Rolling Stones znów zagrają w Warszawie

The Rolling Stones (www.grammy.com)
The Rolling Stones (www.grammy.com)
The Rolling Stones – grupa rockowa, której nie trzeba przedstawiać, znów zawita do Polski. Tym razem zagrają na warszawskim Stadionie Narodowym.

Niektórzy uważają Stonesów za wybryk natury. Grają nieprzerwanie od 1962 roku, choć według wielu, całego zespołu już dawno nie powinno być wśród żywych. O imprezach z ich udziałem krążą miliony legend i mitów pełnych narkotyków, alkoholu i rozwiązłych kobiet. Tymczasem panowie z The Rolling Stones, na przekór wszystkim, mają się całkiem dobrze i na scenie wciąż czują się doskonale. Średnia wieku członków zespołu, wynosząca 74 lata, nie przeszkadza im w kolejnych trasach koncertowych. Jak zgodnie twierdzą wszyscy Stonesi, są już grzeczni, a z sex i drugs pozostał jedynie rock and roll. Zamiast dziewczyn z kolei, każdy z nich ma teraz osobistego lekarza.

The Rolling Stones (www.vulture.com)
The Rolling Stones (www.vulture.com)

W latach 60. seksualne podteksty w słowach piosenek oraz mocno wyzywające zachowanie lidera, Micka Jaggera, ustawiło ich w opozycji do „grzecznych chłopców z Liverpoolu”, jak nazywano Beatlesów. Na tej konfrontacji muzyka tylko zyskała, bo panowie tworzyli coraz to lepsze utwory, a hity takie jak „Satisfaction”, „Paint It Black” czy „Brown Sugar”, weszły na stałe do kanonu muzyki rockowej. Przez grubo ponad pół wieku sprzedali ponad 250 milionów płyt.

 

W historii współczesnej Polski Stonesi zapisali się wielkimi, krzykliwymi literami dzięki koncertowi  z 1967 roku. Był to pierwszy występ tak znanej zachodniej kapeli rockowej za żelazną kurtyną. W ramach “The Rolling Stones European Tour” zagrali w Sali Kongresowej warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki. Biletów nie można było kupić, rozdawała je Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Mówi się, że licząca 2500 miejsc Kongresowa pomieściła wtedy dwa razy więcej oficjeli i polskich fanów Stonesów. Wokół koncertu narosło masę mitów, między innymi o tym, że Rolling Stones zostali wynagrodzeni za występ dwoma wagonami wódki, gdyż Polski Złoty nie miał wtedy wartości na zachodzie.

The Rolling Stones - od lewej: Mick Jagger, Keith Richards i Gram Parsons (www.reddit.com)
The Rolling Stones – od lewej: Mick Jagger, Keith Richards i Gram Parsons (www.reddit.com)

Na zewnątrz Sali, pod wejściem do PKiN, wybuchły zamieszki i starcia miłośników Stonesów z Milicją. W barwny i ciekawy sposób opisuje te wydarzenia w swojej książce „RockMann” Wojciech Mann, dziennikarz muzyczny, który miał zaszczyt być tłumaczem grupy podczas jej pobytu w Polsce. Po pamiętnych zamieszkach, zachodnie zespoły przez długi czas miały zakaz wstępu na wschód od Łaby. Później Stonesi zagrali w Polsce jeszcze dwa razy, ale już po upadku PRL: w 1998 roku na Stadionie Śląskim oraz na Warszawskim Torze Wyścigów Konnych na Służewcu w roku 2007. Polska Kronika Filmowa, niezawodna tuba propagandowa PRL, tak relacjonowała koncert w Kongresowej:

Już w lipcu szczęśliwcy, którzy zdobędą bilety, znów będą mieli okazję zobaczyć dinozaurów rocka na żywo w Polsce. W ramach trasy koncertowej „No Filter” Rolling Stones odwiedzą Warszawę. 8 lipca zagrają na warszawskim Stadionie Narodowym. Bilety w przedsprzedaży będą dostępne już 1 marca od godziny 10.00 na portalu Eventim.pl oraz w aplikacji mobilnej. Otwarta sprzedaż, która zapewne zakończy się w ekspresowym tempie, rusza 24 godziny później. Niestety, tanio nie będzie. Ceny zaczynają się od 395 złotych za bilet na najwyższym poziomie trybun, a kończą na 1950 złotych za miejsca pod samą sceną.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Čezeta po nowemu

Kultowy czechosłowacki skuter powraca w nowej odsłonie. Po ponad 50 latach Čezeta...
Czytaj wiecej