechnego również za granicą – znajduje się na wyciągnięcie ręki.

Nie jest tajemnicą, że potrzeby firm z sektora przemysłowego są coraz większe, a tradycyjne roboty, które na stałe instaluje się w wyznaczonym miejscu, by w zapętleniu wykonywały pojedyncze zdanie, przestały wystarczać. Nowe podejście do tematu zaprezentowała japońska firma Seiko Epson Corporation, która jako pierwsza postanowiła wypuścić na rynek robota o kończynach podobnych do rąk człowieka.

WorkSense W-01 powstał z myślą o pracy przy produkcji zaawansowanych technologii. Robot ma zastąpić ludzi pracujących na linii produkcyjnej. Jest to możliwe dzięki sztucznej inteligencji, kamerom i innym czujnikom. Taka kombinacja pozwala robotowi wykonywać zadania, których automatyzacja była wcześniej niemożliwa.

robot sztuczna inteligencja

Najnowszy wynalazek ze stajni Epsona wyposażony został w cztery kamery umieszczone na głowie robota i dwie znajdujące się w jego rękach, co daje mu szerokie pole widzenia i umożliwia wykonywanie skomplikowanych zadań z wysoką precyzją. WorkSense W-01, podobnie jak człowiek, widzi otaczającą go rzeczywistość w 3D, co pozwala mu z łatwością wykrywać obiekty nawet jeśli z jakiejś przyczyny ich położenie ulegnie zmianie.

Robot Epsona ze sztuczną inteligencją.

To nie wszystko. Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji, robot może każdego dnia pracować nad innym zadaniem w odmiennych lokalizacjach i nie wymaga dodatkowego programowania. W ten sposób może z łatwością dopasowywać się do nagłych zmian w produkcji.

O tym, że WorkSense W-01 można skategoryzować jako humanoida, czyli robota posiadającego ludzkie cechy, świadczy również fakt, że jego dłonie uzbrojone zostały w specjalne czujniki dotyku, dzięki który może on kontrolować siłę nacisku podczas wykonywania zleconych mu zadań. W ten sposób producenci zadbali, by przedmioty, nad którymi pracuje, nie uległy zniszczeniu. Taka zdolność przydaje się szczególnie podczas podnoszenia i przekładania produktów.

Autor artykułu
More from Maciej Gajewski

LG wynalazł telefon, dzięki któremu zapomnisz o powerbankach

Dzięki baterii o pojemności 4500 mAh, największej z oferowanych przez LG, telefon...
Czytaj wiecej